21 lipca
niedziela
Daniela, Diany, Wawrzynca
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Tarcza ochronna

Ocena: 4.88333
525

Gdzie w miniony weekend pulsowała Polska? Niektórzy powiedzą: na stadionie w Hamburgu, gdzie kibicowaliśmy naszym. Inni – że na Marszu dla Życia i Rodziny. A ja – że na warszawskich Bielanach podczas finału czwartej edycji konkursu Aktywna Parafia, organizowanego przez Katolicką Agencję Informacyjną. Spotkały się tam najaktywniejsze parafie z wielu diecezji. Radość i piękno na twarzach ludzi, którzy musieli pokonać nawet po kilkaset kilometrów, ich pomysłowość, zaangażowanie i duma z proboszcza sprawiły, że wszystkim obecnym serce rosło.

Życie w parafii to fundament nie tylko wiary, ale całego procesu wychowawczego każdego z wiernych. Żyjemy przecież – my chrześcijanie – dla innych, we wspólnocie. Aktywna parafia to taka, która tętni życiem duchowym, ale i wspólnotowym. W parafii ucieleśnia się Kościół powszechny.

Parafia to przede wszystkim ludzie, wspólnota wiernych. To dom Boży. To posługa sakramentów, Słowa, miłości. Ale to dziś często oaza normalności – i być może zaczyn do przetrwania w niełatwych czasach. To wreszcie także pokaz umiejętnego zarządzania wspólnotą. Wierni patrzą na pasterza – lidera, a on ceduje pewne zadania na parafian. Ich zaangażowanie to podstawa życia każdej parafii. Dziś żaden proboszcz nie poradzi sobie sam… gdyż sama modlitwa i posługa sakramentalna nie wystarczą. Nawet jeśli proboszcz ma superciekawe pomysły na podtrzymanie i rozwijanie wspólnoty, to bez zespołu pozostaje sam.

Słyszeliśmy nieraz opinie, że widać zmierzch Kościoła. Tymczasem obecność tych kilkuset rozmodlonych i rozśpiewanych osób z całej Polski pokazuje, że są miejsca, które żyją niemalże całą dobę – nie tylko wtedy, gdy odprawiane jest nabożeństwo. Każdego dnia coś się dzieje: zebrania grup parafialnych, różnorodne spotkania

formacyjne, pokazy filmów, spotkania z ciekawymi ludźmi, prace wolontariuszy czy choćby posiedzenia samych parafian przy kawie i ciastku. To ważne. Dzięki sile takich lokalnych wspólnot razem tworzymy tarczę ochronną.

Ale co będzie, jeśli zabraknie księży? Jak pisała w „Idziemy” z 9 czerwca Anna Meetschen, jeśli nie stworzymy klimatu, nie będzie powołań. Musimy z całych sił wspierać tych, którzy są, i tych, którzy dopiero weszli na drogę do kapłaństwa. Wszyscy jesteśmy za to odpowiedzialni. Tak jak to robią z sukcesem parafie nagrodzone we wspomnianym konkursie.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Założyciel i redaktor naczelny kanału „Otwarta konserwa” na platformie YouTube. Pracował w Polskim Radiu, TVN, TV Puls i TVP

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 21 lipca

XVI Niedziela zwykła
Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mk 6, 30-34
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego) 
+ Komentarz „Idziemy” - Stwórz się na nowo
Nowenna do św. Anny 17-25 lipca
+ Nowenna do św. Szarbela 19-27 lipca



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter