8 grudnia
niedziela
Marii, Światozara, Makarego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Dla Amazonii czy dla Europy?

Ocena: 0
1027

Zbliżający się Synod Biskupów dla Amazonii, który pod hasłem „Amazonia: nowe drogi dla Kościoła i dla ekologii integralnej” odbędzie się w październiku w Watykanie – a nie w Ameryce Południowej, jak można nieraz wywnioskować z mediów – wywołuje już teraz skrajne emocje. Dla progresistów jawi się on jako okazja do zrealizowania od dawna już stawianego przez postępowe skrzydło Kościoła postulatu zniesienia celibatu. Mylą się jednak ci, którzy instytucję viri probati, czyli żonatych mężczyzn, którzy mogliby otrzymywać święcenia kapłańskie, utożsamiają ze zniesieniem celibatu w ogóle.

Nawet kard. Reinhard Marx nie spodziewa się takiego kroku po jesiennym synodzie, bo „nie po to zostało zwołane to zgromadzenie”, jak przyznał dla niemieckiej katolickiej agencji prasowej KNA. Swoją drogą, media już przypięły temu zgromadzeniu etykietkę „niemieckiego synodu” – z trzech powodów. Po pierwsze, w Amazonii pracuje bardzo dużo misjonarzy niemieckiego pochodzenia. Po drugie, wielu postępowych katolików niemieckich spodziewa się po synodzie zmian wiążących dla całego Kościoła (nie tylko zniesienia celibatu, ale i wyświęcania kobiet), a po trzecie – paradoksalnie – to właśnie niemieccy hierarchowie najbardziej krytykują dokument roboczy synodu.

Kardynał Walter Brandmüller zarzucił Instrumentum laboris, że jest atakiem na fundamenty wiary katolickiej, gdyż nadto akcentuje rolę religii naturalnych, błędnie pojmując inkulturację. Z kolei kard. Gerhard Müller zarzucił przeakcentowanie znaczenia natury oraz skrytykował używane w dokumencie sformułowanie „nawrócenia ekologicznego”. Niemiecki purpurat obawia się, że ekologia pojmowana w sposób, w jaki prezentuje ją Instrumentum laboris, staje się pewnego rodzaju religią, wręcz ideologią, która zajmuje miejsce prawdziwej religii opartej na Objawieniu. Nie da się zaprzeczyć, że lasy amazońskie są zielonymi płucami naszej planety i nie da się zaprzeczyć, że miejscowa ludność boryka się z wieloma problemami. Chodzi jednak o to, aby zajmując się realnymi potrzebami duszpasterskimi ludności amazońskiej, nie wprowadzić przy okazji zamieszania, które odbije się na całym Kościele. A niektórym grupom właśnie o to chodzi.

Z czym zatem boryka się miejscowa ludność? Zarówno misjonarze tam posługujący, jak i dokument roboczy, mówią zgodnie: ogromne odległości, postępująca urbanizacja, rosnąca przestępczość, handel narkotykami i ich używanie, prostytucja oraz rosnące w siłę sekty, które działają nie tylko na peryferiach miast, ale coraz częściej w głębi lądu. I właśnie z powodu tych ogromnych odległości, które muszą pokonywać misjonarze, podniosły się głosy o wprowadzenie instytucji viri probati, aby móc udzielać święceń kapłańskich starszemu, doświadczonemu mężczyźnie powszechnie poważanemu w danej wiosce.

A jak wygląda obecna praktyka? Misjonarze posługujący w Amazonii przypominają, że sercem Kościoła jest Eucharystia, ale Kościół żyje też i karmi się Słowem Bożym, modlitwą i miłością bliźniego. Stąd obawy, że chcąc pomóc amazońskim Indianom, wprowadzi się praktykę wyświęcania żonatych mężczyzn poza tym obszarem, na przykład w Europie. Bo na Zachodzie też brakuje księży do sprawowania Eucharystii. Kiedy więc postępowi katolicy mają właśnie nadzieję na taki obrót spraw, konserwatyści mówią, aby gorliwiej modlić się o powołania do stanu kapłańskiego. Tymczasem Instrumentum laboris jest – jak sama jego nazwa wskazuje – tylko dokumentem roboczym, więc jego ostateczny kształt w postaci dokumentu końcowego, po konsultacjach w trakcie synodu, będzie zupełnie inny. Podobna sytuacja miała miejsce rok temu podczas synodu nt. młodzieży, kiedy mocno krytykowano dokument roboczy za brak odniesień do Jezusa. To spowodowało intensywniejszą refleksję podczas obrad biskupów i już dokument końcowy w postaci adhortacji posynodalnej Christus vivit jest wspaniałym podręcznikiem dla młodych ludzi poszukujących drogi swego powołania. Oby i tym razem było podobnie.

 

Idziemy nr 34 (723), 25 sierpnia 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 8 grudnia

Oto Ja służebnica Pańska,
niech Mi się stanie według twego słowa!.

Dziś w Kościele: II Niedziela Adwentu,
uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Rdz 3,9-15.20; Ps 98,1-4; Rz 15,4-9; Łk 1,26-38
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ Komentarz tygodnika Idziemy

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -