3 lipca
piątek
Jacka, Anatola, Tomasza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ks. Marek Kruszewski

Proboszcz parafii św. Patryka w Warszawie. Znany duszpasterz rodzin. Ceniony przez czytelników "Idziemy" gospodarz rubryki "Proszę księdza" (jego porady można znaleźć w tym miejscu). Prowadzi audycję "Anioły rodzinne" w Radiu Warszawa.


2020

Więcej
Wybory i wolność
2020-07-02 12:40

Wypowiedzi i komentarze wyborcze śledzę odrobinę.

Gdyby je potraktować diagnostycznie to pokazują ciekawe rzeczy.

Hasło: „głosuję przeciw” w mowie potocznej znaczy wiele.

Ale w spojrzeniu terapeutycznym bywa zwykle deklaracją braku wewnętrznej wolności klienta.

Gdybym ja głosował przeciw, oznaczałoby to dla mnie, że jestem zniewolony przez swoją krzywdę, złość, urazy, oczekiwania, zacietrzewienie.

Mój poziom emocji nie pozwalałby mi spokojnie oglądać prawdy a więc obiektywnie wybierać.

Teologicznie wolność oznacza możliwość wybierania dobra.

Na tym tle miło mi było ostatnio posłuchać historii, jaką opowiada pan Krzysztof Karoń.

Nie wyłączył myślenia i logiki.

Zwrócił uwagę na niekonsekwencje.

Zrozumiał, jak bardzo obowiązujące w szkołach i na uniwersytetach interpretacje są narzuconą, systematyczną indoktrynacją.

A kultura bywa zniewolona konkretną ideologią i propagandą.

Miło mi jest zobaczyć, jak ktoś odbiera blask prawdy.

Pytanie o rzeczy najważniejsze Biblia nazywa mądrością.

Dużo jest przez ostatnie tygodnie spowiedzi.

Kończymy je ostatnio już po zakończeniu Mszy świętych.

Nie szkoda nam jednak czasu.

Myślę, że Sakrament Pojednania jest sakramentem wolności.

Uwalnia z gangreny, trądu i raka.

Przynajmniej na poziomo duchowym.


Pisma katolickie
2020-07-02 06:21

„Więź” o dziwo czytałem jako nastolatek,

Potem inspirowało mnie dominikańskie „W drodze”.

Ze względu na duchowość.

W seminarium czytałem „Wyborczą”.

Na pewno miała na mnie wpływ, kiedy była wolnościowa.

Porzuciłem ją po latach, kiedy przeszła na antyklerykalizm i język pogardy.

Najwięcej stron procentowo czytałem w „Powściągliwości i Pracy”.

Kiedy w 1984 roku redaktorem naczelnym został +ks. Jan Chrapek, zgromadził wokół siebie ludzi katolickiej kultury.

To było wówczas niezwykle przyjazne, spójne i mądre pismo.

Chyba w całości przeczytałem pierwsze 6 numerów „Frondy”.

Kiedy zostałem księdzem, najlepszym pismem zaczął być franciszkański „Bratni zew”.

Niestety ten genialny periodyk nie upowszechnił się.

Trwa już głównie w postaci wydawnictwa.

Wdzięczność mam dla pojedynczych numerów wielu katolickich pism.

Niektóre artykuły pamiętam - inspirują mnie do dziś.

Od początku istnienia jestem autorem tekstów do „Idziemy”.

Ostatnich kilkanaście miesięcy widać, że Tygodnik i jego twarze są różnych stron atakowane.

To raczej dobrze, bo znaczy, że pismo ma charakter.


Archiwum bloga

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 4 lipca

Czwartek, XIII Tydzień zwykły
+ Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę
albo wspomnienie św. Elżbiety Portugalskiej
Pan sam szczęściem obdarzy, *
a nasza ziemia wyda swój owoc.

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Am 9,11-1; Ps 85,9.11-14; Mt 9,14-17
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane artykuły


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter