Sukces ojca Rydzyka
Największym sukcesem o. Rydzyka jest według mnie poniedziałkowy „stanowczy apel” Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski do KRRiT o zmianę decyzji w sprawie TV Trwam - pisze ks. Henryk Zieliński.
Ojciec Tadeusz Rydzyk odniósł w tym tygodniu najważniejszy bodaj sukces w swojej działalności medialnej. I to niezależnie od decyzji, jaką w sprawie koncesji na nadawanie cyfrowe dla TV Trwam podejmie przed końcem stycznia Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Zresztą inna niż tylko pozytywna odpowiedź na odwołanie od jej dyskryminującego postanowienia wobec jedynej katolickiej telewizji w Polsce nie będzie uznana za ostateczną. Już teraz grupa posłów Solidarnej Polski szuka poparcia 115 parlamentarzystów dla wniosku o postawienie przewodniczącego KRRiT Jana Dworaka przed Trybunałem Stanu za łamanie konstytucyjnej zasady wolności słowa i swobodnego dostępu do informacji. Ale na tym nie koniec, bo umożliwienie innym nadawcom zagospodarowania przyznanych im kanałów jeszcze przed upływem terminu rozpatrzenia odwołań może uczynić te odwołania faktycznie nieskutecznymi. To zaś rodziłoby podstawy do uznania całego sposobu funkcjonowania KRRiT za niekonstytucyjny, bo niezgodne z ładem konstytucyjnym jest działanie takich instytucji, od których decyzji nie można się skutecznie odwołać.
Dyskryminowanie TV Trwam w dostępie do multipleksu umożliwiającego cyfrowe nadawanie naziemne wywołało protesty i odruchy solidarności z nią w szerokich kręgach społecznych. Prócz wielu biskupów, stowarzyszeń i ruchów katolickich w obronie równego traktowania katolickiej stacji wystąpili przedstawiciele prawie wszystkich, poza rządzącymi, partii politycznych, europarlamentarzyści, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich i Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy. Nie zabrakło także wsparcia wielu mediów, w tym szczególnie „Rzeczpospolitej” i tygodnika „Idziemy”. Przed wieloma kościołami w ostatnie dwie niedziele zebrano tysiące podpisów pod petycją do KRRiT. Tak szerokie poparcie, wykraczające daleko poza krąg odbiorców TV Trwam i Radia Maryja, nawet dla ich zarządu było sporym zaskoczeniem.
Ale największym sukcesem o. Rydzyka jest według mnie poniedziałkowy „stanowczy apel” Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski do KRRiT o zmianę decyzji wobec TV Trwam. Niby nic dziwnego, a jednak. Wśród członków Rady Stałej obok zdeklarowanych obrońców toruńskich mediów są i tacy najwyżsi w hierarchii kościelnej dostojnicy, którzy jeszcze niedawno publicznie zgłaszali wobec tych mediów zastrzeżenia, nagłaśniane potem przez „Gazetę Wyborczą” i TVN. Tym razem zwyciężyła jednak wewnątrzkościelna solidarność z dyskryminowaną katolicką stacją i ogólnie dobrze pojęty interes Kościoła i Polski.
Telewizja Trwam została bowiem już jedynym kanałem, dzięki któremu wierni mogą na bieżąco śledzić tak doniosłe wydarzenia z życia Kościoła jak Światowy Dzień Młodzieży w Madrycie czy nauczanie Benedykta XVI podczas jego pielgrzymek apostolskich. Jedynym, który integruje wierzących wokół najważniejszych wydarzeń w polskich diecezjach i parafiach. A do tego stanowi alternatywę dla mocno zideologizowanej i upolitycznionej, a przez to tracącej widownię TVP czy TVN. To wszystko złożyło się zapewne na tak jednogłośne wsparcie dla TV Trwam ze strony gremium reprezentującego całą Konferencję Episkopatu Polski między jej obradami plenarnymi. Wobec zagrożenia eliminacją katolickich i wolnych mediów biskupi przemówili jednym głosem, bez zgłaszania tzw. zdań odrębnych. To zjednoczenie episkopatu w obronie TV Trwam już jest sukcesem o. Tadeusza Rydzyka, większym nawet niż będzie nim wyczekiwana zmiana decyzji KRRiT.
PS. Kolejna stacja, której KRRiT dała miejsce na pierwszym multipleksie cyfrowym, ATM Rozrywka, może w ogóle nie powstać – przyznał w rozmowie z serwisem www.wirtualnemedia.pl Maciej Grzywaczewski, wiceprezes ATM Grupy.
ks. Henryk Zieliński
henryk.zielinski(at)idziemy.com.pl
Idziemy nr 4 (333), 22 stycznia 2012 r.
Wstecz...
Dyskryminowanie TV Trwam w dostępie do multipleksu umożliwiającego cyfrowe nadawanie naziemne wywołało protesty i odruchy solidarności z nią w szerokich kręgach społecznych. Prócz wielu biskupów, stowarzyszeń i ruchów katolickich w obronie równego traktowania katolickiej stacji wystąpili przedstawiciele prawie wszystkich, poza rządzącymi, partii politycznych, europarlamentarzyści, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich i Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy. Nie zabrakło także wsparcia wielu mediów, w tym szczególnie „Rzeczpospolitej” i tygodnika „Idziemy”. Przed wieloma kościołami w ostatnie dwie niedziele zebrano tysiące podpisów pod petycją do KRRiT. Tak szerokie poparcie, wykraczające daleko poza krąg odbiorców TV Trwam i Radia Maryja, nawet dla ich zarządu było sporym zaskoczeniem.
Ale największym sukcesem o. Rydzyka jest według mnie poniedziałkowy „stanowczy apel” Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski do KRRiT o zmianę decyzji wobec TV Trwam. Niby nic dziwnego, a jednak. Wśród członków Rady Stałej obok zdeklarowanych obrońców toruńskich mediów są i tacy najwyżsi w hierarchii kościelnej dostojnicy, którzy jeszcze niedawno publicznie zgłaszali wobec tych mediów zastrzeżenia, nagłaśniane potem przez „Gazetę Wyborczą” i TVN. Tym razem zwyciężyła jednak wewnątrzkościelna solidarność z dyskryminowaną katolicką stacją i ogólnie dobrze pojęty interes Kościoła i Polski.
Telewizja Trwam została bowiem już jedynym kanałem, dzięki któremu wierni mogą na bieżąco śledzić tak doniosłe wydarzenia z życia Kościoła jak Światowy Dzień Młodzieży w Madrycie czy nauczanie Benedykta XVI podczas jego pielgrzymek apostolskich. Jedynym, który integruje wierzących wokół najważniejszych wydarzeń w polskich diecezjach i parafiach. A do tego stanowi alternatywę dla mocno zideologizowanej i upolitycznionej, a przez to tracącej widownię TVP czy TVN. To wszystko złożyło się zapewne na tak jednogłośne wsparcie dla TV Trwam ze strony gremium reprezentującego całą Konferencję Episkopatu Polski między jej obradami plenarnymi. Wobec zagrożenia eliminacją katolickich i wolnych mediów biskupi przemówili jednym głosem, bez zgłaszania tzw. zdań odrębnych. To zjednoczenie episkopatu w obronie TV Trwam już jest sukcesem o. Tadeusza Rydzyka, większym nawet niż będzie nim wyczekiwana zmiana decyzji KRRiT.
PS. Kolejna stacja, której KRRiT dała miejsce na pierwszym multipleksie cyfrowym, ATM Rozrywka, może w ogóle nie powstać – przyznał w rozmowie z serwisem www.wirtualnemedia.pl Maciej Grzywaczewski, wiceprezes ATM Grupy.
ks. Henryk Zieliński
henryk.zielinski(at)idziemy.com.pl
Idziemy nr 4 (333), 22 stycznia 2012 r.
Wstecz...
czwartek, 23 lutego 2012
- NIEBEZPIECZNA GRA - ks. H. Zieliński
- DLA KOGO DYSPENSA? - I. Świerdzewska
- PRZED NAMI DROGA - wywiad R. Molendy z ks. prał. dr. Piotrem Prietem z Opus Dei
- MILCZĄCY JEZUS CZYLI GORZKIE ŻALE - M. Buczkowski
- NARRACJE PASYJNE EWANGELII (1): MODLITWA W OGRÓJCU I POJMANIE JEZUSA - ks. P. Klimek
- NIE DO UNIESIENIA - M. Florek-Mostowska
- PEWNIE NIE WIESZ - V. Grzybowska
- EWANGELIZOWANIE WARSZAWY - wywiad R. Molendy z ks. prał. Henrykiem Małeckim
- NOWI KARDYNAŁOWIE - W. Świątkiewicz
- W DZIECIACH NADZIEJA - J. Karnowski
- TERAZ EMERYTURY - K. Ziemiec
- SUMA WSZYSTKICH SKANDALI - S. Meetschen
- CZAS POSTU - o. D. Kowalczyk SJ
KOMENTARZE
Niebezpieczna gra
Zabawa z mediami przypomina czasem zabawę odbezpieczonym granatem. Z tą różnicą, że w zabawie z mediami ryzyko śmierci – głównie cywilnej – jest chyba większe - pisze o sprawie Madzi z Sosnowca ks. Henryk Zieliński.
Więcej...
W dzieciach nadzieja
Zmuszanie Polaków do pracy do późnej starości będzie miało ten namacalny skutek, że pozbawi młodych rodziców bezcennej pomocy dziadków – skuteczne sposoby wyjścia ze społecznej zapaści pokazuje Jacek Karnowski.
Więcej...
Teraz emerytury
Zdecydowana większość 40-latków przytakuje pewnie wicepremierowi Pawlakowi, który odważnie i szczerze przyznał, że „nie za bardzo wierzy w państwowe emerytury” – pisze Krzysztof Ziemiec.
Więcej...
Czas postu
Post nie jest negacją życia, negacją ciała. Post nakierowany jest na życie cielesne i nadprzyrodzone – o właściwym podejściu do postu pisze o. Dariusz Kowalczyk SJ.
Więcej...
Suma wszystkich skandali
Wielki Post to czas krytycznej autorefleksji, z pewnością również dla byłego już prezydenta Niemiec Christiana Wulffa. Naturalnie, także jego poprzednicy niemal zawsze zamieszani byli w mniejsze lub większe skandale, jednak sprawa dotycząca Wulffa ma zupełnie nowy wymiar.
Więcej...









