14 grudnia
sobota
Alfreda, Izydora, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kręte drogi

Ocena: 0
1065

W Stanach Zjednoczonych opozycja uruchomiła procedurę odwołania z urzędu prezydenta Donalda Trumpa. Nasza solidarność jest po stronie prezydenta, który konsekwentnie wspiera prawo do życia w świecie, a Polakom przyznał prawo do bezwizowych podróży do USA. Żaden z jego poprzedników nie podejmował takich decyzji. Wszyscy się bali oskarżenia o zamach na aborcyjną „wolność” czy o „liberalizm imigracyjny”. I dopiero „populista” przestał się bać o popularność.

Opozycja zarzuca prezydentowi wykorzystywanie sprawowanej władzy na szkodę demokratycznego kontrkandydata w wyborach prezydenckich. Trump miał żądać od nowego prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego wznowienia śledztwa przeciw Hunterowi Bidenowi, oskarżonemu o korupcję na Ukrainie. Hunter jest synem Joego Bidena, wiceprezydenta za Obamy, a dziś – najważniejszego konkurenta Trumpa do prezydentury. Ukraińskie śledztwo przeciw Bidenowi juniorowi zostało umorzone za rządów prezydenta Poroszenki, po odwołaniu (ponoć na prośbę administracji Obamy-Bidena) prokuratora generalnego, który śledztwo to prowadził.

Rzecz jest charakterystyczna i pouczająca. Charakterystyczna, bo o ile demokraci atakują Trumpa, o tyle republikanie, broniąc swojego prezydenta, nie atakują Bidena za doprowadzenie do dymisji walczącego z korupcją prokuratora na Ukrainie. Obowiązkiem rządu i dyplomacji USA jest wspieranie amerykańskich przedsiębiorców, nawet jeśli ci umiarkowanie przejmują się prawem tam, gdzie inwestują. Z motywowanej amerykańskimi interesami ingerencji w demokratyczną politykę innych państw nie czyni się w Stanach Zjednoczonych zarzutu. Za naruszenie reguł amerykańskiej demokracji – owszem.

Dla nas płynie z tego ważna nauka: należy zawsze zachować umiar w spełnianiu życzeń sojuszników. Marszałek Piłsudski mówił, że polityką rządzi zasada do ut des, można więc coś dać, aby coś dostać, albo dlatego, że w istotnej sprawie już coś dostaliśmy. I zawsze warto formułować własne oczekiwania, by testować dobrą wolę partnerów. A przede wszystkim odróżniać państwa od rządów, bo te się w wyborach zmieniają.

A skoro piszę o mocarstwach – Chińska Republika Ludowa świętowała niedawno siedemdziesięciolecie ustanowienia władzy komunistycznej. O Chinach często się mówi jako o państwie ekskomunistycznym, tylko dlatego, że działają tam prywatne firmy, których właściciele zbijają fortuny. Ale cóż dziwnego, przecież do niedawna u nas to postkomuniści byli najpopularniejszą partią biznesu, aż do momentu, gdy stracili poparcie, ale nie biznesu, tylko społeczeństwa. Tymczasem komunistyczne Chiny urzeczywistniły postkomunizm doskonały: wprowadziły państwowy kapitalizm, zupełnie omijając demokrację. To się nawet w Rosji nie udało.

Na wielkiej jubileuszowej defiladzie prezydent Xi Jinping wystąpił w kurtce przewodniczącego Mao. Starożytni uważali, że istotą rewolucji jest nie sprawiedliwość, tylko zawiść społeczna, zazdrość o cudzą pozycję czy przywileje. Czasami ich przejęcie trwa i dwa pokolenia. Istotnie, jak przepowiadała „Międzynarodówka”: „wczoraj niczym – dziś są wszystkim”. Rewolucja weźmie jeszcze niejeden zakręt.

 

Idziemy nr 46 (735), 17 listopada 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Poseł do Parlamentu Europejskiego, prezes Prawicy Rzeczypospolitej. W latach 2005-2007 marszałek Sejmu.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 14 grudnia

Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli.
Dziś w Kościele:
+ sobota, II tydzień Adwentu, wspomnienie św. Jana od Krzyża, prezbitera i doktora Kościoła
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Syr 48,1-4.9-11; Ps 80,2ac.3b.15-16.18-19; Mt 17,10-13
+ Komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -