27 maja
poniedziałek
Augustyna, Juliana, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Chodzi o rodzinę

Ocena: 0
2801
Rodzina, ach rodzina – śpiewali przed laty Starsi Panowie. Rodzina Bogiem silna – głosiły hasła papieskich pielgrzymek. Wreszcie: grunt to rodzinka – mówimy czasem przy stole. Wydawałoby się, że każdy myślący człowiek uważa podobnie. Usilne działania wielu osób, instytucji i Kościoła sprawiły, że rodzina – szczególnie duża – zaczyna być postrzegana jako dobro i fundament, a nie źródło patologii. Coraz częściej pokazywana jest jako źródło radości i wspólnota, która daje innym to, co ma
najlepszego.

W mediach wprawdzie nie brakuje informacji z obrzeża zwyrodnienia – jak choćby ostatnio o makabrycznym odkryciu przy domu kobiety, która przyznała się do czterech zabójstw swoich dzieci. Takie sprawy w mediach zawsze miały wzięcie. Tym razem jednak atak na rodzinę przypuścili redaktorzy w internecie. Ktoś powie – wszystko przez te media. Nie przeczę, choć robię, co mogę, żeby było inaczej, ale media są tak różne, jak różni są ludzie. Są obok nas tacy, którzy usiłują rodzinę osłabić i na różne sposoby zdezawuować.

To był dzień, kiedy w Pałacu Prezydenckim nagradzani byli przedstawiciele samorządów i miast, które wbrew wszystkim i wszystkiemu starają się wspomóc rodziny. Kiedy w Międzynarodowym Dniu Rodziny prezydent apelował do samorządów, by konkurowały na najlepsze oferty dla rodziców, niektóre portale wręcz na siłę chciały obrzydzić wysiłek, który każde z rodziców musi podjąć. Pewien portal zamieszcza duży tekst – a nawet filmik (!) – „Jaką fajną miałam aborcję”. Sympatyczna młoda kobieta, trochę speszona, ale przez większość czasu jednak uśmiechnięta, zaprasza widzów na zabieg usunięcia swojej ciąży. Inna pisze: „Są sytuacje, kiedy aborcja wydaje się najsłuszniejszym rozwiązaniem”. Więc jeśli ktoś miał wątpliwości, że normalna rodzina może być celowo, w propagandowy sposób niszczona, to ma teraz dowody.

Cenimy rodzinę i chcemy mieć dzieci, tak wynika ze wszystkich badań robionych od kilkunastu lat! Chcemy, ale mamy ich coraz mniej. Demograficzny alarm nie cichnie: jeśli nic się nie zmieni, staniemy się krajem starców, na których nie będzie miał kto pracować.

Owszem, problemy też są. Niestabilność zawodowa i podatkowa nie sprzyja rodzinie. Niech rodzina z np. czwórką dzieci nie płaci podatku dochodowego, ponieważ i tak płaci ogromny VAT. Ponadto jej wkład w rozwój społeczeństwa jest o wiele ważniejszy niż podatki.

Dziś na jedną kobietę w Polsce przypada tylko 1,3 dziecka. Do 2050 r. ubędzie nas prawie 3,5 mln. I na emerytów – a takimi wówczas będziecie wy, dziś bardzo młodzi – nie będzie już komu pracować. Co zrobicie wówczas wy, młodzi i dynamiczni, bez dzieci? Co poczniecie z waszą schorowaną samotnością? No chyba że będzie rodzić się więcej dzieci. A rodzina będzie silna. Także Bogiem!


Krzysztof Ziemiec

Autor jest dziennikarzem TVP
www.krzysztofziemiec.pl
Idziemy nr 21 (453), 25 maja 2014 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 27 maja

Poniedziałek, VII Tydzień zwykły
Jezus Chrystus, będąc bogatym, dla was stał się ubogim,
aby was ubóstwem swoim ubogacić.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mk 10, 17-27
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Nowenna do św. Urszuli Ledóchowskiej 20-28 maja



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter