29 września
czwartek
Michala, Gabriela, Rafala
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kmicicowie z Jasnej Góry

Ocena: 0
459

Stanowią elitarną grupę 72 mężczyzn różnych zawodów – są wśród nich lekarze, prawnicy, górnicy… Rycerze Orderu Jasnogórskiej Bogurodzicy szerzą cześć Maryi i sieją wiele dobra w Polsce i za granicą.

fot. twitter/JasnaGoraNews

Dr Jerzy Goliszewski, chirurg, od 15 lat jest Rycerzem Orderu Jasnogórskiej Bogurodzicy. Był ordynatorem oddziału chirurgii ogólnej w stołecznym Szpitalu Chirurgii Urazowej przy ul. Barskiej, na emeryturze wciąż pracuje zawodowo na pełnym etacie. Członkostwo w rycerstwie jeszcze bardziej umocniło jego relację z Jasną Górą, z którą związany jest od dzieciństwa. – Urodziłem się w Częstochowie, w czasie wojny jako dziecko z dziadkiem za rękę chodziłem na Jasną Górę, bo tata zginął w Starobielsku. Brat ciotecznej prababci, o. Eryk Lipiński, był generałem paulinów – opowiada o rodzinnych związkach z Jasną Górą dr Goliszewski. Do rycerstwa został zachęcony i zarekomendowany przez prof. Jerzego Jurkiewicza, neurochirurga, który był jednym z pierwszych członków stowarzyszenia. – Staramy się nieść ludziom wokół jeszcze większą pomoc, niż ta wynikająca z wykonywanych przez nas zawodów – mówi dr Goliszewski. Wachlarz pomysłów jest szeroki. – Koledzy ze Śląska organizują rajdy rowerowe do sanktuariów, w czym wspomagamy ich finansowo. Angażujemy się w sprawy naszych własnych parafii, choćby w takich drobiazgach, jak ufundowanie świecy paschalnej. Z żoną współfinansowałem budowę pomnika upamiętniającego powstania polskie przy kościele w Maciejowicach – mówi dr Goliszewski. – Sfera duchowa opiera się na wierze w Boga, umiłowaniu Kościoła, szczególnej miłości do Matki Bożej Częstochowskiej. Stąd wynika promowanie chrześcijańskich wartości, właściwej wizji rodziny, zasad etycznych w społeczeństwie, podtrzymywanie tradycji patriotycznych opartych na dziejach polskiego oręża i rycerstwa – podkreśla dr Goliszewski.

 


WIELKIE SERCA I UMYSŁY

Rycerstwo Orderu Jasnogórskiej Bogurodzicy zawiązało się jako stowarzyszenie w marcu 1991 r. na Jasnej Górze. – Źródeł jego powstania trzeba dopatrywać się wcześniej, w latach 80., w okresie stanu wojennego w Polsce – mówi prof. Jerzy Jurkiewicz, jeden z pierwszych członków stowarzyszenia, pełniący funkcję koadiutora. – W tamtym czasie do Polski trafiały dary z wielu krajów Europy, szczególnie z Niemiec, gdzie organizatorem pomocy był przedsiębiorca Norbert Tittel, a w Szwajcarii prof. Karol Probst, neurochirurg. Transporty z lekami, żywnością i odzieżą trafiały od nich na Jasną Górę i do Gdańska do kościoła św. Brygidy. Zdarzało się, że przywożono także drukarki i tusz, służące do wydawania podziemnych pism. Przez cały stan wojenny paulini z ogromnym wysiłkiem, poświęceniem i odwagą dystrybuowali pomoc – opowiada prof. Jurkiewicz. – Włączała się w te akcje spora grupa świeckich.

Na przełomie 1989 i 1990 r. powstała idea zagospodarowania tego potencjału wspólnoty niosącej dobro. Założycielami rycerstwa stali się o. Jan Adam Nalaskowski OSPPE i o. Ireneusz Pompa OSPPE oraz ks. prał. Marian Zielniok, ks. prał. Henryk Jankowski, Norbert Tittel z żoną Sylwią i Krystian Cyprys. Na czele rycerstwa stanął ówczesny generał paulinów o. Jan Nalaskowski. Przyjęło ono formułę stowarzyszenia związanego z Kościołem, a potem ukierunkowane zostało bezpośrednio na związek z Jasną Górą. W 1998 r. rycerstwo otrzymało statut, oparty bezpośrednio na charyzmacie Jasnej Góry, w którym maryjny charakter wiąże się z wymiarem patriotycznym. Odwołuje się do tradycji polskiego oręża i rycerstwa. 23 października 1998 r. św. Jan Paweł II udzielił rycerstwu apostolskiego błogosławieństwa i przyjął je pod swój protektorat.

– Członkami mogą być mężczyźni powyżej 27. roku życia, praktykujący katolicy, spełniający wymogi statutowe, chcący zaangażować się w życie Kościoła także w wymiarze działań kulturalnych i charytatywnych, promujący wartości chrześcijańskie w rodzinie – mówi stojący na czele rycerstwa dziekan o. Sebastian Matecki OSPPE. Istotny jest wymiar duchowy, prowadzenie życia sakramentalnego, świadectwo życia. Każdy odmawia codziennie modlitwę „Pod Twoją obronę”, w miarę możliwości uczestniczy w apelu jasnogórskim, inne formy modlitwy dobiera indywidualnie. Życie rycerza ukierunkowane jest na maryjną pobożność, rycerskie zawołanie bowiem to „Odnowić wszystko w Chrystusie przez Maryję Jego Matkę”.

W przeciwieństwie do wielu innych formacji w strukturach Kościoła rycerstwo ma ograniczoną liczbę członków. – 72 to liczba nawiązująca do wyznaczonych i posłanych przez Jezusa uczniów. Nie trzymamy się sztywno tego wyznacznika, ale oscylujemy wokół tej liczby – mówi o. Matecki.

– Wśród członków rycerstwa mamy profesorów zaangażowanych w wielu dziedzinach, m.in. medialnej, medycznej, prawniczej, ludzi o wielkich sercach i umysłach, którzy swoim zaangażowaniem mogą dużo wnieść w życie społeczeństwa i narodu – podkreśla o. Matecki. Obok Polaków w stowarzyszeniu są także mężczyźni z Niemiec, Szwajcarii, Hiszpanii, Włoch, Danii, Węgier i Francji.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 29 września

Czwartek, XXVI tydzień zwykły, święto świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała
Błogosławcie Pana, wszyscy Jego aniołowie,
wszyscy słudzy, pełniący Jego wolę.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): J 1, 47-51
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz

- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter