21 kwietnia
niedziela
Anzelma, Bartosza, Feliksa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Jesteśmy córkami Króla

Ocena: 3.26667
1297

Wspólnota Dzielne Niewiasty łączy kobiety, które pragną spotkania z Bogiem. Ich wzorem i przewodniczką jest Maryja.

fot. o. Paweł Drobot

Wszystko zaczęło się w 2012 roku, w Krakowie. Ojciec Paweł Drobot, redemptorysta, wpadł na pomysł, żeby zorganizować majówkę dla kobiet pod hasłem „Niewiastę dzielną któż znajdzie, jej wartość przewyższa perły” (Prz 31,10). Panie, w każdym wieku, które wzięły w niej udział, poczuły potrzebę stałej formacji. Początkowo comiesięczne spotkania odbywały się w Krakowie, w Centrum Duchowości i Apostolstwa Redemptorystów, a później także w Warszawie i Wrocławiu.

– Współczesne kobiety potrzebują formacji całościowej: w wymiarze duchowym, intelektualnym, cielesnym i emocjonalnym, czyli poznawania siebie i pracy nad sobą – mówi o. Drobot, który pełni funkcję duszpasterza i opiekuna Dzielnych Niewiast.

 

Dla ciała i ducha

Każde spotkanie Dzielnych Niewiast składa się z dwóch części. Pierwsza to warsztaty tematyczne dotyczące różnych dziedzin. Największym zainteresowaniem cieszą się tematy związane z psychiką kobiety, z emocjami, umiejętnością komunikacji, ale także warsztaty wizażu, wystąpień publicznych, emisji głosu, florystyki czy tańca uwielbienia, finansów po Bożemu i odkrywania swoich talentów. Druga część spotkania to blok duchowy: modlitwa, Eucharystia, konferencja, adoracja, spowiedź, dzielenie w grupach – wymienia Małgorzata Nowak, koordynatorka DN w Krakowie.

Spotkania są otwarte, może przyjść każda kobieta. W Krakowie zazwyczaj bierze w nich udział od 40 do 50 osób, w Warszawie i Wrocławiu od 15 do 30. Rozpiętość wieku i stanu jest duża: przychodzą studentki, panny, mężatki, wdowy, synowe i teściowe. Coraz większą popularność zyskują też spotkania Dzielnych Niewiast Junior, przeznaczone dla dziewcząt w wieku od sześciu do 17 lat. – Ostatnio zainteresowało się nimi sporo nastolatek. Na spotkaniach w czasie warsztatów w grupach wiekowych kobiety dzielą się doświadczeniem i wiedzą o życiu. Jest to niezwykłe i ważne – mówi o. Drobot.

 

Jest w tobie godność

– Podczas spotkań najbardziej poruszały mnie tematy związane z poczuciem wartości, godności kobiety – mówi Agnieszka Kałuża, koordynatorka DN w Warszawie. Gdy po raz pierwszy miała poprowadzić spotkanie, odczuwała tremę, ponieważ wystąpienia publiczne to dla niej duże wyzwanie. Dziś, po pięciu latach, chętnie zaprasza kobiety na parafialnych Mszach Świętych, by przyszły na spotkanie. – Kiedy staję na ambonie, zawsze podkreślam, że spotykamy się, by przypomnieć sobie, kim jesteśmy w oczach Boga – opowiada. – Od kiedy należę do Dzielnych Niewiast, inaczej patrzę na kobiety. Widzę, że każda z nich potrzebuje usłyszeć słowa: „Jesteś umiłowaną córką Boga. Jest w tobie godność, której nikt i nic ci nie odbierze”. Cieszę się, kiedy mogę to powiedzieć.

Warszawskim ośrodkiem DN przez kilka lat był kościół św. Benona przy ul. Pieszej, jednak ze względów lokalowych zmieniono miejsce na parafię św. Klemensa przy ul. Karolkowej. – Dobrze się czujemy w swoim towarzystwie. Nawet panie, które są na spotkaniu pierwszy raz, mówią, że mają wrażenie, jakby znały nas od dawna – zauważa Agnieszka Kałuża. – Każda z nas spotyka tu kobiety, które coś wnoszą do naszego życia. Często słyszymy świadectwa: „Ciebie, Grażynko, to mi Pan Bóg dzisiaj na drodze postawił”, albo: „Dziękuję Bogu za Joasię”. Bóg chce działać w naszym życiu przez drugiego człowieka.

 

Dzielna i mądra

– Cieszę się, że spotykam ciekawe kobiety. Często dzielimy się swoim doświadczeniem. Czasami opowiadam, jak sobie radzę w różnych sytuacjach życiowych. Dużo też czerpię od uczestniczek – mówi Urszula Folczak, która należy do Dzielnych Niewiast od trzech lat. Pierwszy raz brała udział w spotkaniu jako prowadząca warsztaty emisji głosu (jest z zawodu logopedą). Tak jej się spodobało, że przychodzi do dzisiaj, kiedy czas jej na to pozwala. – Na spotkaniach słyszymy wiele wartościowych treści, które później procentują w naszym życiu. Wyjątkowo bliskie są mi słowa: „Jestem córką Króla”. Wiem, jaką wartość mam w oczach Boga i jak bardzo Bogu na mnie zależy. Daje mi to radość, poczucie bezpieczeństwa i wzrost wiary – zaznacza.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka dziennikarstwa na Wydziale Teologicznym UKSW. Z "Idziemy" współpracuje od drugiego roku studiów. Prywatnie żona i matka, miłośniczka gotowania.



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -