25 czerwca
wtorek
Lucji, Wilhelma, Doroty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Pamięć i suwerenność

Ocena: 5
993

Jeśli w Polsce mają panować rządy prawa, sędziowie i ich ideologiczne założenia nie mogą stać ponad prawem. Sąd Rejonowy w Poznaniu zalegalizował zakłócanie Mszy świętej, znosząc tym samym prawo do spokojnej modlitwy w świątyniach, gwarantowane przez Konstytucję i § 195 kodeksu karnego. Ten przepis został wyrokiem poznańskim faktycznie anulowany. Faktycznie anulowane zostało również orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 28 maja RP 1997, uznające ochronę życia od poczęcia za niezbywalny obowiązek praworządnego demokratycznego państwa. Sędzia Joanna Knobel uznała, że szczególnie rewindykacje „praw reprodukcyjnych” (a więc koncept negujący prawo do życia) uzasadniają urządzanie demonstracji zakłócających Msze święte. A wierni mają się liczyć z tym, że nabożeństwa będą zakłócane, jeśli ich biskupi będą prawa do życia bronić.

W zasadzie można by mieć nadzieję, że decyzje pani Knobel mają charakter tymczasowy, że zostaną rychło uchylone przez sąd wyższej instancji, na razie jednak ma ona szerokie poparcie kolegów. Taka reakcja to jaskrawy dowód społecznego wyobcowania tego środowiska.

Tydzień temu pisałem o uchwale „w sprawie obrony dobrego imienia świętego Jana Pawła II”, przyjętej przez Sejm głosami Prawa i Sprawiedliwości, Polskiego Stronnictwa Ludowego i Konfederacji. Według badań instytutu Pollster to wystąpienie Sejmu popiera dwa razy więcej Polaków niż jest mu przeciwnych. Mimo wszystkich defetystycznych głosów, żegnających epokę św. Jana Pawła II, społeczeństwo ma jeszcze pamięć i wie, kto mówił „o nas i za nas”, gdy Polskę próbowano zakneblować.

Na sondaże warto zawsze patrzeć krytycznie, ale warto też przyglądać się reakcjom, jakie wywołują. To najlepsza weryfikacja ich wiarygodności. Borys Budka, przywódca PO w Sejmie, zapowiedział już, że Platforma Obywatelska podejmie jeszcze jedną próbę zawarcia koalicji z PSL. Oczywiście, ten gest, a właściwie jedynie zapowiedź gestu, może być demonstracją na użytek wyborców, pokazujących PO jako najważniejsze ugrupowanie opozycji, próbujące zjednoczyć wszystkie jej środowiska. Ale to, że partnerem tej jedności ma być broniące pamięci narodowej centrowe PSL, a nie radykalna Lewica, pokazuje też, że Platforma, przynajmniej chwilowo, próbuje wycofać się z ekstremistycznego kursu, którym podąża od kilku lat.

Pontyfikat Jana Pawła II i Solidarność to nasze najważniejsze doświadczenia narodowe ostatniego półwiecza. To one stanowią fundamenty utrzymujące równowagę chwiejącego się gmachu Rzeczypospolitej. Od początku próbowali je podważyć ci, którzy w konsolidacji silnej władzy państwowej widzieli dla siebie zagrożenie. W tej szczególnej koalicji odruchowo łączyli się obrońcy PRL-owskiej kolaboracji, przeciwnicy cywilizacji życia, beneficjenci nomenklaturowych fortun. Od początku wiedzieli, że aby kontrolować przyszłość, muszą – jak pisał Orwell – odebrać nam przeszłość. Dlatego bronić jej musimy stale.

Idziemy nr 13/2023

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Publicysta, historyk, przez wiele lat czynny polityk; był m.in. marszałkiem Sejmu w latach 2005-2007, przewodniczącym KRRiTV, posłem do Parlamentu Europejskiego.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 24 czerwca

Poniedziałek, XII Tydzień zwykły
Uroczystość narodzenia św. Jana Chrzciciela
Jan przyszedł świadczyć o światłości,
aby przygotować Panu lud doskonały.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Łk 1, 5-17
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter