21 maja
wtorek
Wiktora, Kryspina, Tymoteusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Czas świadków

Ocena: 0
1225

Kościół w Polsce, stojąc wobec współczesnych ataków i wyzwań, nie powinien być w defensywie – mówi bp Andrzej Jeż.

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

Z biskupem tarnowskim Andrzejem Jeżem rozmawia ks. Henryk Zieliński

Jak to jest być biskupem najpobożniejszej diecezji w Polsce?

To dla mnie powód do dumy, że możemy się poszczycić dużą liczbą kapłanów i wysokimi statystykami udziału wiernych w niedzielnych Mszach Świętych – ponad 70 proc. Cieszymy się olbrzymią dynamiką grup apostolskich i modlitewnych w diecezji. Odnotowujemy wielkie zaangażowanie wiernych w życie społeczne, gospodarcze i polityczne małych ojczyzn. Religijność w diecezji przekłada się także na życie małżeńskie i rodzinne. Diecezja jest wciąż otwarta na ewangelizacyjne wsparcie Kościoła powszechnego i działalność misyjną; około trzystu kapłanów pracuje poza diecezją.

Z drugiej jednak strony ponad 200 tys. młodych ludzi jest objętych migracją zarobkową. To dużo wobec 1 mln 115 tys. mieszkańców diecezji. Niesie to ze sobą różne problemy, jak choćby rozbicie małżeństw, rozluźnienie więzi rodzinnych, a w konsekwencji także osłabienie życia religijnego.

Prawdopodobnie nasze statystki będą się coraz bardziej obniżać. I to może rodzić pewien niepokój. Ale Kościół to nie jedynie statystyki, lecz przede wszystkim żywy organizm Chrystusa. Te trudne sytuacje odczytujemy jako wezwanie do pogłębienia życia duchowego i poszukiwania nowych dróg ewangelizacji. Dlatego rozpoczęliśmy V Synod Diecezji Tarnowskiej, który uwzględnia nowe uwarunkowania. Pragniemy tradycyjną duchowość i pobożność wiernych diecezji tarnowskiej przenieść w nową rzeczywistość.

Czemu diecezja tarnowska, prócz łaski Bożej, zawdzięcza tak wysoki poziom religijności?

W dużej mierze nasz stan religijności jest owocem bogactwa duchowego archidiecezji krakowskiej, w której byliśmy zakorzenieni od początku chrześcijaństwa w Polsce, aż do roku 1786, kiedy na skutek zaborów powstała diecezja tarnowska. Różnorodne małe ojczyzny ludzkie wpisały się w wielką ojczyznę Boga.

Ludzie żyjący w terenie przeważnie górzystym, w trudnych warunkach, niejako z konieczności muszą być bliżej siebie i bliżej Boga. Bardzo ciężko pracują, a efekty ich wysiłku zależą od zmiennych warunków atmosferycznych, które są poza kontrolą człowieka. Wspólna praca na roli jednoczyła wielopokoleniowe rodziny i sąsiadów, pozwalała również na bezpośredni kontakt z Bożym dziełem stworzenia. Stąd rodziła się kontemplacja i modlitwa, otwartość na nadprzyrodzoność i myślenie metafizyczne. 

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 16 (705), 21 kwietnia 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 5 maja 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Redaktor naczelny tygodnika "Idziemy"
henryk.zielinski@idziemy.com.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 maja

"Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka."

Dziś w Kościele: wtorek V tygodnia Wielkanocy
+ dzień Powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Krzysztofa Magallanesa, prezbitera i Towarzyszy
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Dz 14, 19-28; Ps 145 (144), 10-11. 12-13. 21 ; J 14,27-31a.
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -