31 marca
wtorek
Beniamina, Dobromierza, Leonarda
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Gigantyczny sprawdzian

Ocena: 5
1029

Pandemia koronawirusa zagraża nie tylko zdrowiu ludzi, ale i gospodarce. Już to widać w niektórych jej sektorach. Ale problemy dotkną wszystkich.

PAP/EPA/JUSTIN LANE

W zagranicznych mediach pełno informacji o tym, co może się stać w światowej ekonomice. Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), agencja ratingowa Moody’s i inne instytucje finansowe obniżyły prognozy dotyczące globalnego wzrostu. OECD szacuje, że o ile globalny PKB w 2019 r. wynosił 2,6 proc., o tyle w tym roku spadnie do 2,4 proc. Moody’s mówi o 2,1 proc. Ale to wszystko są bardzo wstępne szacunki.

Są też scenariusze bardziej pesymistyczne. Według Institute for International Finance (IFI, Instytut Finansów Międzynarodowych), stworzonego przez blisko czterdzieści dużych banków z różnych krajów, „zakres potencjalnych efektów [epidemii] jest duży i zależy od rozprzestrzeniania się wirusa i wynikającego z niego załamania gospodarczego”. Przedstawiciele IFI podkreślają jednak, że jest zbyt wiele niewiadomych, by móc cokolwiek prognozować z dużą dozą pewności. Ich zdaniem, globalny PKB w 2020 r. może spaść do zaledwie 1 proc.

Richard Kozul-Wright, dyrektor ds. globalizacji i strategii rozwoju w UNCTAD (Konferencja Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju), wskazał na możliwy „scenariusz apokaliptyczny”, w którym światowa gospodarka wzrośnie tylko o 0,5 proc. Jego zdaniem, Europę czeka recesja.

 


GDZIE PRZYCHODZI UDERZENIE

W ciągu roku do różnych miejsc na świecie przybywa 1,4 mld turystów, a obroty branży turystycznej sięgają półtora biliona dolarów. To ogromne pieniądze! Toteż koronawirus najpierw dosięgnął branży turystycznej. Epidemią zostały przecież dotknięte kraje bardzo atrakcyjne turystycznie, np. Włochy. Ludzie zaczęli rezygnować z wyjazdów, a ponieważ nie wiadomo, jak długo epidemia potrwa, nie jest pewne, czy ktokolwiek wykupi wycieczki na lato.

W takich właśnie krajach jak Włochy czy Francja turystyka po prostu stanęła. Nie wiadomo, jak będzie gdzie indziej. I nie chodzi nawet o obawy ludzi przed podróżowaniem, ale o to, że być może władze nakażą zamknięcie obiektów turystycznych – tak jak już zamykane są niektóre ważne dla turystów atrakcje.

Anglojęzyczny włoski portal The Local pisał: „Niebo może być błękitne, a słońce świecić od Sycylii po Alpy, ale niewielu pozostałych [we Włoszech] turystów ma teraz dwie opcje: pozostania w swoich hotelach i podczas kolacji polegania na przekąskach w minibarze [niewielka lodówka w hotelowym pokoju – przyp. red.] – lub powrotu do domu”.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 12/13 (752/753), 22 marca 2020 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 31 marca 2020 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, politolog, analityk, działacz społeczny. W przeszłości związany z "Tygodnikiem Demokratycznym", "Kurierem Polskim" i "Rzeczpospolitą". Specjalizuje się w tematyce wschodniej.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 31 marca


Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie.

Dziś w Kościele: Wtorek, V Tydzień Wielkiego Postu
Czytania liturgiczne (rok A, II): Lb 21,4-9; Ps 102,2-3.16-21; J 8,21-30
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ Wielkopostne Kościoły Stacyjne
31 marca –  Parafia Najczystszego Serca Maryi (ul. Chłopickiego 2, DW-P)
+ "Ziarna Słowa" Jana Pawła II

E-WYDANIE

Tygodnik Idziemy dostępny w e-wydaniu!
Zachęcamy także do prenumeraty wydań drukowanych.

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter