21 sierpnia
wtorek
Joanny, Kazimiery, Piusa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wierni Jego prawdzie?

Ocena: 4.6
1699

Ten tekst będzie się składał zasadniczo z cytatów. Ale to najlepszy sposób, by wskazać szczerze i otwarcie na problem… Problem mianowicie taki, że twierdzenia, iż w sprawie sakramentów spowiedzi, Eucharystii i małżeństwa doktryna się nie zmienia, gdyż chodzi jedynie o większą wrażliwość i głębsze rozeznanie, budzą uzasadnione pytania. Bo rzeczywistość przedstawia się następująco.

W adhortacji Familiaris consortio (1981) Jan Paweł II napisał: „Kościół (…) na nowo potwierdza swoją praktykę, opartą na Piśmie Świętym, niedopuszczania do Komunii eucharystycznej rozwiedzionych, którzy zawarli ponowny związek małżeński. Nie mogą być dopuszczeni do Komunii Świętej od chwili, gdy ich stan i sposób życia obiektywnie zaprzeczają tej więzi miłości między Chrystusem i Kościołem, którą wyraża i urzeczywistnia Eucharystia. Jest poza tym inny szczególny motyw duszpasterski: dopuszczenie ich do Eucharystii wprowadzałoby wiernych w błąd lub powodowałoby zamęt co do nauki Kościoła o nierozerwalności małżeństwa” (nr 84). Jan Paweł II pisze tu o „potwierdzeniu praktyki”, ale nie chodzi jedynie o praktykę w sensie zmiennej dyscypliny, gdyż czytamy w tym samym punkcie, że „postępując w ten sposób, Kościół wyznaje swoją wierność Chrystusowi i Jego prawdzie”.

W 2007 r. Benedykt XVI w adhortacji Sacramentum caritatis stwierdza: „Synod Biskupów (w 2005 r.) potwierdził praktykę Kościoła, opartą na Piśmie Świętym (por. Mk 10,2-12), niedopuszczania do sakramentów osób rozwiedzionych, które zawarły nowe związki, ponieważ swoim stanem i sytuacją życiową obiektywnie zaprzeczają tej jedności w miłości pomiędzy Chrystusem i Kościołem, która wyraża się i realizuje w Eucharystii” (nr 29).

W roku 2016 ukazuje się adhortacja Amoris laetitia papieża Franciszka, która sama w sobie w pewnych punktach nie jest precyzyjna, ale daje początek różnego rodzaju dokumentom na poziomie episkopatów. Biskupi Malty publikują w 2017 r. dokument „Kryteria aplikacji rozdziału VIII Amoris laetitia”. Czytamy w nim m.in.: „Jeśli w rezultacie procesu rozeznania, dokonanego z »pokorą, dyskrecją, miłością do Kościoła i jego nauczania, w szczerym poszukiwaniu woli Boga i pragnieniu bardziej doskonałej odpowiedzi na nią« (AL 300), osoba w separacji lub rozwiedziona, która żyje w nowym związku, zdoła z sumieniem ukształtowanym i oświeconym poznać i wierzyć, że jest w pokoju z Bogiem, nie można jej zabronić przystąpienia do sakramentu pokuty i pojednania i sakramentu Eucharystii (patrz AL, nota 336 i 351)”. Nie ma powodów wątpić, że z tego rodzaju poglądem zgadza się papież Franciszek. Zbliżoną do powyższych wskazań naukę, choć w sposób dużo bardziej ostrożny, przedstawił w 2016 r. kard. Agostino Vallini, poprzedni wikariusz diecezji rzymskiej. Zgodnie z nią, jeśli ktoś jest we własnym sumieniu pewny, że jego małżeństwo nie było ważne, to powinien mieć otwartą drogę do sakramentów.

W Argentynie, gdzie powstał podobny w wymowie dokument, jak na Malcie, bp Angel José Macin odprawił Mszę Świętą specjalnie dla osób rozwiedzionych, żyjących w nowych związkach, by osobiście udzielić im Komunii Świętej. W homilii biskup wyjaśnił, że taka radosna uroczystość byłaby niemożliwa, gdyby nie papież Franciszek i jego adhortacja Amoris laetitia. Doprecyzował, że do tej pory nauczanie Kościoła zabraniało przystępowania do Komunii osobom pozostającym w związkach niesakramentalnych, o ile nie żyją „jak brat z siostrą”. Teraz to się zmieniło – stwierdził argentyński biskup.

Co w tej sytuacji powiedzieć? Że trwamy przy niezmiennej doktrynie Kościoła, wyrażonej przez Jana Pawła II i Benedykta XVI, a jedynie rozwiniętej przez Franciszka? Zestawienie powyższych cytatów budzi jednak pytania. Czy owe pytania należy uznać za wyraz frustracji ludzi zamkniętych w schematach prawa i tradycji, którzy nie chcą się otworzyć na wolność Ewangelii? Jeśli w centrum postawimy osobiste przekonanie, że żyje się w „pokoju z Bogiem”, to co stanie w przyszłości na przeszkodzie błogosławieniu i dopuszczaniu do Eucharystii ludzi żyjących w związkach homoseksualnych? Przecież tak stało się w wielu wspólnotach protestanckich. Moim zdaniem jest o czym poważnie dyskutować…

Idziemy nr 16 (654), 22 kwietnia 2018 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziekan Wydziału Teologicznego Papieskiego Uniwersytetu Gregorianum w Rzymie
dkowalczyk@jezuici.pl



Najwyżej oceniane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI