22 września
środa
Tomasza, Maurycego, Joachima
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ks. Marek Kruszewski

Proboszcz parafii św. Patryka w Warszawie. Znany duszpasterz rodzin. Ceniony przez czytelników "Idziemy" gospodarz rubryki "Proszę księdza" (jego porady można znaleźć w tym miejscu). Prowadzi audycję "Anioły rodzinne" w Radiu Warszawa.


2021

Więcej
Przed rekolekcjami
2021-09-17 22:24

Niemało co trafiłbym do Dominikanów.

Poczułem idąc na Krakowskie Przedmieście z dokumentami
zaskakujący ciąg akurat w tę stronę.
Dominikanie.
Czytałem „W drodze”
Ceniłem kościół Dominikanów na Freta jako najbardziej duchowy w Warszawie.
„Zasługi” do mojego wycofania się przed wstąpieniem ponieśli ojcowie z tegoż klasztoru.
Trafiłem na bardzo niedbałą liturgię o 12.00
I wstąpiłem jednak do WMSD.

W Warszawie z czasem Dominikanie stali się modni.
Co zwykle mnie odstręcza.
Jednak pewna sympatia pozostała.

Potem w pracy z rodzinami,
a głównie w klasztorze Sióstr Dominikanek,
dane mi było poznać kilku świetnych ojców OP.
Dużo lepiej uformowanych niż my, księża diecezjalni.

Najmądrzejsi księża, jakich spotkałem,
to byli właśnie Dominikanie polscy.
Choć formowałem się sporo u Jezuitów jako ksiądz,
to jednak takiego nagromadzenia wybitnie mądrych ludzi
na metr kwadratowy
nie spotkałem nigdzie poza zakonem kaznodziejskim.

Cenię bardzo tych ludzi OP, z Ojcem Jackiem Salijem na czele.
Dlatego ostatni raport nie tylko mocno zasmuca.
Także zadziwia, i zastanawia i ostrzega.

Jak wśród grona ludzi, tak inteligentnych, zdolnych,
bogatych o wiedzę i doświadczenie Dominikanów całego świata,
uszła uwadze krzywda tylu ludzi, ofiar?
Wydaje się więc,
że wybitna inteligencja i świetna formacja
nie chroni sama z siebie
przed sprytem i przewrotnością zła.

Potrzeba pokory przylgnięcia do Boga.

Dlatego jutro pojadę na rekolekcje ignacjańskie.
Do Zawierzanek.

Aby bardziej modlitewnie niż intelektualnie
trwać z Chrystusem Eucharystycznym, Paschalnym
w Ogrójcu, w Wieczerniku, na Kalwarii.
Modlitewnie.
Pobożnie.
Pokornie.


Przypadek?
2021-09-17 21:43

Byłem w szpitalu na kilkudniowym badaniu.

Na sali szpitalnej było nas dwóch.
Okazało się, że trafił się mój parafianin, Pan Stanisław.
Ze Złotej Wilgi.
Odebrał to jako wyraz Opieki Bożej,
że Pan Bóg posłał za nim pasterza.

Kiedy otworzył mój brewiarz trafił oczami na tekst potwierdzający jego intuicję.
Także - św. Patryk działa nawet w szpitalu.


W jedności z chorymi
2021-09-15 02:27

Miałem jednodniowy kryzys. Akurat w szpitalu.
Przedziwny ból głowy, skaczący, który mogłem weryfikować akurat na neurologii, trudny do uśpienia.

Nowy ból, jakiego nie znałem, bo może być znany ból, oswojony.

Ból z trudnością modlitwy przez niemożność zebrania myśli. Niemożność znalezienia pozycji, gdzie nie boli.

Nie pisałbym o tym, gdyby nie fakt, ze w poprzednim tygodniu odwiedzałem bardzo chorą na raka parafiankę. Jest ona teraz w szpitalu na przetaczaniu krwi. Ją to dopiero boli. Znajduje się w bardzo złym stanie zdrowia. Bardzo wymęczona latami choroby. Czuję, ze jest jakoś sprawiedliwie i w porządku, żebym jako ksiądz łączył się ze wszystkimi chorymi parafianami. Z jednścią duchową z tymi zwłaszcza najciężej chorymi. Inaczej byłoby jakoś niegodnie w komforcie nieść sakrament Namaszczenia. Teraz mnie nie boli, ale modlę się za chorych z Parafii.

Jezu - polecam Ci ich.


List do Oazy
2021-09-15 02:04

W łączności z Parą Doecezjalną DK i ze mną Ks Jarek Gawroński napisał do Oazy w Diecezji list:

"Najpierw prośba o modlitwę, szczególnie jutro przed południem, by Duch Święty poprowadził ks. biskupa i wszystkich podejmujących w kurii decyzje w sprawie domu w Zielonce. Będzie ważne spotkanie diecezjalnej komisji budownictwa w tej sprawie. A wieczorem o 20.00 msza w Zielonce, na którą serdecznie zapraszamy!
A teraz podziękowanie: Już ponad tydzień minął od pamiętnego Powakacyjnego Dnia Wspólnoty. Był pamiętny nie tylko ze względu na czas pandemii, nie tylko ze względu na wspaniałe miejsce - największa Bazylikę w naszej diecezji, nie tylko ze względu na obecność Ojca diecezji - ks. biskupa Romualda, wielką liczbę obecnych, nowe Pary rejonowe, a nawet nie dlatego, że zabrakło komunii świętej i pod koniec była już udzielana tylko pod postacią wina Krew Pańska. Był pamiętny ze względu na naszą cudną wspólnotę dziękczynienia i modlitwy i dlatego, ze realizowały się na żywo słowa piosenki roku: Dziś Kościele Żyjącego Boga wstań! Było widać żywy i mamy nadzieję już postpandemiczny Kościół, nie tylko ze względu na biegające dzieciaki-słodziaki, ale na WAS! Jeszcze raz dziękuję za organizację i prowadzenie rekolekcji zarówno dziecięcych i młodzieżowych, jak Domowego Kościoła obu Diakoniom Oaz Rekolekcyjnych, Moderatorom, Parom Animatorskim, Odpowiedzialnym, Animatorom, całym diakoniom i wszystkim uczestnikom 21 rekolekcji DK i 12 dziecięco-młodzieżowych. Nie liczby są najważniejsze, ale robią wrażenie: 378 małżeństw, ponad 700 dzieci, ponad 100 osób w diakonii wychowawczej, prawie 750 osób na rekolekcjach dziecięcych i młodzieżowych, co daje niemal 2600 osób w sumie. Najważniejsze jest to, co Pan Jezus dokonał w naszych sercach i całych rodzinach, a czasem może tylko i aż zostało posiane ziarno, które wyda piękny owoc. I za to i za każdego i każdą z Was CHWAŁA PANU!


Nowa inicjatywa kobieca
2021-09-13 07:50

Trzy lata temu powstało Studium Biblijne dla Kobiet. Inspiracja Pani Ani.

Przed wakacjami pojawiła się inicjatywa "Mały chrześcijanin". 

Dedykowana opiekunom małych dzieci i dzieciom. Ale przede wszystkim mamom. Jest to wspólna zabawa z dziećmi a opiekunowie mogą sobie przy okazji porozmawiać.

Teraz powstaje incjatywa spotkań dla mam o kobiecości i macierzyństwie. Chodzi o coś pomiędzy Małym Chrzedcijaninem a Studium. Żeby podczas zabaw dzieci formować się. 
Także dziewczyny w Parafii św Patryka mają pomysły.


Komentarze
2021-09-12 22:48

W końcu musiałem się dziś położyć w szpitalu,
bo moja padaczka przestała wywoływać już tylko niepamięć. 

Przeczytalem trochę komentarzy z beatyfikacji.

Smutno, bo sporo agresji do biskupów przejawiają wierzący, jakby kochali serdecznie ludzi, ale wyłączali z praw człowieka duchownych. Kochamy gejów, zwierzęta, Afganistan, ale biskupów i Radio Maryja do obozu koncentracyjnego.......

Trochę jak Karol Marks, co kochał robotników całego świata, ale swojego syna robotnika i jego mamy nie cierpiał.

Bo mieszkali w jednej kamienicy z Marksem.

Na jeden komentarz odpisałem: Ania, wierz w Jezusa a nie w Robin Hooda, to się nie zawiedziesz.

Chodzilo o Kardynała Krajewskiego, co bogatym biskupom zabiera a bezdomnym rozdaje.

Nie wierzę w żadnego kardynała.
Nie wierzę w najwartościowszych ludzi.

Przestrzega przed tym Biblia.

Naprawdę zbawia jedynie Chrystus. Jego Pascha.On.

Tylko On przynosi pokój serca.

Za to się modlił w Ogrójcu w udręce, abyśmy my nie byli udręczeni i rozdarci, przerażeni i załamani.

Tam wymodlił pokój serca wszystkim, którzy się do Niego zwrócą.

A Robin Hooda przerobiła ludzkość  już podczas kilku rewolucji.

Zawsze okazywał się mniej fajny, niż opowiadały bajki.
Panie Jezu, daj mi swój, Twój pokój.

Tylko w Tobie jest Światło Życia.

Bardzo bym chciał, aby wszyscy mi bliscy, Tobie zaufali całkowicie. Jakby nie było nic poza Tobą.


Beatyfikacja
2021-09-12 22:13

Nie przeceniam tej beatyfikacji, ale doceniam.

Nie przeceniam, bo nikt nie zapytał w tym roku o wejściówki.Nikt. Coś przeszło.

Doceniam, bo oboje byli niesamowitymi ludźmi i przez ich ręce dobry Bóg zrobił wspaniałe rzeczy. 
Po Laskach chodził sobie Bóg razem z niewidomymi.

I zagubionym.

A Prymas był prorokiem, takim jak w Starym Testamencie. 
Dużo pomogli Polsce. Nam. Pokoleniom.
Prymas mówił, że kocha Pokskę bardziej niż swoje serce.

Wypada podziękować. 
Za miłość.

Dzis podziękowałem Parafianom za mozaikę z Wyszyńskim. Już mamy- w dniu beatyfikacji przepiękny wizerunek na ścianie.

Brawo Wy.


Nowy rok katechetyczny
2021-09-11 10:18

Nowy rok katechetyczny stał się sporym wyzwaniem.

Dwie nasze kochane katechetki są na urlopie zdrowotnym.
Doszła nowa szkoła, nr 402.
Nie oddany jest póki co budynek szkolny.
Nauka dzieci na razie toczy się w trzech szkołach.
Ponieważ szkoła jest na naszym terenie,
byłem współodpowiedzialny za znalezienie nowych katechetek.
Pomagał nam wydział katechetyczny naszej Kurii.
Ale wyzwanie było spore.
Wydaje się, że póki co dzieło zaczęło się dobrze.
Mamy bardzo dobry skład katechetów.
Wiadomo, że nie powstrzyma to tendencji odchodzenia dzieci z religii.
Pytanie Pana Jezusa: „czy i wy chcecie” odejść jest zawsze aktualne.
Dla katechetów, którzy się starają jest to chwila bardzo trudna.
Czasem szczególnie boli.
Kiedy odchodzą dzieci rodziców należących do wspólnot.
Kiedy odchodzą dzieci grupkami.
Kiedy mówią: nie mamy na religię czasu, bo jest angielski, dodatkowe zajęcia, treningi.

Oznacza to, że nie tylko został odrzucony katecheta.
Dzieci te wcześniej czy później zostawiając poznawanie Boga wejdą w poznawanie kogoś innego.
W konsekwencji wejdą w kłopoty.

Rodzice nie łączą tych faktów.
Że w kilka lat po odejściu dziecka z religii,
ich dziecko, z którym mieli taki dobry kontakt,
zostaje im ukradzione.
Wykradzione ze świata światła.

Boże, ratuj nasze dzieci.


+ Piotr Huszczo
2021-09-09 07:36

Zawsze towarzyszymy w Parafii ludziom chorym,
którzy powiedzą o swojej chorobie.
Najczęściej chodzi o nowotwór.
Mamy przeważnie kilkoro Parafian „z wyrokiem śmierci”.
Są nieraz pod opieką hospicjum
a niekiedy tylko pod opieką rodziny.

Dziś będzie pogrzeb naszego kochanego parafianina, Piotra Huszczo.
Jego życzliwość i pracowitość była widoczna podczas festynów parafialnych.
Razem z żona Ulą byli duszą towarzystwa podczas ognisk, śpiewograń.

Jakieś 4 miesiące temu wyjechał do pracy jako zdrowy człowiek.
Wrócił z pracy z dziwnymi zaburzeniami pamięci.
Badania pokazały: rak.

Dziś o 12.00 jest pogrzeb.
Odchodził otoczony miłością całej rodziny.
Najbliższej i dalszej.
Wspierany był wzorcowo przez kolegów z pracy, sąsiadów, hospicjum.
Jak tylko mógł, przychodził do kościoła.
Wszyscy go tu w Parafii lubili.
Na drogę do życia wiecznego przygotował go ks. Łukasz Piotrowski.


Powrót Studium
2021-09-08 22:08

Wczoraj powróciło Studium Biblijne dla Kobiet.
Grupa mocno trzyma się słowa Bożego.
Poważnie wchodzi w rozważanie.
Także daje sobie w zdrowy sposób wsparcie.
Życzliwość, troska.
Bez tendencji do popadnięcia w małostkowość.

Bardzo się cieszę z tej formacji w św. Patryku.


Archiwum bloga

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 22 września

Środa, XXV Tydzień zwykły
Dzień Powszedni
w niewoli naszej nie opuścił nas Bóg nasz
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Łk 9,1-6
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter