18 stycznia
wtorek
Piotra, Małgorzaty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Idziemy na roraty!

Ocena: 4.47902
1221

„Bądź Mu wierny, a On zajmie się tobą, prostuj swe drogi i Jemu zaufaj!" ( Syr 2, 6).

Czas Adwentu jest dla mnie wejściem w przestrzeń łaski, czuwaniem z Matką Bożą, oczekiwaniem na Boże Narodzenie, odkrywaniem Boga w codzienności, na modlitwie, w drugim człowieku, a przede wszystkim przygotowaniem do tego najważniejszego Spotkania z Jezusem Chrystusem po śmierci, kiedy rozpocznie się moje życie wieczne.

Rok temu pisałam o roratach w kontekście czasu łaski (zobacz: Roraty - czas łaski). Dziś chciałabym skupić się na naszej relacji z Bogiem, umocnieniu wiary, nadziei na lepsze jutro i miłości, która we współpracy z Panem Jezusem może obudzić nie jedno uśpione, zniechęcone, zamrożone serce.

Nasze życie, to co przeżywamy, czego doświadczamy każdego dnia ma ogromne znaczenie, wszystko co robimy, o czym myślimy, mówimy, każda minuta ma wieczną wartość.

Gdy wybieramy Boga, idziemy Jego Drogą, zaczynamy Go słuchać, rozeznawać Jego Wolę, wtedy we współpracy z Nim możemy nieść ludziom nadzieję, pocieszenie, konkretną pomoc, „głosić dobrą nowinę ubogim, by opatrywać rany serc złamanych, by zapowiadać wyzwolenie jeńcom i więźniom swobodę; aby obwieszczać rok łaski Pańskiej” (Iz 61,1-2a).

Mamy być światłem dla świata i solą – ale nie solą w oku, tylko tą, która nadaje smak życiu, odkrywa sens naszego istnienia.

Do dziś pamiętam ludzi, którzy opowiedzieli mi o Bogu, pokazali drogę, która prowadzi do życia w wolności i prawdzie. Byli autentyczni, zaprzyjaźni z Duchem Świętym, wiarygodni, choć nieidealni. Pomogli mi uwierzyć, że można być szczęśliwym, spełnionym człowiekiem, pomimo niesprzyjających okoliczności, że można mieć tę jedyną pewność, że jest się ukochanym dzieckiem Boga Ojca, który troszczy się o nas i chce nam towarzyszyć na każdym etapie życia. Boga, który podnosi z upadków, „leczy złamanych na duchu”(Ps 147), wskazuje kierunek, troszczy się o nas i prowadzi do Domu, którym jest Niebo. „Dla Boga każdy człowiek bez wyjątku jest skarbem drogocennym” - mówił bł. ks. Jerzy Popiełuszko.

Ostatnio nie omijają mnie choroby, w tym covid-19. Dużo wyzwań, bezsilności i cierpienia, ale to co było dla mnie najpiękniejsze w tym trudnym czasie to pomoc i troska tak wielu ludzi, którzy wspierali mnie, podnosili na duchu, dzielili się swoim doświadczeniem, doradzali, pomagali w zakupach, pracy. Dziękuję Wam, jesteście Posłańcami Pana Boga! Dziękuję za Wasze szczere serca, zaangażowanie, pamięć i modlitwę, której tak bardzo w tym czasie potrzebowałam. Umocniliście moją nadzieję i wiarę w drugiego człowieka, „stworzonego na obraz i podobieństwo Boga”.

Czas Adwentu to powrót do pierwotnej miłości, odkrycie swojej tożsamości, przeznaczenia, powołania. „Pamiętaj więc, skąd spadłeś, i nawróć się, i pierwsze czyny podejmij!” (Ap 2, 5).

Z pewnością roraty będą dla nas dobrym czasem, odkrywaniem prawdy o sobie, Bogu, naszej kondycji duchowej, relacjach z innymi ludźmi, na ile są prawdziwe, a na ile powierzchowne. Czy przyjmuję prawdę o sobie, czy może tworzę sobie swój świat iluzji, fantazji, uciekam od problemów, życia, odpowiedzialności … Kto, albo co jest dziś w centrum mojego życia – ja, moje ego, drugi człowiek, nałogi, praca, świat wirtualny? Może Pan Bóg? Tylko czy to ma przełożenie na moje życie, jego jakość. Czy więcej we mnie hipokryty - faryzeusza, czy skruszonego Piotra, który pomimo, że zaparł się Jezusa i zwątpił, tak bardzo kochał swojego Mistrza, że poszedł za Nim aż na krzyż.

Być bardziej do wewnątrz, niż na zewnątrz. To czas zadumy, wyciszenia, modlitwy, refleksji, dokąd zmierzam, dlaczego jestem na tym świecie, jaka jest moja relacja z Bogiem, co mogę zrobić by być bardziej z Nim, niż ze swoimi pomysłami na życie, być prawdziwszym, zatroskanym o swoje zbawienie, drugiego człowieka, mniej egoistycznym.

„Współczesnemu człowiekowi niezwykle potrzeba wyciszenia oraz przestrzeni, w której może spojrzeć w głąb siebie bez chaosu z zewnątrz” – przypomina o. Leon Knabit (wywiad dla KAI).

Roraty odkryłam kilkanaście lat temu i byłam zachwycona ich głębią. Może nasze świadectwo zachęci kogoś do przyjścia w tym czasie na poranną Mszę św. Zapraszam do publikowania zdjęć z rorat w mediach społecznościowych, można dodać hasztag #roraty. Zachęcam również do przesyłania fotografii na skrzynkę pocztową – portal@idziemy.com.pl. Jeżeli będzie więcej zdjęć, pod koniec adwentu wszystkie opublikuję na naszym portalu idziemy.pl. Wspaniale byłoby, gdyby zostało dołączone też krótkie świadectwo.

Budujmy się nawzajem, umacniajmy w wierze, zachęcajmy do większej gorliwości, dajmy dobry przykład!

Pierwszy dzień rorat w mojej parafii - Sanktuarium św. Ojca Pio na Gocławiu:

Jak zawsze w naszej parafii dużo dzieci.

Na koniec chciałabym zaproponować modlitwę, którą odmawiam od lat, powierzając Matce Bożej siebie, moich bliskich, nasze sprawy dnia codziennego:

Akt zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi, Królowej Polski:

Niepokalana Matko Jezusa i Matko moja - Maryjo, Królowo Polski! Biorąc za wzór Świętego Jana Pawła II mówię dziś: cały (a) jestem Twój (a). Twojemu Niepokalanemu Sercu zawierzam całego (ą) siebie, wszystko, czym jestem; mój umysł, serce, wolę, ciało, zmysły, emocje, pamięć, zranienia, słabości, moją przeszłość od chwili poczęcia, teraźniejszość i przyszłość wraz ze śmiercią cielesną - każdy mój krok, czyn, słowo i myśl. Twojemu Niepokalanemu Sercu zawierzam także moją rodzinę i wszystko co posiadam. Tobie oddaję wszystkie moje prace, modlitwy i cierpienia.
Ty, najlepsza Matko chroń mnie i moich bliskich od złego. Upraszaj nam łaski potrzebne do przemiany i uzdrowienia. Prowadź po drogach życia i posługuj się nami do budowania Królestwa Twojego Syna Jezusa Chrystusa - jedynego Zbawiciela świata, od którego pochodzi wszelkie dobro, prawda i życie. Amen.
[Imprimatur – bp Jan Wątroba, Częstochowa, 2.10.2008 r., L. Dz.807]

***

„Okres Adwentu przypomina inny jeszcze aspekt nadziei, który dotyczy sensu i wartości życia w sposób bardziej ogólny. Nierzadko stawiamy sobie dzisiaj pytania: kim jesteśmy, dokąd zmierzamy, jaki sens ma to, co robimy na ziemi, co nas czeka po śmierci?” Św. Jan Paweł II.

Przeczytaj także: Roraty - adwentowy zwyczaj porannych Mszy św.

***

1. Nasze plany i nadzieje coś niweczy raz po raz,
Tylko Boże miłosierdzie nie zawodzi nigdy nas.

Ref. Jezu ufam Tobie od dziecięcych lat,
Jezu ufam Tobie choćby wątpił świat.
Strzeż mnie dobry Jezu jak własności Swej,
I w opiece czułej duszę moją miej.

2. Ufność w miłosierdzie Boże zapewnienie daje nam
że w godzinę naszej śmierci przyjdzie po nas Jezus sam.

3. W trudnych chwilach swego życia nie rozpaczaj nie roń łez,
ufność w Boże miłosierdzie troskom twym położy kres.

4. Pragnę oddać się dziś Tobie, całym życiem służyć Ci,
Pragnę Boże miłosierdzie głosić ludziom w smutne dni.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 18 stycznia

Wtorek, II Tydzień zwykły
Dzień Powszedni
Niech Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, przeniknie nasze serca swoim światłem.
+ Czytania liturgiczne (rok C, :II):  Mk 2,23-28
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter