20 października
wtorek
Ireny, Kleopatry, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Krzyż z powstańczą opaską

Ocena: 4.5
11227

 

Katolicy świata z powstańcami

Także Kościół katolicki w różnych krajach, nawet tych najbardziej odległych, modlił się za walczących. Stolica Apostolska wraz z całym Kościołem powszechnym dostrzegły w Powstaniu Warszawskim nie tylko walkę o wolność, ale również o wartości chrześcijańskie niszczone zarówno przez Niemców, jak i przez ekipy sowieckie.

W uroczystość Wniebowzięcia NMP, 15 sierpnia, w katedrach Ameryki Południowej i Północnej miały miejsce Msze Św. w intencji walczących. Kapłani w kazaniach składali hołd żołnierzom, a także prosili o pomoc dla nich. Nawet neutralna Szwajcaria nie pozostała obojętna, duchowni organizowali tam wspólne modlitwy, prosząc o ratunek dla Warszawy. W słowa pociechy dla walczących włączali się arcybiskupi z Nowej Zelandii czy Sydney. „Odmawiamy modlitwę, aby Warszawa, stolica Polski została wkrótce uwolniona, tak jak uwolniony został Rzym i Paryż. Niech Wszechmogący sprawi, aby uwolnienie Warszawy zapoczątkowało oswobodzenie Europy i nastanie wolności na świecie”.

 

 

 

„Są dwa symbole powstania: biały orzeł i ksiądz katolicki z biało-czerwoną opaską, który wśród bomb spieszy na kapłański posterunek…”.

Papież Pius XII, udzielając 31 sierpnia odpowiedzi prezydentowi Władysławowi Raczkiewiczowi, podkreślił: „Nie mamy potrzeby zapewniać Cię, jak głęboki oddźwięk znajdują w Naszej duszy cierpienia wszystkich ofiar tej okropnej wojny, wśród nich w szczególny sposób cierpienia Naszych umiłowanych synów Polski, którzy już od pięciu lat wystawieni są na niewymowne udręki i cierpienia na każdym kroku. Odezwa, jaką skierowały do nas niewiasty Warszawy, poruszyła Nas do głębi duszy”. List papieża został wydrukowany we wszystkich tytułach prasy katolickiej. Warto dodać, że nie były to puste słowa. Papież wspierał akcje charytatywne prowadzone przez Kościół dla uchodźców ze stolicy, którzy przebywali w obozach jenieckich, miejscach pracy przymusowej, w obozach przejściowych w Milanówku, Pruszkowie, Grodzisku.

Po kapitulacji, Pius XII wysłał 11 października telegram do prezydenta Raczkiewicza. „W tej godzinie, kiedy spotyka ją (Polskę) tak dotkliwie doświadczenie, pragniemy Panu raz jeszcze powiedzieć, że nasze modlitwy w szczególny sposób wznoszą się ku Bogu, aby obfitość Boskiej pomocy odpowiedziała wielkości cierpień Polski. Tymczasem z całego serca ponawiamy dla Waszej Ekscelencji i dla wszystkich Naszych synów Polski Błogosławieństwo Apostolskie”.

 

 

 

 

Najwyższa cena

Kościół za pomoc powstańcom zapłacił bardzo wysoką cenę. 2 sierpnia 1944 r. przy Rakowieckiej zostało zamordowanych przez Niemców 15 jezuitów, a wraz z nimi 25 osób świeckich. Na Polu Mokotowskim, tego samego dnia, został zamordowany dyrektor Wydawnictwa Księży Jezuitów, ks. Edward Kosibowicz. Cztery dni później zostali zamordowani redemptoryści. Niemcy zabili także szefa Służby Duszpasterstwa w KG AK i naczelnego kapelana AK, wikariusza generalnego i zastępcę biskupa polowego WP, ks. płk Tadeusza Joachimowskiego ps. „Budwicz”. Zamordowano nawet nestora księży warszawskich, ks. Antoniego Trzeciaka. Na wieży kościoła Wszystkich Świętych, gasząc pożar, zginął ks. Zacharek.

W tragiczny sposób zapisał się dzień 30 sierpnia. wówczas został zbombardowany kościół Sióstr Sakramentek, a pod jego gruzami zginęło ponad 1000 osób, w tym 35 sióstr oraz ks. Józef Archutowski, proboszcz pobliskiego kościoła Nawiedzenia NMP.

– Kapłani ginęli razem z walczącymi powstańcami. O. Michał Czartoryski OP, który dzień po wybuchu powstania spontanicznie dołączył jako kapelan, nie skorzystał z możliwości wycofania się z odchodzącymi oddziałami, lecz do końca towarzyszył ciężko rannym w szpitalu powstańczym na Powiślu, gdzie został rozstrzelany. Jego posługa była nie do przecenienia – zaznacza dyrektor Muzeum JPII i kard. Wyszyńskiego.

Ks. Józef Stanek SAC w ostatnich dniach zrezygnował z możliwości przeprawy pontonowej na drugi brzeg Wisły. Nie opuścił ludzi do końca. Został pochwycony przez Niemców, którzy 23 września, po torturach, powiesili go na jego własnej stule.

– Żadne wydarzenie w dziejach Warszawy nie przyniosło tylu ofiar wśród ludzi Kościoła, ile Powstanie Warszawskie. Do dzisiaj nie jest znana pełna liczba poległych księży, zakonników i sióstr – podkreśla dr hab. Skibiński.

Warto jeszcze dodać, że kościoły były zarówno miejscem walk, jak i schronem ludności cywilnej. Dlatego podzieliły losy powstańczej Warszawy. Z 64 kościołów ocalało tylko 9, o czym, już po wojnie, pisał architekt Stanisława Marzyński.

– Mamy w stolicy kościoły, które już nie wróciły do pierwotnej postaci. Zniszczono archiwalia i dzieła sztuki. Pod względem materialnym, Kościół stracił bardzo wiele. Ale jedno jest pewne: zyskał wiele nowych powołań. Doświadczenie Powstania Warszawskiego odcisnęło piętno i miało ogromny wpływ na życie młodych ludzi, którzy w modlitwie i w Bogu znaleźli swoje ukojenie – konkluduje dr. hab. Paweł Skibiński.

Korzystałam z książek: Kościół a Powstanie Warszawskie. Dokumenty, relacje, poezja, Warszawa 1994, wybór i opr. Marian Marek Drozdowski; Powstanie warszawskie z perspektywy półwiecza: studia i materiały z sesji naukowej na Zamku Królewskim w Warszawie, 14-15 czerwca 1994 pod red. Mariana Marka Drozdowskiego, Warszawa 1995.

 

 

 

 

Ewelina Steczkowska
rep. CAF

Idziemy nr 31 (463), 3 sierpnia 2014 r.

 

 

 

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 20 października

Wtorek, XXIX Tydzień zwykły
+ Wspomnienie św. Jana Kantego, prezbitera
Bądźcie podobni do ludzi oczekujących swego Pana...
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ef 2,12-22; Ps 85,9ab.10-14; Łk 12,35-38
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter