21 lipca
niedziela
Daniela, Diany, Wawrzynca
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Co na to biskupi?

Ocena: 5
351

Konstytucja i konkordat gwarantują miejsce religii w szkole publicznej, stąd biskupi uznali działania MEN za niesprawiedliwe, a nawet dyskryminujące. - mówi o. Leszek Gęsiak SJ, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, w rozmowie z Barbarą Stefańską

fot. BP KEP/flickr.com/episkopatnews

Sejm pracuje nad ustawą o znacznym zwiększeniu liczby niedziel handlowych. Dlaczego episkopat sprzeciwia się takim projektom?

Biskupi uważają, że utrzymanie obowiązującego ustawodawstwa z 2018 r. będzie wyrazem szacunku rządzących dla woli obywateli wyrażonej w przeprowadzonych sondażach, a także poszanowaniem praw człowieka, w tym prawa do odpoczynku. Dlatego apelują, by zachować obecny porządek prawny, który gwarantuje dostęp do wszystkich produktów pierwszej potrzeby, a z drugiej strony pozwala ludziom na świętowanie niedzieli. Pozwala też na przeżywanie niedzieli w gronie rodzinnym. Sondaże pokazują, że dwie trzecie Polaków sprzeciwia się rozwiązaniom proponowanym przez rządzącą koalicję.

Decyzja o rozszerzaniu handlu w niedzielę stałaby także w sprzeczności z chrześcijańskim dorobkiem kultury europejskiej. W wielu krajach Europy taki zakaz jest utrzymywany właśnie po to, by był to dzień wolny dla wszystkich obywateli. Oczywiście dla katolików niedziela ma także charakter religijny i duchowy – jest dniem świętym, przeznaczonym dla Boga i najbliższych.

 

Inną palącą kwestią, w której wypowiedzieli się biskupi, są proponowane przez MEN zmiany w organizacji lekcji religii. Co o tym sądzą?

Katecheza i lekcje religii w szkołach były głównym tematem ostatniego Zebrania Plenarnego KEP. Biskupi zapoznali się z propozycjami strony rządowej – zmian w umieszczeniu oceny z religii na świadectwach, ustawiania lekcji religii w planie na początku lub końcu zajęć, a także łączenia klas z różnych roczników, co stanowiłoby poważny problem. Konstytucja RP i konkordat gwarantują miejsce religii w szkole publicznej, stąd też biskupi uznali działania MEN za niesprawiedliwe, a nawet dyskryminujące katolików. Zgodnie z prawem wszelkie zmiany w tym zakresie powinny odbywać się na drodze uzgodnień z Kościołem, a nie poprzez narzucanie gotowych rozwiązań. To samo dotyczy wszystkich Kościołów i związków wyznaniowych.

Biskupi podkreślali, że lekcje religii w szkole mają wymiar wychowawczy, kulturowy, historyczny i społeczny. Po ukończeniu szkoły dzieci powinny nie tylko dobrze pisać i liczyć, ale także mieć szeroką formację przygotowującą do życia w społeczeństwie. Zatem wiedza o wartościach, którą nabywają m.in. na lekcjach religii, jest niezbędna.

 

Jakie działania zamierza podjąć episkopat?

Nadal będą prowadzone rozmowy między powołanym przez KEP Zespołem roboczym ds. kontaktów z Rządem RP w sprawie lekcji religii w szkole a MEN. Na razie nie ma jednak zadowalających efektów tych rozmów. Biskupi zachęcają również wszystkich wiernych, by zabierali głos i pokazywali wartość religii w szkole; szczególnie rodziców, media, ruchy i wspólnoty religijne. Apelują o uwzględnienie woli rodziców, którzy w zdecydowanej większości nadal posyłają dzieci na religię – w skali kraju, biorąc pod uwagę wszystkie poziomy edukacji, mówimy o prawie 80 proc. uczniów. W dużych miastach ta liczba jest mniejsza.

Zostaną podjęte prace nad zmianami podstawy programowej, konkretne propozycje będą przygotowywane przez zespoły katechetyczne i opracowujące podręczniki. W obecnej sytuacji konieczne wydaje się także pogłębienie katechezy parafialnej, która – co ważne – nie ma być substytutem lekcji religii w szkołach. Wzorcem dla katechezy przygotowującej do pierwszej spowiedzi i Komunii Świętej, bierzmowania czy małżeństwa, a także rodziców przed chrztem dzieci, może być katechumenat.

 

W komunikacie z obrad KEP pada propozycja katechumenatu przygotowującego do małżeństwa. Skąd ten pomysł?

Przygotowanie do sakramentalnego małżeństwa w obecnych warunkach kulturowych i społecznych jest szczególnie ważne. Model katechumenalny wydaje się dobrym kierunkiem. Nowe propozycje zostaną wypracowane na bazie licznych doświadczeń, jakie już w Polsce funkcjonują. Nie odkrywamy niczego nowego, ale potrzebna jest weryfikacja standardowego przygotowania do sakramentu małżeństwa i poszerzenie go o nowe elementy. Ludzie decydujący się na ślub powinni być świadomi, że decydują się na wspólne życie w sposób nierozerwalny.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka i sekretarz redakcji tygodnika „Idziemy”, absolwentka polonistyki na UJ i politologii


b.stefanska@idziemy.com.pl

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 21 lipca

XVI Niedziela zwykła
Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mk 6, 30-34
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego) 
+ Komentarz „Idziemy” - Stwórz się na nowo
Nowenna do św. Anny 17-25 lipca
+ Nowenna do św. Szarbela 19-27 lipca



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter