18 stycznia
czwartek
Piotra, Małgorzaty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Nowy Rok bez ojca Jacka

Ocena: 3.9
1782

Wielu obchodzi sylwestra, hucznie okazując radość. Ale co nas tak właściwie cieszy? Że udało się przeżyć kolejny rok? Że dożyliśmy kolejnego, który rozpoczynamy z nowymi nadziejami? Ci, którzy odnoszą swe życie do Boga, słusznie dziękują za otrzymane łaski, nawet jeśli w sumie miniony rok mógł być dla kogoś ciężki, i słusznie proszą o błogosławieństwo na nowy czas.

Zawieszanie nowych kalendarzy uświadamia nam przemijanie czasu. Nie tak dawno witaliśmy, zdawałoby się magiczny, rok 2000, a dziś mamy już 2018. W Piwnicy pod Baranami śpiewano: „Przychodzimy, odchodzimy…”. Wiemy, kiedy pojawiliśmy się na tym świecie. Nie wiemy, kiedy z niego odejdziemy. Dlatego powinniśmy być gotowi każdego dnia. Wydaje się, że gotowy był mój współbrat, Jacek Oniszczuk, jezuita, kapłan, wykładowca Nowego Testamentu na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Zginął w piątek 22 grudnia, przygnieciony lawiną w górach Gran Sasso, około 100 km od Rzymu. Miał 51 lat.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 1 (639), 7 stycznia 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 17 stycznia 2018 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziekan Wydziału Teologicznego Papieskiego Uniwersytetu Gregorianum w Rzymie
dkowalczyk@jezuici.pl



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły