12 grudnia
czwartek
Dagmary, Aleksandra, Ady
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Co z dziedzictwem Jana Pawła II?

Ocena: 4.675
1439

Nie ustają kontrowersje wokół ostatnich przekształceń założonego w 1981 r. Papieskiego Instytutu Jana Pawła II dla Studiów nad Małżeństwem i Rodziną. Dwa lata temu papież Franciszek zmienił nazwę Instytutu oraz jego status prawny. Obecna nazwa to Papieski Instytut Teologiczny Jana Pawła II dla Nauk o Małżeństwie i Rodzinie. W tym roku nastąpiły kolejne zmiany, m.in. personalne. Zostali zwolnieni dwaj profesorowie zwyczajni, którzy przez wiele lat nadawali ton Instytutowi, ks. Livio Melina i ks. José Noriega. Z Instytutem muszą się też rozstać niektórzy Polacy, w tym Stanisław Grygiel, emerytowany profesor, i jego córka Monika Grygiel, psychiatra, która od 11 lat prowadziła wykłady z psychologii rodziny.

Zaniepokojenie zmianami w Instytucie wyrażają jego studenci, których reprezentanci skierowali do Prezesa Instytutu, monsiniora Pierangela Sequeriego, i Wielkiego Kanclerza, abp. Vincenza Paglii, list otwarty. Studenci wskazują na „zagubienie linii formacyjnej, czyli tożsamości Papieskiego Instytutu Teologicznego Jana Pawła II, która dla większości studentów (i ich przełożonych) była podstawowym motywem wyboru Instytutu jako drogi formacji”. Autorzy listu zauważają, że w nowym programie nie ma kursu o nauczaniu Jana Pawła II, po czym pytają: „Po co kontynuować studia w Instytucie Jana Pawła II, który wydaje się nie proponować niczego nowego w stosunku do tego, co możemy znaleźć w propozycjach uniwersytetów świeckich (…)?”. Stwierdzają ponadto, że w nowym programie, ogłoszonym na dwa miesiące przed rozpoczęciem roku akademickiego, podane są jedynie tytuły kursów bez opisu ich zawartości, bibliografii i nazwisk wykładowców. A są to dane niezbędne, by „studenci mogli rozeznać (…), czy chcą, czy też nie, podjąć nowy plan studiów”. Studenci piszą, że niepewność co do kierunku zmian jest na tyle poważna, iż „niektórzy studenci chcą wiedzieć, w jaki sposób mogliby odzyskać opłaty akademickie, które już uiścili”.

Prezes Instytutu, w odpowiedzi na list studentów stwierdził, że reforma Instytutu Jana Pawła II dokonuje się zgodnie z wielkim impulsem, jaki dał papież Franciszek, który od początku zachęcał Instytut, aby wykorzystać wszelkie środki do spełnienia misji powierzonej mu przez Jana Pawła II. Chodziłoby zatem o teologiczne i duszpasterskie pogłębienie. Profesor Grygiel jednak stwierdza gorzko: „Nie potrafię zrozumieć, dlaczego wykonawcy papieskiej decyzji zniesienia Instytutu założonego przez Jana Pawła II mówią o pogłębieniu, rozwoju i rozpowszechnianiu nauczania Jana Pawła II. Nie odnawia się domu, burząc go”.

Mocnych słów na opisanie tego, co dzieje się z Instytutem Jana Pawła II, używa George Weigel, amerykański publicysta katolicki i biograf Jana Pawła II. Mówi on o „brutalnej sile” niszczącej dziedzictwo Jana Pawła II i krytykuje abp. Paglię. Włoscy dziennikarze zauważyli, że pod jednym z internetowych komentarzy, którego autor w odniesieniu do Instytutu napisał: „czystki trwają”, swojego „lajka” umieścił kard. Angelo Scola, były arcybiskup Mediolanu. Wypowiedział się też wiceprezes Instytutu, ks. José Granados. „Wydaje mi się – stwierdził – że tożsamość Instytutu jest poważnie zagrożona”. Wskazał, że ostatnie zmiany zmniejszyły znacząco kolegialność Instytutu na rzecz władzy Wielkiego Kanclerza, co jest niezrozumiałe, skoro Instytut ma być interdyscyplinarny. Ponadto „drastycznie ograniczono wykłady teologii moralnej”. Zwolnienie wykładowców „mających ogromne znaczenie dla historii Instytutu – podkreślił ks. Granados – wprawiło nas w osłupienie”.

Niektórzy uważają, że w obecnej sytuacji uczciwiej byłoby nie nazywać dalej Instytutu imieniem Jana Pawła II. A może jeszcze lepiej byłoby stworzyć nowy, obok starego, Instytut zajmujący się małżeństwem i rodziną. Kilka lat temu pewien ważny obecnie kardynał powiedział mi wprost, że – jego zdaniem – teologia ciała Wojtyły jest przestarzała. Ale inni tak nie sądzą. A skoro tak, to niech wolno będzie głosić różne podejścia do małżeństwa i rodziny, te bardziej nakierowane na obiektywną prawdę oraz powołanie do świętości, oraz te chcące bardziej podkreślać znaczenie zmiennych okoliczności oraz dialog ze światem. W Kościele zawsze istniał pewien pluralizm. Zresztą z różnorodnością nauczania spotykamy się już w Starym Testamencie, który zamieszcza różne tradycje obok siebie. W każdym razie pytanie o dziedzictwo Jana Pawła II jest dziś bardziej niż kiedykolwiek aktualne.

 

Idziemy nr 32 (721), 11 sierpnia 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziekan Wydziału Teologicznego Papieskiego Uniwersytetu Gregorianum w Rzymie
dkowalczyk@jezuici.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 12 grudnia

Kto ma uszy, niechaj słucha!
Dziś w Kościele:
+ czwartek, II tydzień Adwentu, wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Guadalupe
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 41,13-20; Ps 145,1bc.9-13; Mt 11,11-15
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -