15 kwietnia
poniedziałek
Ludwiny, Waclawy, Anastazji
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Jądro ciemności

Ocena: 0
2759
Przez ostatnie tygodnie pisałem o sytuacji na Ukrainie i konieczności wsparcia walki Ukraińców o desowietyzację ich państwa. Geopolitycznie biorąc, to dla nas kwestia najważniejsza, bo rzutująca bezpośrednio na bezpieczeństwo naszego kraju. Jednak jest częścią szerszego problemu praw narodów zniewolonych przez komunizm, a zwracanie uwagi na ich prawa i los powinno być jednym z najważniejszych przesłań polskiej polityki zagranicznej. To jest zarówno kwestia solidarności, jak i realizmu politycznego: podtrzymywania opartych na wspólnym doświadczeniu więzi narodów Europy Środkowej i Wschodniej, ale również walki o taki kształt zachodniej opinii publicznej, by była ona otwarta na racje i interesy niepodległej Polski.

Półtora miesiąca temu Organizacja Narodów Zjednoczonych (jak zawsze trzeba oddać Cezarowi, co cesarskie) opublikowała raport o sytuacji w komunistycznej Korei. Raport mówi o obozach koncentracyjnych, torturach, głodzie; bo właśnie głód jest najpowszechniej stosowanym narzędziem terroru. Możemy sobie to wyobrazić o tyle, że w bardzo namiastkowym sensie to znamy. „Co będziemy robić, jak stracisz pracę?” – mówiły czasem żony do mężów chcących wspierać opozycję. U nas to pytanie miało sens przenośny. W rządzonej przez komunistów Korei fizyczny głód jest codziennym narzędziem ucisku.

Bezprecedensowy charakter tego raportu nie polega jednak na tym, że opisuje rzeczywistość, o której wiemy, nawet jeśli staramy się o niej nie myśleć. Otóż raport sugeruje, że komunistyczne władze Korei Północnej powinny zostać za swą działalność postawione przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym. Po raz pierwszy poważny międzynarodowy dokument zakłada, że musi dojść do Norymbergi jeśli nie komunizmu w ogóle, to przynajmniej XXI-wiecznego stalinizmu. Uświadamia też opinii zachodniej, że oprócz postkomunizmu – bagatelizowanego, choć hamuje odbudowę wolności wielu narodów – istnieje ciągle komunizm najzupełniej stalinowski, taki jak w czasach Wielkiego Głodu na Ukrainie, gdzie trudno odróżnić życie „na wolności” od życia w obozie koncentracyjnym.

W planie historycznym Korea to jedna z najdobitniejszych odpowiedzi na odwieczne pytanie: czy wojna może być sprawiedliwa? Gdyby nie opór Republiki Korei przeciw komunistycznemu najazdowi, dziś dziesiątki milionów Koreańczyków, którzy zachowali wolność, rodziłoby się, żyło i umierało w świecie koncentracyjnym, w którym wegetują ich bliscy na północ od 38. równoleżnika. Połowa Korei zachowała wolność, bo się broniła, a jej oporowi przyszły z pomocą Stany Zjednoczone, które parę lat wcześniej broniły Europy przed Niemcami.

Nie dla wszystkich jest to oczywiste. Na facebookowej stronie „Polacy popierają rosyjski Krym” opublikowano mapę „amerykańskich agresji” w XX wieku i jedną z owych „agresji” jest tam właśnie wojna w obronie wolności Korei. Warto wiedzieć, że są w Polsce ludzie i tak widzący historię. Opowiedz mi o historii – a powiem ci, kim jesteś.

Marek Jurek
Idziemy nr 13 (445), 30 marca 2014 r.




PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 15 kwietnia

Poniedziałek, IIITydzień wielkanocny
Nie samym chlebem żyje człowiek,
lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): J 6, 22-29
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)


ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter