16 lipca
wtorek
Mariki, Benity, Eustachego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Chińska familia

Ocena: 0
911

– Chcemy tworzyć jedną chińską rodzinę w Warszawie – podkreślają duszpasterze Chińczyków w stolicy. Co warto wiedzieć o  przybyszach z Państwa Środka?

fot. arch. ks. Jana Hou

Wspólnota działa w stolicy od 8 lat. Opiekuje się nią ks. Jan Hou, którego wspiera w posłudze duszpasterskiej ks. Shi Xiaowang. Msze święte Duszpasterstwa Chińskojęzycznego są sprawowane w parafii Narodzenia Pańskiego przy ul. Ostrobramskiej w Warszawie.

Duszpasterstwo liczy ok. 50 osób. – Po Eucharystii gościmy wiernych na plebanii, pijemy herbatę. Latem przygotowujemy wspólne posiłki na powietrzu. Wspólnota stołu jest dla nas ważna. Wierni opowiadają nam o swoich trudnościach. Pomagamy im w zdobyciu karty pobytu albo umówieniu wizyty u lekarza – wyjaśnia ks. Jan Hou. We Mszy uczestniczą także Polacy sympatyzujący z kulturą chińską. – Naszą wspólnotę odwiedza też kilku niewierzących Chińczyków. Przychodzą na spotkania, ponieważ chcą utrzymywać relację z rodakami – tłumaczy ks. Shi.

Do duszpasterstwa należą przeważnie chińscy studenci i przedsiębiorcy. Są także małżeństwa mieszane. Czasem pojawiają się w nich konflikty związane z różnicami kulturowymi. – W Chinach, gdy ktoś z rodziny trafi do szpitala, cały czas opiekuje się nim rodzina. Jedna z członkiń duszpasterstwa miała o to pretensję do polskiego męża. Nie rozumiała, dlaczego nie ma go przy niej nieustannie – podaje przykład ks. Jan Hou. Kością niezgody bywa również inna rola kobiety w społeczeństwie chińskim. – Promowana przez lata przez chińską władzę polityka jednego dziecka spowodowała, że wiele dziewczynek jest traktowanych w domu jak księżniczki. Kiedy Chinka wychodzi za mąż za cudzoziemca, trudno jest jej pogodzić się z brakiem faworyzowania – przyznaje ks. Jan Hou.

Katolicy w Chinach co niedzielę odprawiają drogę krzyżową. Tego dnia modlą się w kościele aż cztery razy. – W ten sposób uświadamiamy sobie bardziej świętość niedzieli. Kościół jest dla nas bliski jak rodzina – tłumaczy ks. Jan Hou. Jego historia życia pokazuje realia prześladowanych chrześcijan.

Ks. Hou został wyświęcony 9 maja 2015 r. w Chinach przez biskupa pozostającego w areszcie domowym. – Wraz z kilkoma towarzyszącymi mi osobami udaliśmy się nocą do wioski, gdzie w klasztorze przebywał uwięziony hierarcha. Przy wejściu była zainstalowana kamera. Urzędowali również policjanci, którzy sprawdzali przychodzących i wychodzących. Z zasłoniętymi twarzami, aby nas nie rozpoznano, weszliśmy do biskupa. O godz. 4.00 nad ranem rozpoczęła się Msza święta, podczas której zostałem wyświęcony na kapłana. Uroczystość trwała niecałe 40 minut, żeby nie wzbudzać podejrzeń – mówi ks. Jan.

 


MISJA W POLSCE

Zaraz po święceniach ks. Hou przyjechał na pierwszą parafię do Polski, aby przygotować przyjazd chińskiej młodzieży na ŚDM w Krakowie. – Otrzymałem dekret od ordynariusza warszawsko-praskiego abp. Henryka Hosera, ustanawiający mnie rezydentem w parafii Narodzenia Pańskiego w Warszawie. Zacząłem prowadzić kurs języka polskiego dla Chińczyków. Stąd zaprosiłem pierwsze osoby do Duszpasterstwa Chińskojęzycznego – opowiada.

Duszpasterstwo podtrzymuje chińską tożsamość narodową. Wspólnota świętuje Chiński Nowy Rok. Jest to najważniejsze święto w kalendarzu chińskim, przypadające między 21 stycznia a 20 lutego. – W dzień przed Chińskim Nowym Rokiem spotykamy się na Mszy świętej dziękczynnej. Po niej jest czas na poczęstunek. Gotujemy razem potrawy, tradycyjnie przygotowujemy chińskie pierogi. Czasami śpiewamy. W ubiegłym roku grałem dla wiernych na pianinie – opowiada ks. Shi.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 16 lipca

Wtorek, XV Tydzień zwykły
wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel
Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych,
lecz słuchajcie głosu Pańskiego.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 11, 20-24
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter