16 maja
poniedziałek
Andrzeja, Jedrzeja, Szymona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Czy Chrystus jest podzielony?

Ocena: 5
684

Musimy sami stać się „bardziej” chrześcijanami, by lepiej rozumieć chrześcijan innych wyznań. - mówi bp. dr. Jacek Jezierski, przewodniczący Rady Episkopatu Polski ds. Ekumenizmu, w rozmowie z Ireną Świerdzewską

fot. Anna Cieślak

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan ma już ponad stuletnią tradycję. Co udało się w tym czasie osiągnąć?

Na gruncie polskim i ogólnoświatowym w ostatnim półwieczu wiele się dokonało. Po Soborze Watykańskim II rozpoczęły się intensywne kontakty ekumeniczne teologów i przedstawicieli wielu Kościołów chrześcijańskich. Wypracowano dziesiątki dokumentów, określających wspólne stanowisko wobec dzielących nas kwestii. Przykładem jest choćby wspólna „Deklaracja o usprawiedliwieniu” (1999), zawarta między Kościołem rzymskokatolickim a Światową Federacją Luterańską, nad którą pracowano kilkadziesiąt lat. Na polskim gruncie kamieniem milowym była deklaracja z roku 2000 o wzajemnym uznaniu chrztu. Warto też wspomnieć o wydanym rok później ekumenicznym przekładzie Nowego Testamentu i Psalmów.

Te wspólne dzieła i uzgodnienia, dotyczące często bolesnych spraw i problemów, które do pierwszej połowy XX w. wydawały się niemożliwe do podjęcia w dyskusji, wskazują na ogromny postęp teologiczny. Następnie zaczęła się szeroka współpraca chrześcijan różnych wyznań na polu praktycznym, wcześniej odbywająca się nieformalnie i w mniejszym stopniu. Jeśli nie ma napięć i wzajemnej niechęci, współpraca jest możliwa.

 

Jakie są przykłady takiej współpracy?

Symbolem wzajemnej życzliwości były np. święcenia katolickiego biskupa w Finlandii. Na tę uroczystość swoją katedrę katolikom udostępnili protestanci. Były to pierwsze święcenia biskupie od czasów reformacji. Niegdyś katedra w fińskim Turku należała do katolików. Obecnie Kościół katolicki jest w Finlandii mniejszością i nie ma dla tego typu uroczystości odpowiedniego zaplecza. Ten gest ze strony protestantów pokazał ich otwartość i życzliwość.

Wspólne działania obejmują także kształcenie teologiczne. Zdarza się bowiem, że pod kierunkiem katolickich profesorów chrześcijanie innych wyznań przygotowują rozprawy doktorskie, kiedy na uczelni nie mają własnego specjalisty. Na wielu poziomach mamy szereg różnorodnych działań, które wcześniej wydawały się niemożliwe. Wśród nich: warsztaty, rekolekcje ekumeniczne, organizowane często w wakacje. Praktyczny ekumenizm dokonuje się na różnych obszarach; jest dużym osiągnięciem.

 

Dlaczego więc dziś mówi się o osłabieniu dialogu ekumenicznego?

Dzisiaj mówi się nieraz wręcz o stagnacji ekumenizmu, ale do takiej oceny należy podchodzić ostrożnie. Obecny stan może być kolejną fazą dialogu, w którym wiele się już dokonało. Przeprowadzono wiele wspólnych inicjatyw, podjęto wspólne ustalenia, a teraz jest czas na ich recepcję w życiu Kościołów, na co potrzeba czasu.

Uważam, że potrzebna jest edukacja ekumeniczna w szerszym wymiarze, ponieważ zagadnienie to spotyka się czasem z ignorancją, która skutkuje negacją ekumenizmu. Ocenia się, że ekumenizm to działanie ludzi fanatycznych albo chcących pozbawić Kościół katolicki tożsamości, upodobnić go do innych, skrajnie liberalnych wspólnot chrześcijańskich.

Obecny etap dialogu ekumenicznego może być trudniejszy od początkowego, ponieważ trzeba przymierzyć wypracowane ustalenia do naszej sytuacji, mentalności i tradycji. Musimy się zastanawiać, co w naszym przekazie i praktyce wiary wynika z niezmiennej tradycji apostolskiej, a co może podlegać zmianie w związku z upływem czasu.

 

Czy w Kościołach chrześcijańskich jest otwartość i gotowość na takie zmiany?

Ekumenizm jest naszym zadaniem, ale w dużych wspólnotach zmiana mentalności wymaga czasu. To nie są hasła, które od razu można implementować, do tego trzeba dojrzewać. Potrzebna jest formacja, nie powierzchowne opowiedzenie się za ekumenizmem. Konieczna jest wrażliwość na chrześcijan innych wyznań, szacunek dla nich. To jest zadanie rozłożone w czasie. Musimy sami stać się „bardziej” chrześcijanami, by lepiej rozumieć chrześcijan innych wyznań. Nie chodzi o przyjmowanie ich poglądów, ale o spojrzenie na nich z życzliwością jako na siostry i braci, ze względu na ten sam chrzest. To chrzest jest fundamentem naszej chrześcijańskiej wspólnoty i tym sakramentem jesteśmy związani.

 

A jak podchodzić do spraw dogmatycznych, które nas różnią?

Różnic w wierze nie wolno ukrywać ani ich niwelować. Inaczej widzimy pewne prawdy wiary, mamy inne rozwiązania prawne i sakramentalne w ustroju kościelnym. Musimy żyć po chrześcijańsku, ekumenicznie, pomimo istniejących różnic. Chociaż dużo kwestii zostało wyjaśnionych, to wciąż wiele nas dzieli. Niektóre podziały i różnice stały się już anachroniczne. Inne wynikały z nieporozumień językowych, wówczas trzeba podkreślić, że co do istoty wiary myślimy podobnie. Musimy budować wspólnotę, pomimo że się różnimy.

 

Czasem różne wspólnoty chrześcijańskie zarzucają sobie nawzajem prozelityzm. O co chodzi?

Prozelityzm z ogólnej definicji jest pozyskiwaniem nowych wyznawców. Jest on działaniem niewłaściwym, gdyż wiąże się z manipulacją. Ekumenizm nie prowadzi do transferu wyznaniowego. Trzeba jednak mieć świadomość, że człowiek – kierując się swoim sumieniem – może dokonać zmiany swojego wyznania. Możemy się oburzać, że osoba odchodzi z naszej wspólnoty, ale każdy ma prawo do szukania prawdy i do wyboru swojej drogi.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 16 maja

Poniedziałek, V Tydzień Wielkanocny
Święto św. Andrzeja Boboli, prezbitera i męczennika
...aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): J 17,20-26
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



Najczęściej czytane artykuły



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter