16 maja
poniedziałek
Andrzeja, Jedrzeja, Szymona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Osiem pytań

Ocena: 3.55
1347

Choć mijają kolejne tygodnie, to wciąż chyba nie widzimy skali tego, co stało się z naszym światem. W pewnym sensie wszystkim nam zabrakło tchu, i także słów. Zniknęli wszystkowiedzący filozofowie, tak chętnie dzielący się swoimi przemyśleniami. Socjologów też nie widać, z wyjątkiem prof. Andrzeja Zybertowicza, który zdawał się coś takiego przeczuwać („Cywilizacja się nam zadławiła” – stwierdził niedawno, bardzo trafnie). O artystach nie ma co wspominać, bo zamiast analizować i opisywać ten szczególny czas, zdają się martwić o straty materialne, jakie ponoszą. Rzecz jasna, nie wszyscy, wielu tworzy. Zostają dziennikarze, skupieni na relacjonowaniu walki z epidemią, co chyba także jest pewnego rodzaju ucieczką. Ucieczką przed przyznaniem się, że jesteśmy bezradni. Nie tylko nie wiemy, co nas czeka, ale również nie umiemy opisać punktu, w którym jesteśmy.

Wielu z nas ma nadzieję, że ten czas przyniesie odrodzenie wiary. I rzeczywiście, więcej się modlimy, a wielu ludzi mocno tęskni za Eucharystią. Czy jednak fakt, że w sumie tak grzecznie zaakceptowaliśmy faktyczne zamknięcie świątyń, również w czasie Wielkiego Tygodnia, nie jest jakimś niepokojącym znakiem? Tak, oczywiście, nie było wyjścia, księża biskupi i proboszczowie zachowali się w jedyny możliwy, odpowiedzialny sposób, ale to pytanie jednak nie znika. I chyba na jego bazie media liberalne kuszą Polaków tezą, że „świat się nie zawali, jeśli nie pójdą na Mszę Świętą”. Z drugiej strony, jeśli ludzie lewicy nie zadadzą sobie po tym wszystkim paru pytań, i to na poważnie, to znaczy, że ich pretensje intelektualne są po prostu pustą pozą.

O co powinni pytać? Sformułowałem osiem pytań pod adresem lewicy:

1. Czy w czasie narodowej kwarantanny zrozumiałaś, jak ważna jest rodzina i dlaczego należy ją wspierać, a nie niszczyć?

2. Czy zrozumiałaś, ile warty jest model samotnej konsumpcji dóbr i wrażeń, tak intensywnie podsuwany zwłaszcza młodym ludziom?

3. Czy widzisz już, jakim absurdem jest oddawanie władzy nad światem ideologom LGBT i promotorom innych, równie chorych, wynalazków? Czy widzisz, że w czasie prawdziwej próby wyglądają oni szczególnie żałośnie?

4. Czy zauważyłaś, jak kruche jest ludzkie życie i jak bardzo jesteśmy śmiertelni? I że bez Boga nasza obecność tutaj zdaje się mieć niewielki sens?

5. Czy dotarło do Ciebie, jak wspaniałą wspólnotę stanowi Kościół, choćby ten skupiony wokół odbiorników telewizyjnych podczas transmisji Mszy Świętej, od dwóch tysiącleci niosący światu Ewangelię?

6. Czy dostrzegłeś, jak ważne są państwa narodowe, i wspólnota narodowa także, w czasach prawdziwych wyzwań?

7. Czy zauważyłeś, jak niewiele znaczy Unia Europejska w tym czasie i jak niewiele będzie znaczyła w obliczu kolejnych, naprawdę poważnych zagrożeń?

8. Czy wiesz już, jak bardzo się myliłeś i jak wiele krzywdy wyrządziłeś konkretnym ludziom, spychając ich z drogi piękna, dobra i miłości?

Czy pojawi się tak bardzo niezbędna refleksja? Charakterystyczne, że tuż po świętach feministki ruszyły z kolejną akcją promującą aborcję. Siedzą sobie w domach i martwią się „niechcianą ciążą”. Teraz, w tym czasie, w tych warunkach. Nie widzą, że odprawiają żałosny rytuał. A może właśnie widzą, że w tym szczególnym czasie ten, kto żyje zgodnie z powołaniem, ma wszystko i nie jest samotny, a ten, kto wybrał drogę walki z życiem, nie może wytrzymać sam ze sobą i nie ma też gdzie uciec? I może dlatego muszą to zakrzyczeć?

Ponoć mamy tak żyć, w warunkach „społecznego dystansowania się”, co najmniej przez rok. Minister zdrowia Łukasz Szumowski już zapowiedział, że o wakacjach takich jak zwykle możemy w tym roku zapomnieć. Turystyka padła i szybko się nie podniesie, inne branże rozrywkowe także zostały zamrożone. A to oznacza jedno: podważona została naczelna motywacja współczesności, którą można określić jako „kolekcjonowanie doznań”. Sens życia wielu ludzi został lub zostanie zakwestionowany. Czy można im zaproponować inną drogę? Czy – patrząc szerzej – jesteśmy w stanie rozpocząć dyskusję o głębszych wnioskach z tego doświadczenia, np. o modelu wychowania i wartościach, na których powinno być ono oparte? Nie ma łatwych odpowiedzi, warunki są trudne. Ale myślmy. Kryzys – jak wiedzą w biznesie – to zawsze także szansa.

Idziemy nr 16 (756), 19 kwietnia 2020 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest redaktorem naczelnym tygodnika „W Sieci”

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 16 maja

Poniedziałek, V Tydzień Wielkanocny
Święto św. Andrzeja Boboli, prezbitera i męczennika
...aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): J 17,20-26
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



Najczęściej czytane artykuły



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter