14 grudnia
czwartek
Alfreda, Izydora, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Człowiek Roku

Ocena: 0
1089

Już grudzień, więc czas zacząć podsumowania. Roczna synteza pozwala lepiej uchwycić kierunek wydarzeń, a spojrzenie w przeszłość najlepiej pokazuje, co niesie przyszłość. Człowiek – minionego – Roku to niewątpliwie nowy amerykański prezydent Donald Trump. W ciągu paru miesięcy pokazał, że jest możliwa poważna polityka na rzecz cywilizacji chrześcijańskiej. Nominacje sądowe, wstrzymanie finansowania organizacji aborcyjnych (co Parlament Europejski określił epitetem „globalny knebel”), wreszcie warszawska mowa „My chcemy Boga” – to wszystko konkretne działania zmieniające nie tylko klimat polityki międzynarodowej, ale i samo życie narodów. Szkoda, że nie podjęły tego wątku nasze władze w czasie polskiej wizyty prezydenta USA. Parę zdań w oficjalnych wystąpieniach o tym, że cenimy zaangażowanie nowej administracji amerykańskiej na rzecz cywilizacji życia, byłoby nie tylko ładnym gestem, ale wyraźnym znakiem rozszerzenia polsko-amerykańskiej współpracy na kwestie praw podstawowych naszej cywilizacji. Różnie to można tłumaczyć, ale właściwie nie wiadomo, skąd biorą się te zahamowania. Do tej pory na ogół zasłaniano je frazesem „nie możemy się sami przeciwstawiać całemu światu”. Dziś jednak pojawiają się partnerzy i coraz częściej staje pytanie: czy chcemy w ogóle działać, żeby nasze geopolityczne otoczenie było bezpieczniejsze dla katolickiej Polski, czy raczej będziemy dalej dryfować, tyle że na podremontowanej tratwie?

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 50 (636), 10 grudnia 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 20 grudnia 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Poseł do Parlamentu Europejskiego, prezes Prawicy Rzeczypospolitej. W latach 2005-2007 marszałek Sejmu.


- Reklama -

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły