21 lipca
niedziela
Daniela, Diany, Wawrzynca
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Przed Panem będę tańczył

Ocena: 4.48334
917

Wrzuciłem do internetu, na X i FB, wiadomość o koncertach uwielbienia w Boże Ciało. Vatican News napisał: „W Polsce rozwija się nowy fenomen przeżywania Bożego Ciała. Wieczorem tego dnia tysiące osób, głównie młodych, gromadzą się na koncertach uwielbienia. Przykładowo w Rzeszowie na koncercie było ponad 25 tys. osób, w innych miastach również wiele osób wzięło udział w koncertach. Relacja w mediach dotarła do milionów osób w Polsce i na świecie”. Nie oczekiwałem ożywionej dyskusji pod tą wiadomością. Jednak internauci zawsze potrafią zaskoczyć.

Pojawiły się głosy krytyczne, że takie koncerty to jechanie na ulotnych uczuciach, protestantyzacja, pentekostalizm. Zapytałem: dlaczego się nie ucieszyć, tylko od razu się czepiać? Jeden z internautów odpowiedział: „Bo to nie jest katolicka forma kultu w Kościele katolickim. Emocje i uczucia raczej nie są wyrazem głębokiej wiary. Kościół nie zna tańców i zabaw przed Najświętszym Sakramentem. To wszystko prowadzi do zaniku wiary w realną obecność Chrystusa w Hostii”. Rozumiem, że na samych koncertach nie da się zbudować zdrowej katolickiej religijności. Ale przecież nikt nie chce zastępować Mszy, katechez i procesji eucharystycznych koncertami. I nie ma powodów sugerować, że chwalący Boga na koncertach wcześniej nie uczestniczyli w Mszy. Na wielu koncertach obecni byli biskupi. Poza tym wystarczyło spojrzeć na nazwiska organizatorów i wykonawców, by nie podejrzewać, że całe to granie i śpiewanie to jedynie blichtr i płycizna.

Co do adoracji poprzez taniec, to oczywiście potrzeba wyczucia i wrażliwości na sacrum, niemniej nie jest prawdą, że taniec jako modlitwa jest dla Kościoła czymś obcym. Wszak w Starym Testamencie, który jest dla Kościoła Słowem Bożym, czytamy o chwaleniu Boga poprzez taniec: „Dawid sprowadził z wielką radością Arkę Bożą do Miasta Dawidowego. […] tańczył z całym zapałem w obecności Pana i z całym domem izraelskim prowadził Arkę Pańską wśród radosnych okrzyków i grania na rogach” (2 Sm 6, 12-15). Zauważmy, że dla Żydów Arka Pana była porównywalna z tym, czym jest Najświętszy Sakrament dla katolików. Z tekstu dowiadujemy się ponadto, że Mikal, córka Saula, kiedy „ujrzała króla Dawida, jak podskakiwał i tańczył przed Panem […], wzgardziła nim w sercu” (2 Sm 6, 16). Taniec wydał jej się bowiem czymś niepoważnym i niegodnym króla. Dawid na to odpowiedział: „Przed Panem będę tańczył” (2 Sm 6, 21).

Jest prawdą, że religijność oparta jedynie na uczuciach okazuje się prędzej czy później czymś ulotnym. Wszak potrzeba także zaangażowania rozumu i woli. Ale jest też prawdą, że – z drugiej strony – religijność bez uczuć jest w pewien sposób okaleczona i jako taka często nietrwała. Wiedział o tym jeden z mistrzów życia duchowego, Ignacy Loyola, dlatego w swoich „Ćwiczeniach duchowych” odwołuje się do rozumu i woli, ale mówi także o potrzebie uporządkowania uczuć, co jest możliwe, jeśli pozwolimy wejść w nie Duchowi Świętemu. Czczy sentymentalizm szkodzi wierze, ale wiara nie jest też jakimś woluntaryzmem lub intelektualizmem. Wiara jest aktem całej osoby, w który powinny być zaangażowane wszystkie wymiary człowieka.

Na koniec odnotujmy, że nie zabrakło głosów „postępowych” księży, którzy w ogóle wybrzydzali, że Boże Ciało z tak licznymi procesjami, z sypaniem kwiatków to jakaś magia, że ludzie myślą, iż obecność Jezusa w monstrancji jest ważniejsza niż przyjęcie Komunii itp. Zapewne mentalność magiczna jest zagrożeniem dla przeżywania wiary. Ale wydaje mi się, że wielu wiernych uczestniczących pobożnie w procesjach ma więcej „zmysłu wiary” niż owi tyleż postępowi, co pogubieni kapłani, którym radziłbym poczytać, co o adoracji i procesjach eucharystycznych powiedzieli Jan Paweł II, Benedykt XVI i Franciszek.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Profesor teologii na Wydziale Teologicznym Papieskiego Uniwersytetu Gregorianum w Rzymie


dkowalczyk@jezuici.pl

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 21 lipca

XVI Niedziela zwykła
Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mk 6, 30-34
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego) 
+ Komentarz „Idziemy” - Stwórz się na nowo
Nowenna do św. Anny 17-25 lipca
+ Nowenna do św. Szarbela 19-27 lipca



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter