17 maja
wtorek
Paschalisa, Slawomira, Weroniki
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Pod znakiem ekumenizmu i migracji. Papież Franciszek jedzie na Cypr

Ocena: 0
364

W dniach 2-4 grudnia Franciszek udaje się z wizytą apostolską na Cypr. Będzie przebywał w stolicy kraju Nikozji. 35. zagraniczna podróż apostolska papieża będzie przebiegała pod znakiem ekumenizmu i migracji. Spotka się on z licznymi przedstawicielami prawosławia oraz z młodymi ludźmi, migrantami i uchodźcami.

Fot. cathopic.com

Hasłem pielgrzymki są słowa: „Umacniajcie się nawzajem w wierze”. W 2010 r., jako pierwszy papież, odwiedził Cypr, Benedykt XVI. Drugim etapem papieskiej pielgrzymki będzie Grecja, gdzie Ojciec Święty odwiedzi Ateny i wyspę Lesobs.

Papieskie słowo przed pielgrzymką

Przybywam z radością, właśnie w imię Ewangelii, śladami pierwszych wielkich misjonarzy, zwłaszcza apostołów Pawła i Barnaby. Dobrze powrócić do źródeł i ważne, aby Kościół na nowo odkrył radość Ewangelii

– powiedział papież w przesłaniu wideo wystosowanym do mieszkańców Cypru i Grecji przed pielgrzymką.

Franciszek wyraził pragnienie, aby zaczerpnąć ze źródeł braterstwa w szczególnym momencie rozpoczęcia procesu synodalnego w Kościele powszechnym. Ta podróż niesie w sobie „łaskę synodalną”, ducha braterstwa apostolskiego, które papież pragnie dzielić podczas spotkań z liderami lokalnych Kościołów prawosławnych. Ojciec Święty zwrócił się także do katolików stanowiących w tych krajach „małą trzodę”. Skierował zachętę wypowiedzianą przez Jezusa, dobrego Pasterza: „Nie bój się, mała trzódko” (Łk 12, 32).

Franciszek zaznaczył, że będzie miał także okazję zanurzyć się w starożytnych źródłach Europy. Cypr to skrawek Ziemi Świętej w Europie, Grecja jest ojczyzną kultury antycznej. Europa nie może pomijać basenu Morza Śródziemnego, tego morza, które było świadkiem rozszerzania się Ewangelii oraz rozwoju wielkich cywilizacji. „To morze, które łączy wiele ziem, zaprasza do płynięcia razem, a nie wzbudzania podziałów, aby każdy czynił to na swoje konto, szczególnie w tym okresie, w którym walka z pandemią wymaga nadal wielkiego zaangażowania, a kryzys klimatyczny ciąży coraz bardziej” – stwierdził papież.

Czytaj także: Pielgrzymka Ojca Świętego na Cypr i do Grecji (2-6 grudnia)

Ojciec Święty zwrócił uwagę, że morze, które obejmuje wiele narodów, poprzez swoje otwarte porty przypomina, że źródła zgodnego współistnienia znajdują się we wzajemnym przyjęciu.

„Ekumenizm i wyzwania stojące przed cypryjskim społeczeństwem mają być głównym tematem wizyty papieża Franciszka na śródziemnomorskiej wyspie” – twierdzi wikariusz patriarchatu łacińskiego dla Cypru o. Jerzy Kraj. Pochodzący z Polski franciszkanin ma również nadzieję, że będzie to impuls do większego wsparcia międzynarodowego. „Mamy nadzieję, że nasza sytuacja zostanie dostrzeżona” – mówi o. Kraj. Jego zdaniem nie tylko Kościół, ale cały kraj doświadcza tu wielu trudności, takich jak stosunki z zagranicą, co wpływa na ekumenizm, rzeczywistość migrantów, ale przede wszystkim podział wyspy na dwie części.

Program

Zapowiedź podróży papieża na Cypr była wielkim zaskoczeniem dla małego Kościoła katolickiego w tym kraju, liczącego ok. 30 tys. wyznawców – łacinników i maronitów. „Nie sądziliśmy, że po Benedykcie XVI w 2010 r. jeszcze jakiś papież wróci na tę małą wyspę zaledwie po 11 latach” – powiedział polski franciszkanin. Jego zdaniem, świadczy to „bardzo pięknie o duchu Franciszka, że wybrał Cypr, gdyż jest to peryferia nie tylko geograficzna, ale także egzystencjalna”.

2 grudnia około godziny 15.00 Ojciec Święty zostanie powitany na międzynarodowym lotnisku w Larnace. Następnie spotka się w katedrze maronickiej w Nikozji z duchowieństwem, zakonnikami, siostrami zakonnymi, diakonami, katechetami oraz członkami stowarzyszeń i ruchów kościelnych.

O godz. 17.00 papież zostanie przyjęty w pałacu prezydenckim przez prezydenta Nikosa Anastasiadisa i spotka się z władzami, przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego oraz korpusem dyplomatycznym.

3 grudnia Franciszek złoży wizytę arcybiskupowi prawosławnemu Chryzostomowi II oraz spotka się ze Świętym Synodem. Potem odprawi Mszę św. na stadionie w Nikozji oraz weźmie udział z modlitwie ekumenicznej z migrantami w kościele parafialnym Świętego Krzyża.

4 grudnia przed południem po pożegnaniu Ojciec Święty uda się do Aten, stolicy Grecji.

Logo wizyty na Cyprze przedstawia mapę wyspy, a na jej tle papieża Franciszka i św. Barnabę, jej patrona. Po prawej stronie umieszczono gałązkę oliwną i kłos zboża – znaki pokoju i komunii. Na górze i na dole, po grecku i po angielsku, wypisano motto podróży: „Umacniajcie się nawzajem w wierze”, nawiązujące do imienia Barnaby, które oznacza Syna Pocieszenia, o czym można przeczytać w księdze Dziejów Apostolskich. Wskazuje ono na znaczenie wzajemnego pocieszania i zachęty, które są istotne dla dialogu, spotkania i przyjmowania, a także cechami charakterystycznymi życia i historii Cypru. W kolorystyce loga wykorzystano barwy flagi cypryjskiej (pomarańczowy i zielony) oraz watykańskiej (biały i żółty).

Kompletny program papieskiej pielgrzymki

Drut kolczasty dzieli wyspę

„Na Cyprze można spotkać wszystko to, co się dzieje na Bliskim Wschodzie: konflikty polityczne, które stają się religijnymi. Cypr grecki – chrześcijański i turecki – muzułmański. Turcja i Grecja to dwa kraje, które nigdy nie przepadały za sobą. Potem jest problem związany z energetyką, chodzi o gaz i dotyczy to Turcji, Izraela, Libanu i Cypru. Kraj, chociaż jest wyspą, zawiera w sobie wszystkie sprzeczności świata wschodniego i zachodniego. Basen śródziemnomorski kryje w sobie wszystkie te problemy, a Cypr jest wyraźnym tego symbolem” – mówi łaciński patriarcha Jerozolimy abp Pierbattista Pizzaballa, któremu podlegają katolicy w Izraelu, Jordanii, Palestynie i na Cyprze.

Na podzielonej od 1974 r. wyspie papież zetknie się z problemami wewnętrznych przesiedleń i migracji. Większa część południowa jest rządzona przez Republikę Cypryjską, podczas gdy część północna znajduje się pod kontrolą Tureckiej Republiki Cypru Północnego, która jest uznawana jedynie przez Turcję. Po podziale Grecy prawosławni opuścili większość swoich wiosek i cerkwi i przenieśli się na teren Republiki Cypru, a Turcy, którzy mieszkali głównie w okolicy Pafos, opuścili te tereny. Część północna wyspy jest muzułmańska, a południowa chrześcijańska. Choć konflikt cypryjsko-turecki ma charakter stricte polityczny a nie religijny, to polityczne wykorzystywanie religii nie raz daje o sobie znać.

Po odzyskaniu niepodległości 16 sierpnia 1960 r. proklamowano niepodległą republikę, na której czele stanął jako prezydent prawosławny arcybiskup Makarios III (zmarł w 1977 r.). W grudniu 1963 r. rozpoczęły się krwawe starcia między zamieszkującymi wyspę Grekami a Turkami. Zdołano je załagodzić, a prezydentowi-arcybiskupowi udawało się przez wiele lat – zręcznie lawirując – zachować zarówno względny spokój, jak i integralność kraju. Gdy jednak w lipcu 1974 r. grupa nacjonalistów greckich obaliła Makariosa (a właściwie usiłowała to zrobić, gdyż ostatecznie odzyskał on władzę) i opanować wyspę, wybuchły walki między obu społecznościami, które doprowadziły do interwencji armii tureckiej i podziału kraju w sierpniu tegoż roku na liczącą niemal 850 tys. mieszkańców greckojęzyczną Republikę Cypryjską, należącą od 2004 r. do Unii Europejskiej, i na zamieszkaną przez około 270 tys. ludzi Turecką Republikę Cypru Północnego. W ciągu 48 lat splądrowano i sprofanowano setki znajdujących się na jej terenie cerkwi, kaplic, klasztorów i innych chrześcijańskich obiektów kościelnych.

Północ i południe Cypru różnią się znacznie. Podczas gdy Turcy cypryjscy są zeświecczeni, religijność Greków cypryjskich jest bardzo wyraźna. Zwłaszcza wśród pokolenia, które doświadczyło podziału, istnieje silna tęsknota za miejscami na północy, która w dzisiejszej kulturze pamięci dla osób z zewnątrz wydaje się czasem czymś mało zrozumiałym. Turcy cypryjscy również mają związek z utraconymi miejscami, ale na sposób raczej świecki, choć północna część jest stale islamizowana, w prawie każdej wiosce budowane są meczety.

Z okien nuncjatury apostolskiej w Nikozji Franciszek będzie widział „zieloną linię” – zwoje drutu kolczastego oddzielającego obie części wyspy, która przebiega przez środek miasta oraz teren misji watykańskiej. Strefa buforowa jest strzeżona przez misję pokojową ONZ – UNFICYP. Cypryjczycy z obu części kraju mogą stosunkowo łatwo dostać się do drugiej części kraju przez punkt kontrolny – pieszo. Jednak rozłąka z bliskimi, opuszczone domy i wsie, a także rosnące problemy gospodarcze na Cyprze Północnym podtrzymują nadzieję na pokojowe zbliżenie, a może nawet przyszłe zjednoczenie wyspy.

O. Kraj określa trwający od 1974 roku podział polityczny jako ranę. „Coraz trudniej jest dostrzec proces pojednania. Brakuje bezpośrednich rozmów czy dialogu między stronami konfliktu” – zwraca uwagę.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 maja

Wtorek, V Tydzień Wielkanocny
Chrystus musiał cierpieć i zmartwychwstać,
aby wejść do swojej chwały.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): J 14,27-31a
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter