18 kwietnia
niedziela
Boguslawy, Apoloniusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Nie idźcie tą drogą!

Ocena: 3.87778
1527

Ruch Zwykłych Księży udzielił publicznego poparcia Orkiestrze Jerzego Owsiaka. W równym stopniu ważna jest i deklaracja, i jej autorzy. Można bowiem o nich mówić wiele, ale bynajmniej nie to, że to księża „zwykli”.

Mamy tam ks. prof. Andrzeja Szostka, byłego rektora KUL, który z uznaniem mówił o aborcyjnym stanowisku minister Kopacz w „sprawie Agaty” w 2008 r., ks. Adama Bonieckiego MIC, wieloletniego redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”, który bronił Nergala-Holocausto po profanacji Pisma Świętego, o. Krzysztofa Mądela SJ, uzasadniającego parlamentarne głosowania przeciw życiu, o. Jacka Prusaka SJ, który „wierzy moralnej intuicji” tak „wielu katolików chodzących do Kościoła”, a uważających, że „obecne nauczanie” w kwestii antykoncepcji „jest zbyt restrykcyjne, a nawet szkodliwe dla ich związków”, ks. prof. Alfreda Wierzbickiego z KUL, który – udzielając poręczenia społecznego – nazywał mężczyznę kobietą, skoro tamten tak sobie życzył, o. Tomasza Dostatniego OP, który uważa, że Orkiestra Owsiaka, zawierając sojusz z Ruchem Wyp***dalać, „jednoczy ludzi tak bardzo podzielonych”.

Lutowa deklaracja Zwykłych Księży również zwykła nie jest. Zwykli Księża przeciwstawiają się w niej „kierowaniu insynuacji pod adresem pana Jerzego Owsiaka i przedstawianiu działań podejmowanych przez jego fundację jako niegodnych zaufania”. Sojusz Owsiak–Lempart nie jest jednak wymysłem krytyków WOŚP, nie jest też uzurpacyjną insynuacją działaczek strajku aborcyjnego. Ich deklaracja („Jurek, z Tobą do końca świata i jeden dzień dłużej! Szedłeś ramię w ramię z nami w proteście przeciwko ograniczaniu wolności kobiet – dziś my idziemy ramię w ramię z Tobą”) nie była jednostronnym aktem podchwyconym przez krytyków WOŚP, ale przymierzem formalnie podjętym przez Jerzego Owsiaka („bardzo dziękuję Strajkowi Kobiet, który przesłał do nas pięknego maila. Strajk Kobiet w sobotę i w niedzielę gra z orkiestrą”). Nie chodzi też o żaden jednorazowy eksces. Honorowym gościem na festiwalu Jerzego Owsiaka była niegdyś pani Czubaszek, która tzw. aborcję uznała za doświadczenie „cudowne”, a dzieci nie urodziła, bo dzieci w ogóle nie lubiła.

Zwykli Księża słusznie deklarują, że „nikt nie ma prawa krzywdzić innych kłamstwem, powielaniem półprawd i rozpowszechnianiem na ich temat nieprawdziwych informacji”, ale właśnie dlatego powinni przestać przypisywać bezpodstawność krytyce ruchu pana Owsiaka. Mogą (w sensie fizycznym) odrzucać racje tej krytyki, ale nie mogą, powołując się na prawdę, twierdzić, że racji tych nie ma.

Powinni też być świadomi, że ich bohater sprzymierzył się ze środowiskiem, które – poprzez systematyczną dehumanizację dzieci nienarodzonych – „krzywdzi innych kłamstwem, powielaniem półprawd i rozpowszechnianiem na ich temat nieprawdziwych informacji”. To najlepszy powód, by księżom tym z całym szacunkiem powiedzieć: nie idźcie tą drogą! A przynajmniej nie prowadźcie nią innych, powołując się na swoje kapłaństwo.

Idziemy nr 08 (799), 21 lutego 2021 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Poseł do Parlamentu Europejskiego, prezes Prawicy Rzeczypospolitej. W latach 2005-2007 marszałek Sejmu.

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 18 kwietnia

III Niedziela Wielkanocna
Sam stanął pośród nich i rzekł do nich: «Pokój wam!»
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Łk 24,35-48
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Gdzie szukasz Jezusa? (komentarz "Idziemy")

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter