15 listopada
czwartek
Alberta, Leopolda
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Koncert życzeń

Ocena: 0
1109

Nasza uwaga kieruje się znowu na Irlandię, gdyż już za tydzień rozpocznie się w Dublinie Światowe Spotkanie Rodzin, na które przybędzie papież Franciszek. Wydarzenie to traktowane jest ze strony irlandzkiego rządu jako doskonała okazja, aby przedstawić papieżowi swoisty koncert życzeń. Irlandzcy politycy wyobrażają sobie, że Franciszek przyjeżdża po to, aby łaskawie wysłuchać ich pretensji dotyczących Kościoła katolickiego – wszyscy są w końcu katolikami – i ich pomysłów w kwestii zmiany jego nauczania.

Kilka dni temu premier Leo Varadkar – żyjący w jawnym związku homoseksualnym – powiedział dziennikarzom, że osobiście wyrazi wobec papieża „nasz pogląd jako społeczeństwa i jako rządu, że rodziny przybierają różne formy i że dotyczy to również rodzin, gdzie rodzicami są osoby tej samej płci”. Dodał również, że podczas spotkania z papieżem na Zamku Dublińskim odniesie się „do prawdziwych niepokojów Irlandczyków dotyczących dziedzictwa przeszłości, w kwestii udziału Kościoła w azylach sióstr magdalenek, domach samotnej matki oraz wykorzystywania seksualnego i fizycznego”. Także minister ds. dzieci i młodzieży Katherine Zappone oświadczyła, że powie papieżowi, iż myli się on, mówiąc, że tylko heteroseksualni rodzice mogą tworzyć prawdziwe rodziny. Sama również przez wiele lat żyła w związku „małżeńskim” z byłą siostrą zakonną, aż do jej śmierci w ubiegłym roku. Ponadto minister ds. kultury Josepha Madigan zamierza rozmawiać z papieżem o zniesieniu celibatu kapłanów. Dlaczego ją, jako kobietę, interesuje akurat ta kwestia – trudno powiedzieć, ale może irlandzcy politycy rozdzielili między siebie życzenia, jakie mają do papieża.

Z kolei minister ds. zdrowia Simon Harris zaatakował ostatnio nauczanie Kościoła o antykoncepcji, mówiąc dobitnie, że „religia nie będzie więcej wyznaczać polityki zdrowotnej i społecznej w naszym kraju – proszę to zrozumieć”. Była to odpowiedź Harrisa na apel bp. Kevina Dorana z diecezji Elphin, aby naukę zawartą w encyklice Humanae vitae ponownie i w nowej formie zaprezentować wiernym. Harris napisał na Twitterze: „Proszę wreszcie z tym skończyć! Lepszy dostęp do środków antykoncepcyjnych jest częścią państwowej polityki zdrowotnej i nią pozostanie”. Natomiast była prezydent Irlandii Mary McAleese, która pod koniec czerwca brała udział w paradzie gejowskiej w Dublinie wraz ze swym synem i jego partnerem, stwierdziła, że nauczanie Kościoła katolickiego o homoseksualizmie jest złe, a sam papież Franciszek jest „rozczarowaniem, jeśli chodzi o kwestie kobiet”. Ona również zamierza pouczyć papieża, aby zmienił naukę o homoseksualizmie.

Dziwne to czasy, w których oczekuje się na wizytę papieża nie tyle po to, by wysłuchać tego, co on ma do powiedzenia, ile po to, by wytknąć mu wszystkie rzekome błędy w nauczaniu Kościoła. Nie chodzi o to, aby wizyta papieża odmieniła kraj – jak zazwyczaj ma się nadzieję przy papieskich podróżach – ale żeby ta wizyta odmieniła papieża i Kościół. Najwyraźniej irlandzcy politycy są tak bardzo zadufani, że myślą, iż urobią cały Kościół katolicki na swoją modłę, tak jak to zrobili z ich pięknym, niegdyś katolickim krajem. Nic dziwnego, że pychę uważa się za źródło wszystkich innych grzechów. Mamy najlepszy przykład, do czego ona prowadzi.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
 

Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -