11 grudnia
wtorek
Damazego, Waldemara, Daniela
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Nasi Sprawiedliwi

Ocena: 0
444

W ubiegłym tygodniu szesnastu kolejnych Polaków zostało uhonorowanych pośmiertnie medalami Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. To najwyższe izraelskie odznaczenie cywilne, nadawane nie Żydom przez Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu Yad Vashem w Jerozolimie. A w Rzymie papież Franciszek przypomniał losy polskiej rodziny Ulmów i proces ich beatyfikacji. Ulmowie stali się symbolem. Zostali rozstrzelani przez Niemców za ukrywanie i niesienie pomocy Żydom.

Ale takich jak oni, do dziś często anonimowych rodaków, pozostaje wciąż bardzo dużo. Ci nagrodzeni to potwierdzają. Ot, choćby nieżyjąca już Adolfina Stasiewicz, niania w rodzinie Lilentalów, zaryzykowała własne życie, by ratować małego Witolda. Podczas wojny udawała jego matkę. Dziś córka Witolda i potomek polskiej Sprawiedliwej wśród Narodów Świata są dla siebie jak brat i siostra.

Krystyna Wiśniewska mimo 90 lat pamięta, jak jej mama otworzyła drzwi, za którymi stało dziecko. To był trzyletni Michael Hochberg, kolega brata pani Krystyny. Tydzień później generalny gubernator Hans Frank zdecydował, że za ukrywanie Żydów grozi kara śmierci. Krysia wiedziała, co robić, gdy ktoś pukał do drzwi. Chowała Michałka do szafy, przysuwała do niej stół i udawała, że czyta. Rodzina Jakubowskich ukrywała go do końca wojny. Po maturze wyjechał do Izraela.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 49 (687), 9 grudnia 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 26 grudnia 2018 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP
www.krzysztofziemiec.pl



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -