10 grudnia
poniedziałek
Julii, Danieli, Bogdana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Najstarsza na Saskiej Kępie

Ocena: 0
9389
Bardzo cenię swoich parafian, ich religijność i przywiązanie do Kościoła i cieszę się, że jestem już z nimi dziewiętnaście lat – zapewnia ks. infułat Stanisław Rawski, proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy na warszawskiej Saskiej Kępie.
Niedawno parafia obchodziła jubileusz 75-lecia. Jest najstarsza na Saskiej Kępie, z niej powstały nowe ośrodki duszpasterskie, przekształcone później w parafie: Świętych Apostołów Jana i Pawła, św. Patryka, Matki Bożej Królowej Polskich Męczenników i Miłosierdzia Bożego.

W parafii jest obecny klimat modlitwy. Przez cały dzień wierni mogą przychodzić do kościoła i w bocznej kaplicy adorować Najświętszy Sakrament. I chętnie z tej możliwości korzystają nie tylko starsi parafianie, ale także młode małżeństwa czy choćby matki z dziećmi, które podczas spaceru zatrzymują się tu na osobistą modlitwę. Każdego dnia są odprawiane cztery Msze Święte i na każdej z nich kościół jest wypełniony ludźmi.

Obecnie teren parafii przy ul. Nobla zamieszkuje 16 tys. wiernych. Do kościoła chętnie przychodzą także dawni parafianie, którzy z sentymentem wspominają świątynię, w której byli chrzczeni, przyjęli Pierwszą Komunię Świętą bądź zawarli sakrament małżeństwa. Kiedyś był to przecież jedyny kościół w tej dzielnicy, żyjącej własnym rytmem i z własnymi zwyczajami.

Duszpasterze z uznaniem wyrażają się o zaangażowaniu parafian. – Wielokrotnie przekonywaliśmy się, że kiedy podejmowaliśmy jakąś inicjatywę duszpasterską, można było liczyć na parafian. Przykładem jest Różaniec rodziców za dzieci. Polega on na tym, że rodzice codziennie odmawiają za swoje dzieci (bez względu na to, czy są to dzieci małe, czy dorosłe) dziesiątkę Różańca z konkretnej tajemnicy. I kiedy zbierze się grupa dwudziestu rodziców, tworzy się róża. Obecnie w parafii mamy 20 róż, co oznacza, że w stałą modlitwę zaangażowanych jest blisko 400 osób. Zwracając się z tą inicjatywą do parafian, nie spodziewaliśmy się takiego odzewu – podkreśla ks. Paweł Cieślik, miejscowy wikariusz.

Inna inicjatywa związana jest z trwającym obecnie Rokiem Wiary. Podczas rekolekcji adwentowych parafianie zostali poproszeni o własnoręcznie napisanie Wyznania wiary. Później kilkaset ich kartek zostało złożonych w szopce bożenarodzeniowej.

Niedawno jubileusz 25-lecia obchodziła grupa oazowa Ruchu Światło-Życie, stale widoczna w parafii. W Wielkim Poście organizuje ona Drogę Krzyżową, przed świętem Zesłania Ducha Świętego czuwanie modlitewne, a przed Bożym Narodzeniem i Wielkanocą okolicznościowe misteria. Jej członkowie angażują się też w przygotowaniu młodych do przyjęcia sakramentu bierzmowania. Z kolei Odnowa w Duchu Świętym co roku przygotowuje szopkę i Grób Pański, zorganizowała też rekolekcje ewangelizacyjne.

Od roku 2012 przy parafii działa środowisko Zawiszaków, czyli harcerzy związanych ze Stowarzyszeniem Harcerstwa Katolickiego „Zawisza”. – To współczesna forma duszpasterska. Dla dzieci i młodzieży wychowanie przez skauting katolicki, a dla rodziców – pomoc w wychowaniu dzieci – podkreśla opiekun grupy ks. Cieślik.

Od 1959 roku przy kościele jest wspólnota sióstr dominikanek misjonarek, bez których trudno byłoby sobie wyobrazić życie parafii. Siostry uczą w szkołach, przygotowują dzieci do Pierwszej Komunii Świętej, prowadzą bielanki, grupę charytatywną i oazową. Siostry organizują letnie i zimowe wyjazdy dzieci i dbają o pozyskiwanie środków finansowych. Na terenie parafii znajduje się szpital dla dzieci przy ul. Niekłańskiej, w którym ks. wikariusz Robert Mikusek pełni funkcję kapelana. – Mam wiele okazji do pomocy zarówno rodzicom, jak i dzieciom. Często występują trudne sytuacje, zwłaszcza kiedy dzieci odchodzą, np. po ciężkich wypadkach. Wtedy staram się towarzyszyć rodzicom na miarę swoich możliwości – podkreśla ks. Mikusek.

Proboszczem parafii jest od 1994 roku ks. infułat Stanisław Rawski, budowniczy kilku kościołów, którego wspomagają wikariusze: ks. Paweł Cieślik, ks. Robert Hodyna, ks. Robert Mikusek i ks. Marek Gradziński. Proboszcz parafii jest poważnie chory i wierni otaczają go swoimi modlitwami.

Licząca 75 lat parafia została utworzona 17 kwietnia 1938 roku przez kard. Aleksandra Kakowskiego. Miesiąc wcześniej, 19 marca 1938 roku, w drewnianej kaplicy odprawiono pierwszą Mszę Świętą. Tuż przed wybuchem II wojny światowej abp Stanisław Gall w obecności prezydenta Stefana Starzyńskiego poświęcił kamień węgielny pod budowę kościoła. We wrześniu 1939 roku mury świątyni miały już 10 metrów wysokości. Niestety, wojna zatrzymała rozpoczętą budowę. Wznowiono ją w 1946 roku według projektu zmodyfikowanego przez inż. Jana Łowińskiego i zamieszkałego na Saskiej Kępie prof. Jana Bogusławskiego. Polichromię w świątyni, odnowioną 10 lat temu, wykonali prof. Jerzy Ostrowski wraz z żoną Marią. 3 października 1952 roku kościół poświęcił kard. Stefan Wyszyński, który też w 1980 roku go konsekrował.

Fenomenem jest to, że w ciągu 75 lat parafia miała tylko trzech proboszczów: ks. Władysława Roguskiego (1938-61), ks. prałata Tadeusza Kota (1961-94) i ks. infułata Stanisława Rawskiego. Dziejom parafii poświęcił swoją książkę od trzech lat pracujący tu ks. Paweł Cieślik.

Wojciech Świątkiewicz
fot. arch. parafii

Idziemy nr 26 (407), 30 czerwca 2013 r.


PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -