14 grudnia
czwartek
Alfreda, Izydora, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Czas Akcji

Ocena: 0
683

Święty Jan Paweł II podczas 27 lat posługi Piotrowej nieustannie nawiązywał do dzieła ewangelizacji poprzez misję głoszenia dobrej nowiny i życie według wskazań wiary, którą nieustannie należy rozwijać, formować i pogłębiać.

Koncert na Zamku Królewskim w Warszawie zorganizowany przez Akcję Katolicką na Święto Niepodległości; fot. ks. Henryk Zieliński / Idziemy

Temat ten św. Jan Paweł II poruszał na wszystkich kontynentach, ale kierował też uwagi do Kościoła w Polsce. Był świadomy szans i zagrożeń: „nie zapominajmy, że droga do rzeczywistej zmiany oblicza Polski przebiega przez serce każdego Polaka… i zależy od nawrócenia serca każdego poszczególnego Polaka i Polki” – mówił do biskupów polskich 15 stycznia 1993 r.

A więc papież widział i odważnie oceniał zapaść moralną każdego Polaka i Polki, a także związaną z tym zapaść moralności społecznej w całej Polsce, której można i trzeba przyjść z pomocą przez postawę czynu zrodzonego z wiary. Wiedział też, że sama zachęta do naprawy sumień jednostki łatwo uleci z pamięci. Potrzebne są struktury dobra, stosujące wytrwałą metodologię w dążeniu do celu, jakim jest życie z wiary jednostek, rodzin i społeczeństw. Stąd rodzi się uznanie Kościoła wobec inicjatyw ewangelizacyjnych, jakimi są np. pielgrzymki, dni młodzieży czy różne akcje środowisk: młodzieżowych, misyjnych, medycznych etc.

Dużą sympatią i szacunkiem św. Jana Pawła II cieszyły się ruchy katolickie, ich liderzy i założyciele, którym papież poświęcał wiele uwagi i czasu. Niejednokrotnie zapraszał ich na wieczory przy ognisku w Castel Gandolfo, na Mszę w prywatnej kaplicy i na wspólny posiłek. Założyciele Focolare, Communione e Liberazione, Drogi Neokatechumenalnej, prezesi Akcji Katolickiej i innych stowarzyszeń z bezpośredniego kontaktu z papieżem czerpali dodatkową motywację do pogłębiania swego charyzmatu. Dzięki papieżowi zacierała się niezdrowa konkurencja, a pogłębiała współpraca, jedność, komunia różnorodnych charyzmatów w poszczególnych wspólnotach.

Szczególną rolę w realizowaniu tejże jedności w działaniu powinna odgrywać Akcja Katolicka, która w Polsce ma podwójny wymiar: AK dorosłych i Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży. Już Sobór Watykański II zalecał, aby biskupi „wspierali różne dzieła apostolatu świeckich, a zwłaszcza Akcję Katolicką”. Soborowy Dekret o apostolstwie świeckich poświęcił dłuższy passus AK, jako doświadczonemu w dziele apostolskim stowarzyszeniu, które „przyniosło królestwu Chrystusa bardzo obfite owoce i które słusznie jest zalecane i popierane przez papieży i wielu biskupów… i często było określane jako współpraca świeckich w apostolstwie hierarchicznym”. Sobór żadnego stowarzyszenia ani ruchu katolickiego nie wymieniał z nazwy – wyjątkiem jest Akcja Katolicka.

 

Zadanie od papieża

Przemiany społeczne otworzyły nasz kraj na powoływanie nowych wspólnot i ruchów, które i do nas przynosiły nadzieję wiosny Kościoła. Ojciec Święty cieszył się tymi inicjatywami i popierał ich dynamizm apostolski, ale widział też potrzebę tego wyjątkowego stowarzyszenia, które wychowało wielu wybitnych ludzi, a nawet męczenników w niedawnej Polsce. Do przybywających ad limina biskupów w 1993 r. powiedział: „Niezastąpionym środkiem formacji apostolskiej świeckich są organizacje, stowarzyszenia i ruchy katolickie. Wśród nich szczególne miejsce zajmuje Akcja Katolicka, która kiedyś w Polsce była tak żywa i przyniosła tyle wspaniałych owoców. Trzeba więc, aby na nowo odżyła. Bez niej bowiem infrastruktura zrzeszeń katolickich w Polsce byłaby niepełna” .

AK jest wyjątkowym stowarzyszeniem kościelnym, bo powołanym przez biskupów, i to oni powinni wyciskać charakter własnych trosk i własnej duchowości na członkach tego stowarzyszenia. Kościół ma prawo liczyć na pełną współpracę AK, więcej nawet, na utożsamianie się z hierarchią w promowaniu jedności wszystkich grup, stowarzyszeń i organizacji mających na celu ewangelizację bądź obronę wiary, czego potrzebę zauważamy zarówno na misjach jak i w społeczeństwach postnowoczesnych.

Biskupi polscy zdecydowali o powołaniu AK, co poprzedziły dyskusje nad jej charakterem. O swojej decyzji poinformowali wiernych listem pasterskim. Ojciec Święty także śledził rytm życia Kościoła w Polsce i dał temu dowód, mówiąc na wspomnianym spotkaniu: „ze szczególnym zadowoleniem powitałem waszą decyzję dotyczącą ponownego powołania do życia Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, które ma u nas tak bogatą i piękną tradycję”. Jeszcze jako jako młody wikariusz w Niegowici był ks. Karol Wojtyła asystentem KSM w tejże parafii, i misję tę kontynuował także jako wikariusz parafii św. Floriana w Krakowie, mimo że dekretem państwowym zlikwidowano stowarzyszenia katolickie.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

- Reklama -

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły