22 maja
niedziela
Heleny, Wieslawy, Ryty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Cały dla Kościoła

Ocena: 0.6
1203

Znał swoje owce i dla nich żył – powiedział abp Henryk Hoser SAC, przewodniczący Mszy św. pogrzebowej śp. księdza prałata Jana Andrzejewskiego 8 marca w bazylice mniejszej Świętej Trójcy w Kobyłce.

fot.xhz

Ksiądz prałat Jan Andrzejewski z abp. Henrykiem Hoserem SAC

Odszedł do Pana nagle, w wieku 69 lat, 4 marca w Kobyłce, gdzie w parafii Świętej Trójcy do sierpnia 2020 r. pełnił posługę proboszcza, a później rezydenta.

– Chwalił Boga słowem, pieśnią i świadectwem. Tego nas uczył, bo sam był świadkiem jedynego Pasterza Jezusa Chrystusa – podkreślił abp Henryk Hoser.

– Od czasów seminaryjnych dał się poznać jako człowiek pracowity, pobożny. Można było powierzyć mu ogrom zajęć, nie unikał ich. Nie mówił: „zrobię tylko to, co konieczne”. Temu, co robił, poświęcał się bez reszty. W jego sercu młodego kapłana było pragnienie oddania się wyłącznie i w pełni na służbę Bogu i ludziom – podkreślił podczas pogrzebowej homilii bp Romuald Kamiński.

Ks. Andrzejewski służył w wielu podwarszawskich parafiach: w Postoliskach, Celestynowie, Pyrach, Otwocku i Kobyłce. W 1988 r. w Otwocku-Ługach zaczynał od tworzenie parafii pustego pola. Pierwsza kaplica wybudowana przez niego doszczętnie spłonęła. Nie poddał się. Druga kaplica po krótkim czasie okazała się za mała. Stanęła więc trzecia, a później kościół i plebania. Brakowało pieniędzy, więc sam podawał majstrom cegły i gotował zupę. Wyjeżdżał do Niemiec, aby tam zastępować księży i zarobić na budowę.

– Dla mnie był wzorem księdza. Nie pamiętam już jego słów, ale jego flanelową koszulę i drelichy, w których pracował przy budowie kościoła. Służył. Traktował ludzi równo, z ciepłem i dobrocią – wspomina pochodzący z Otwocka ks. Andrzej Jakubaszek, proboszcz parafii św. Rity w Warszawie.

Nowa wspólnota szybko się zawiązała i powstało w niej wiele powołań kapłańskich. Nie miał czasu się nimi nacieszyć. W 1997 r. został mianowany proboszczem parafii Świętej Trójcy w Kobyłce. Z zapałem zabrał się do prac koniecznych przy remoncie tej barokowej świątyni. Odnowił ją w środku i odsłonił freski na zewnątrz, stworzył kaplicę adoracyjną i muzeum w podziemiach, odwodnił i uszczelnił fundamenty, wybudował w parafii dom pielgrzyma. Doprowadził do przyznania świątyni tytułu bazyliki mniejszej. Dbał o promocję jej wnętrz w albumach i na wystawach. Wspierał kulturę, samorząd, seniorów i młodzież. Organizował pielgrzymki, zachęcał do czytania prasy katolickiej. Często mawiał, że zrobiłby wszystko, aby przyciągnąć ludzi do Kościoła. Zapraszał na liczne koncerty, był dumny, że festiwal Perła Baroku odbywa się co roku właśnie w jego parafii. Stworzył chór, fundował nagrody w powiatowym konkursie dla dzieci „Liryki o Niepodległej”.

– Zaprosił braci Golców na koncert kolęd – opowiada Andrzej Zbyszyński, prezes Towarzystwa Przyjaciół Miasta Kobyłka. – Dla zespołu trzeba było wybudować podest w nawie głównej, a nawet przesunąć ołtarz. Kościelny oburzał się: „Tego tu jeszcze nie było!”, a ksiądz prałat go uspokajał: „Spokojnie, papież bardzo lubił Golców i oni występowali u papieża, będzie dobrze”. Na koncert przyszło kilka tysięcy osób.

Jako patriota wspierał i organizował obchody rocznic Bitwy Warszawskiej 15 sierpnia w pobliskim Ossowie. Ogrodził i zagospodarował teren tamtejszej kaplicy, a także doprowadził do powstania alei pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej i muzeum. Troszczył się o pamięć tych miejsc, a zwłaszcza o krzyż upamiętniający miejsce śmierci ks. Ignacego Skorupki.

Ostro napominał w kwestiach moralnych, ale z miłością, nie ubliżał i nie odrzucał. Powtarzał, że jeśli narzeczonych nie stać na ślub, on pobłogosławi im za darmo i jeszcze dołoży 5 tys. zł na uroczysty obiad. Cieszył się z tłumów na niedzielnych Mszach św. W 23 grupach parafialnych w Kobyłce działało ponad tysiąc osób. W jego ogrodach ministranci grali w piłkę i bawiły się harcerki, w salkach działała kawiarenka, dzieci świętowały tam urodziny.

– Biskup ordynariusz zdecydował, że równocześnie z parafii w Kobyłce mają wyłonić się dwie nowe wspólnoty: w Nadmie i Turowie – wspomina ks. Grzegorz Mioduchowski, proboszcz parafii św. Jana Chrzciciela w Nadmie. – To były trudne zadania, ale ks. Jan jako życiowy optymista mówił: „Damy radę”. Tak też się stało. Często pracował fizycznie na budowie. Pamiętam, jak kiedyś przy stole wyznał: „Ja kocham Kościół”. To wyznanie było hasłem jego życia.

– Chciał, żeby ludzie mieli blisko do kościoła, tabernakulum i konfesjonału. Wciąż zbierał tacę dla księży budowniczych. Po posłudze w kancelarii przyjeżdżał do mnie, zostawiał sutannę w samochodzie, szedł na budowę, podawał cegły – opowiada ks. Jarosław Wyszomierski, proboszcz parafii bł. Jerzego Popiełuszki w Kobyłce-Maciołkach, wyłonionej z parafii Świętej Trójcy. Prężny rozwój parafii w Kobyłce doprowadził do powstania nowego dekanatu, którego ks. Jan został dziekanem.

- Ze względu na przebyty udar poprosił bp. Romualda Kamińskiego o przenisienie na emeryturę. Pozostał przy parafii w mieszkaniu, które sobie przygotował. Do końca chciał być pomocny, służył radą. Nie był wymagający - wspomina obecny proboszcz z Kobyłki ks. kan. Jacek Dębski.

Anna Szarek, dyrektor festiwalu Perła Baroku, wspomina: – Zachwycało mnie, że tak skromnie jadał, a noszenie czterdziestoletniego płaszcza komentował: „przecież dobry, jeszcze grzeje”.

Był wielkim czcicielem Najświętszego Sakramentu. Odszedł do domu Pana w pierwszy czwartek miesiąca. Spoczął 8 marca na cmentarzu parafialnym w Kobyłce, obok parafian, których kochał.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 22 maja

VI Niedziela Wielkanocna
Jeśli Mnie kto miłuje,
będzie zachowywał moją naukę

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): J 14,23-29
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Odchodzi i pozostaje (komentarz "Idziemy")

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter