3 lipca
niedziela
Jacka, Anatola, Tomasza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Małpowanie Ewangelii

Ocena: 0
2236
Średniowieczni mistrzowie chrześcijaństwa nazywali diabła simia Dei, czyli małpa Boga. Diabeł bowiem często udaje, czyli małpuje Boga. Ukrywa zło pod pozorami dobra. Mąci, mataczy, zwodzi, strojąc się w szatki ewangelizatora. Dzisiaj zwodziciel nie przestaje pouczać, że trzeba zrozumieć drugiego człowieka, umieć współczuć, nie osądzać, nie rzucać kamieni itp. Tego rodzaju taktyka jest bardziej niebezpieczna dla Kościoła niż atak wprost. Niszczy bowiem Kościół od środka, wyprowadzając wiernych na manowce.

Komunizm był wprowadzany przemocą, nie tylko fizyczną, posuniętą aż do ludobójstwa, ale także propagandową. Elementem propagandy było małpowanie wartości i zmienianie znaczenia słów. Komuniści odmieniali na różne sposoby takie pojęcia jak równość, sprawiedliwość, postęp, nowoczesność, naukowość. Do rzeczowników dodawano jednak przymiotniki, np. „ludowy” lub „socjalistyczny”. I tak sprawiedliwość przepoczwarzono w sprawiedliwość ludową, która w praktyce niejednokrotnie oznaczała niesprawiedliwość. Podobnie stało się z pojęciem demokracji. Moralność mieliśmy natomiast socjalistyczną. I tak dalej. Krzywe zwierciadło komuny pokazał genialnie Orwell w powieści „Rok 1984”.

Ideolodzy nowej lewicy i poddający się jej z koniunkturalnych względów politycy, w tym tacy, którzy uznają się za katolików, postępują podobnie, odmieniając te same co „stara komuna” pojęcia i dodając nowe, jak tolerancja, prawa mniejszości, otwartość, europejskość. Małpowanie dobra! W ten sposób dokonują rewolucji, zmieniają znaczenie tak fundamentalnych pojęć jak płeć, małżeństwo, rodzina. W ostatnim okresie partia rządząca przepchnęła kilka decyzji idących w tym kierunku: genderowa konwencja o przemocy, która wśród przyczyn przemocy nie dostrzega alkoholizmu i pornografii, ale za to wskazuje na „stereotypowe role płciowe”; radykalna ustawa o in vitro, dopuszczająca w praktyce selekcję ludzkich embrionów i produkowanie sobie dzieci przez kogokolwiek; kuriozalna ustawa o uzgadnianiu płci, która z płci czyni kwestię subiektywnego samopoczucia; powołanie na stanowisko RPO pana, który jest nie tylko za tzw. małżeństwami homoseksualnymi, ale także za tym, by mogły one adoptować dzieci.

Kiedy biskupi w imię Ewangelii, ale także realistycznej koncepcji natury ludzkiej i dobra wspólnego krytykują tego rodzaju lewicowe koncepcje i przypominają, że katolik nie może ich popierać, to odzywają się „fachowcy” od Kościoła „inaczej”, którzy pouczają, że Jezus był dobry dla wszystkich i nikogo nie potępiał. Jednak w gruncie rzeczy, nawet jeśli mają dobre intencje, głoszą „małpę Chrystusa”, a nie prawdziwego Mistrza z Nazaretu, który do tego stopnia bronił swej nauki, że wściekli na Niego oponenci postanowili Go zabić. Jezus dał się ukrzyżować wrogom, a z krzyża modlił się: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”. Ale jednocześnie zło nazywał jednoznacznie złem, prawdę prawdą, a kłamstwo kłamstwem. Jan Paweł II był prawdziwie otwarty na ludzi, ale przecież potępiał to, co nazywał cywilizacją śmierci. Nie budował taniej popularności opartej na niedomówieniach, na wspieraniu chrześcijaństwa „bezobjawowego”, czyli „róbta, co chceta”.

W Nowym Testamencie znajdujemy wiele przestróg przed fałszywymi prorokami, którzy małpują proroctwa prawdziwe. W Ewangelii Mateusza czytamy: „Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych”. O fałszywym proroku mówi też Apokalipsa św. Jana: „Potem ujrzałem inną Bestię, wychodzącą z ziemi: miała dwa rogi podobne do rogów Baranka […] I zwodzi mieszkańców ziemi znakami, które jej dano uczynić…”. Dziś fałszywi prorocy stosują głównie metodę małpowania Ewangelii, odmieniając przez wszystkie przypadki takie słowa jak miłość, tolerancja, prawa człowieka… Nie dawajmy się na to nabierać.

Dariusz Kowalczyk SJ
dkowalczyk(at)jezuici.pl
Idziemy nr 36 (519), 6 września 2015 r.


PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 3 lipca

Niedziela, XIV Tydzień zwykły
Ręka Pana da się poznać Jego sługom.
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Łk 10, 1-12. 17-20
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Robotnicy Pana (komentarz "Idziemy")

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



Najczęściej czytane artykuły



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter