21 listopada
wtorek
Alberta, Janusza, Konrada
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Franciszek: należy potępić możliwość użycia i posiadanie broni jądrowej

Ocena: 0
347

– Broń masowego rażenia, zwłaszcza jądrowa, rodzi jedynie złudne poczucie bezpieczeństwa i nie może stanowić podstawy pokojowego współistnienia między członkami rodziny ludzkiej – powiedział papież spotykając się z uczestnikami odbywającej się w Watykanie konferencji „Perspektywy świata wolnego od broni nuklearnej i integralnego rozbrojenia”.

fot. PAP/EPA/L'OSSERVATORE ROMANO HANDOUT

Ojciec Święty stwierdził, że należy potępić możliwość użycia i posiadanie broni jądrowej. Konferencję zorganizowała Dykasteria ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. Udział w niej biorą przedstawiciele ONZ i NATO oraz kraje bezpośrednio zainteresowane kryzysem północnokoreańskim: Stany Zjednoczone, Korea Południowa i Rosja.

Franciszek zauważył, że współczesny świat charakteryzuje się niestabilnym klimatem konfliktowości. Dodał, że wyścig zbrojeń sprawia, że na drugi plan usuwane są takie cele jak walka z ubóstwem, krzewienie pokoju, realizacja projektów edukacyjnych, ekologicznych i zdrowotnych oraz rozwój praw człowieka.

Papież przypomniał o katastrofalnych konsekwencjach użycia broni jądrowej. – Dlatego też, biorąc pod uwagę ryzyko przypadkowej detonacji takiej broni z powodu jakiegokolwiek błędu, trzeba zdecydowanie potępić groźbę jej wykorzystania, a także samo jej posiadanie, ponieważ istnienie broni jądrowej odpowiada logice strachu, która obejmuje nie tylko zaangażowane strony, ale cały rodzaj ludzki – powiedział Ojciec Święty. Dodał, że broń masowego rażenia rodzi jedynie złudne poczucie bezpieczeństwa i nie może stanowić podstawy pokojowego współistnienia między członkami rodziny ludzkiej, która musi przeciwnie inspirować się etyką solidarności.

Franciszek zauważył, że w wyścigu zbrojeń wykorzystywane są nowe technologie i nie krył swego niepokoju w kontekście takich zjawisk jak terroryzm czy konflikty asymetryczne.

Papież przypomniał także o wielu inicjatywach obywatelskich na rzecz pokoju, w tym aktywność laureatów Pokojowej Nagrody Nobla. Nawiązując do nauczania bł. Pawła VI Ojciec Święty podkreślił konieczność troski o integralny rozwój osoby, jako drogi do pokoju. Zaznaczył, że drogę tę wskazywał także św. Jan XXIII w swojej encyklice „Pacem in terris”, apelując o współdziałanie wszystkich, „aby usunąć z serc strach i obawę przed wybuchem wojny”.

– Kościół niestrudzenie oferuje światu tę mądrość i dzieła nią inspirowane, będąc świadomym, że integralny rozwój to droga dobra, do której podążania wezwana jest rodzina ludzka – powiedział na zakończenie swego przemówienia Franciszek.

 

Publikujemy pełny tekst papieskiego przemówienia:

Drodzy przyjaciele,

Serdecznie pozdrawiam każdego z was i wyrażam wdzięczność za waszą obecność i za waszą działalność w służbie dobra wspólnego. Dziękuję kardynałowi Turksonowi za słowa powitania i wprowadzenia.

Przybyliście na to sympozjum, aby podjąć kluczowe problemy, zarówno same w sobie, jak i ze względu na złożoność wyzwań politycznych aktualnej sceny międzynarodowej, charakteryzującej się niestabilnym klimatem konfliktowości. Posępny pesymizm mógłby nas pobudzać do przekonania, że „Perspektywy świata wolnego od broni nuklearnej i integralnego rozbrojenia", jak mówi hasło waszego spotkania, wydają się coraz bardziej odległe. Faktem jest, że spirala wyścigu zbrojeń nie zatrzymuje się, a koszty modernizacji i rozwoju broni, nie tylko nuklearnej, stanowią znaczną pozycję wydatków państw, do tego stopnia, że muszą umieszczać na drugim planie rzeczywiste priorytety cierpiącej ludzkości: walkę z ubóstwem, krzewienie pokoju, realizację projektów edukacyjnych, ekologicznych i zdrowotnych oraz rozwój praw człowieka (1).

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


SALON DZIENNIKARSKI



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły