18 kwietnia
niedziela
Boguslawy, Apoloniusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Diabeł krąży...

Ocena: 4.27
1656

„Obecność szatana w naszym życiu jest realna. Niektórzy twierdzą, że szatan nie istnieje, lecz że to my sami mamy w sobie na skutek różnych schorzeń tę tendencję do zła. To prawda, że jesteśmy zranieni, ale prawdą jest również to, że szatan istnieje i nas zwodzi” – to słowa papieża Franciszka. Dokładnie tak! Zło bierze się m.in. ze zranionego, zdeprawowanego serca człowieka. Ale to nie przekreśla prawdy, że istnieje i działa ten, którego sam Jezus nazwał „zabójcą” i „ojcem kłamstwa” (J 8, 44). Ewangeliczne opowieści o wypędzaniu złego ducha przez Mistrza z Nazaretu to nie jakaś figura retoryczna.

Kościół, m.in. poprzez liturgię słowa, zachęca nas do skonfrontowania się z działaniem Złego w naszym życiu. Robi to szczególnie w okresie Wielkiego Postu. Jedno z fundamentalnych czytań tego czasu to kuszenie Jezusa na pustyni, gdzie Jezus przebywał 40 dni. Trzy pokusy, z którymi konfrontuje się Jezus, są kwintesencją całego diabelskiego arsenału kuszenia. Pierwsza pokusa to pokusa chleba, symbolizująca wszelkie zniewolenie materialnymi dobrami tego świata. Niestety, dla posiadania rzeczy człowiek zdolny jest dopuścić się wielu świństw. Druga pokusa to pokusa idola: „oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje” (Łk 4, 7). Tak! Iluż to idolom się poddajemy, myśląc, że skorzystamy z ich blasku, ale ten blask jest światłem fałszywym. Trzecią zaś pokusę można nazwać pokusą zmiany historii życia. Jezus ma zacząć publiczne głoszenie Ewangelii, które zaprowadzi Go na krzyż, a diabeł obiecuje Mu życie bez cierpienia: „[aniołowie] na rękach nosić Cię będą”. Nam też świat obiecuje, że nie musimy nieść krzyża, a problemy rozwiążemy aborcją, eutanazją, taką czy inną ucieczką od odpowiedzialności.

Sprawa jest jednak poważniejsza. Szatan nie kusi Jezusa jedynie do popełnienia jakichś w gruncie rzeczy banalnych grzechów. Istota jego kuszenia polega na chęci rozbicia relacji Syna do Ojca. Chodzi o to, by Chrystus wziął sprawy w swoje ręce i przestał odnosić się do Boga Ojca. W gruncie rzeczy szatanowi chodzi o – jakkolwiek absurdalnie może to zabrzmieć – zniszczenie relacji trynitarnych, czyli zabicie Boga. Dlatego Jezus odpowiada szatanowi nie od siebie i na własny jedynie rachunek, ale powołuje się na słowa Boga Ojca. Istota kuszenia, którego doświadcza człowiek, polega na tym samym: zerwać relację z Bogiem, samemu poczuć się Bogiem i stanowić o dobru i złu. Wszystkie ideologie zła uderzają w prymat Boga i próbują na tronie przysługującym jedynie Bogu umieścić „nowego człowieka”, „nowy, lepszy świat”.

Szatan istnieje! Dlatego znajdujemy w Biblii rozliczne napomnienia, by się go strzec. W 1 Liście św. Piotra Apostoła czytamy: „Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży, szukając, kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu!” (5, 8). Diabła możemy pokonać wiarą, czyli trwaniem przy Jezusie Chrystusie. Patryk Vega w porażającym filmie o handlu dziećmi dla organów i dla biznesu pedofilskiego stwierdza, że diabeł jest dużo inteligentniejszy od człowieka, dlatego nie mamy z nim szans, jeśli liczymy tylko na siebie, jednak kiedy zaufamy Jezusowi, Zły staje się bezsilny. A zatem czuwanie nie oznacza lękliwego wyczekiwania, z której strony szatan nas uderzy, ale oznacza powierzenie się Chrystusowi. „Jezu! Ty się tym zajmij!” – jak mawiał ks. Dolindo z Neapolu.

Szatan nigdy nie był równorzędnym przeciwnikiem Boga. On już przegrał i o tym wie. Ale tym bardziej ryczy jak zraniona bestia. „Jam zwyciężył świat” (J 16, 33) – stwierdza Jezus w Ewangelii Jana. Ale historia ludzi jeszcze się nie skończyła. Szatan nie przestaje nas zwodzić. W XX wieku zwodził ludzkość m.in. hitleryzmem, komunizmem, maoizmem. Dziś podsuwa nowe ideologie, mniej brutalne, ale za to bardziej podstępne, skryte pod hasłami wyzwolenia człowieka, a szczególnie wszelakich tzw. mniejszości. Nie wolno być naiwnym. Trzeba starać się zrozumieć, co tak naprawdę się dzieje. Mogą nam w tym pomóc różne nauki szczegółowe, ale musimy pamiętać, że na najgłębszym poziomie jest to walka duchowa. „Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw duchowym pierwiastkom zła na wyżynach niebieskich” – przestrzega Paweł Apostoł. W Wielkim Poście trzeba nam tę prawdę rozważać.

Idziemy nr 09 (800), 24 lutego 2021 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Profesor teologii na Wydziale Teologicznym Papieskiego Uniwersytetu Gregorianum w Rzymie
dkowalczyk@jezuici.pl

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 18 kwietnia

III Niedziela Wielkanocna
Sam stanął pośród nich i rzekł do nich: «Pokój wam!»
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Łk 24,35-48
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Gdzie szukasz Jezusa? (komentarz "Idziemy")

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter