31 marca
wtorek
Beniamina, Dobromierza, Leonarda
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Querida Amazonia

Ocena: 5
1171

„Umiłowana Amazonia” – tak rozpoczyna się posynodalna adhortacja o Amazonii. Zapowiadano rewolucję w Kościele, sensację. Ale okazało się, że największą sensacją jest to, że nie ma sensacji. Czytam, że „ci co bardziej otwarci” są rozczarowani… Ale co to znaczy „otwarci”? Otwarci na co? A na co zamknięci? No i dlaczego są rozczarowani? Czego oczekiwali? Można odnieść wrażenie, że owych „otwartych” w ogóle nie obchodzi to, czy Amazonia będzie dostatecznie ewangelizowana, katechizowana, czy wierni będą mieli dostęp do sakramentów. Im chodzi przede wszystkim o to, by robić rewolucję, by znosić stopniowo celibat i święcić kobiety. Gdzie w tym wszystkim Jezus Chrystus i Jego nakaz misyjny?

Papież Franciszek pisze o czterech marzeniach: społecznym, kulturowym, ekologicznym i eklezjalnym. W marzeniu społecznym chodzi o aktywne bycie po stronie ubogich ludów Amazonii, które doświadczają niesprawiedliwości i przestępczości. Marzenie kulturowe wskazuje na potrzebę spotykania się i wzajemnego wzbogacania różnych kultur. Z jednej strony „kultury na pozór bardziej rozwinięte” mogą czerpać inspiracje z kultur Amazonii, z drugiej strony ludy tubylcze nie powinny zamykać się w swoim kręgu, ale pozostawać otwarte na dobro, które przychodzi z zewnątrz. Marzenie ekologiczne to oczywiście troska o naturę, bez której nie ma autentycznej troski o człowieka. Franciszek podkreśla, że od równowagi ekologicznej Amazonii zależy równowaga na całej planecie. Potrzeba skutecznych rozwiązań prawnych i technicznych, ale także proroczej wizji i należytego wychowywania przyszłych pokoleń. Najobszerniejsza część dokumentu dotyczy marzenia kościelnego. Nie można ograniczać się do przesłania społecznego. Ludom Amazonii trzeba głosić Ewangelię, bez której struktury kościelne zredukowałyby się do jakiejś organizacji pozarządowej.

Głoszenie Ewangelii w Amazonii wymaga inkulturacji. Nie jest to nowe wyzwanie. Chrześcijaństwo od początku swego istnienia starało się „ochrzcić” różnego rodzaju pogańskie wierzenia i zwyczaje. Obrzędowość świąt Bożego Narodzenia jest tego najlepszym przykładem. Chodzi o to, aby – o ile to możliwe – nie odrzucać niechrześcijańskich kultur, ale pokazywać, że mogą odnaleźć one swój głębszy sens w Ewangelii. Miejscem spotkania chrześcijańskiego orędzia z tym, co dobre, w lokalnych kulturach, może być liturgia. Papież wspomina propozycję, jaka pojawiła się na synodzie, by wypracować obrządek amazoński, ale jej nie rozwija.

Jednym z problemów Kościoła w Amazonii jest ogromny obszar i brak kapłanów, którzy mogliby dotrzeć wszędzie z posługą sakramentalną. Zdaniem niektórych, rozwiązaniem problemu byłoby święcenie na kapłanów żonatych mężczyzn. Franciszek zdaje się nie podzielać tego poglądu. Poleca natomiast wszystkim biskupom, zwłaszcza w Ameryce Łacińskiej, by byli bardziej hojni w posyłaniu misjonarzy do Amazonii. To nader słuszne wezwanie, tym bardziej że wielu kapłanów pochodzących z krajów amazońskich z jakichś powodów nie pracuje w swoich ojczyznach, ale np. w Europie lub w Stanach Zjednoczonych. Papież wskazuje też na osoby konsekrowane, które mogłyby odegrać większą rolę w Amazonii.

Ożywienie Kościoła w Amazonii wymaga większego zaangażowania świeckich, w tym kobiet, we wspólnotach wierzących. Świeccy powinni pełnić ważne funkcje w kościelnych strukturach. Franciszek podkreśla jednak, że nie można misji świeckich redukować do struktur funkcjonalnych. Nie jest żadnym rozwiązaniem jakaś klerykalizacja świeckich mężczyzn i kobiet. Wręcz przeciwnie, chodzi o dostrzeżenie nowych zadań, które świeccy mogliby i powinni wypełniać dla dobra całej wspólnoty

Synod nt. Amazonii pokazał, choć adhortacja nie dotyka tej kwestii, szerszy problem, a mianowicie problem samej synodalności. Widać, że nie brakuje środowisk, które chciałyby poprzez lokalne lub tematyczne synody przepychać różne „postępowe” pomysły w całym Kościele powszechnym. Stąd potrzeba dalszej refleksji, czym jest synodalność, w tym – czym są synody biskupów, jak powinny być przygotowywane i procedowane. Dlatego, być może, następny synod będzie synodem o synodach.


Idziemy nr 08 (748), 23 lutego 2020 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Profesor teologii na Wydziale Teologicznym Papieskiego Uniwersytetu Gregorianum w Rzymie
dkowalczyk@jezuici.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 31 marca


Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie.

Dziś w Kościele: Wtorek, V Tydzień Wielkiego Postu
Czytania liturgiczne (rok A, II): Lb 21,4-9; Ps 102,2-3.16-21; J 8,21-30
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ Wielkopostne Kościoły Stacyjne
31 marca –  Parafia Najczystszego Serca Maryi (ul. Chłopickiego 2, DW-P)
+ "Ziarna Słowa" Jana Pawła II

E-WYDANIE

Tygodnik Idziemy dostępny w e-wydaniu!
Zachęcamy także do prenumeraty wydań drukowanych.

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter