23 października
wtorek
Marleny, Seweryna, Igi
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Starcie Ameryk

Ocena: 0
1245

Podczas gdy kanadyjska obrończyni praw nienarodzonych Mary Wagner znów została skazana na karę więzienia, w Argentynie rozstrzyga się los ustawy legalizującej aborcję. Jeśli zostanie przeforsowana, Argentyna będzie pierwszym krajem Ameryki Południowej dopuszczającym zabijanie dzieci. Podkreślmy, że do dziewiątego miesiąca ciąży. Nieletnia ciężarna o zamiarze dokonania aborcji nie będzie musiała informować nie tylko władz, ale i rodziców.

W sprawę mocno zaangażowali się argentyńscy biskupi – nie tylko dlatego, że dotyczy ona życia, ale także dlatego, że narusza terytorium, na którym wartości chrześcijańskie dotychczas były pod ochroną. Chodzi o szpitale katolickie, które w myśl ustawy nie będą miały prawa odmówić wykonania aborcji. Przypomina mi się sprawa warszawskiego szpitala im. Świętej Rodziny, w którym zaraz po zwolnieniu prof. Bogdana Chazana dokonano aborcji. Nietrudno jest sobie wyobrazić, że i w argentyńskich prywatnych szpitalach katolickich takich pokazówek nie zabraknie.

Argentyna ma z Polską jeszcze jedną wspólną rzecz w kontekście przerywania ciąży: jest ona niekonstytucyjna – ustawa zasadnicza uznaje tam bowiem życie od momentu poczęcia. Obywatele jednoczą się pod hasłem #TodaVitaVale - tj. każde życie ma znaczenie.

W narodowym sanktuarium maryjnym w Luján tysiące Argentyńczyków modliły się, by do uchwalenia ustawy nie doszło. Przewodniczący tamtejszego episkopatu bp Oscar Ojea podkreślił, że aborcja to nie prawo, ale tragedia. Nuncjusz apostolski abp León Kalenga Badikebele ujął to jeszcze  dobitniej: jeśli do uchwalenia ustawy dojdzie, po raz pierwszy w demokratycznej historii Argentyny prawo będzie zezwalać na to, by jedna istota ludzka „eliminowała” drugą.

Do procedowania ustawy zostały ponad trzy tygodnie. Mary Wagner już odsiaduje wyrok. Czy w Argentynie potrzebne będą takie osoby, jak ona?

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.



Najczęściej czytane komentarze

 

SALON DZIENNIKARSKI

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -