27 lutego
czwartek
Gabriela, Anastazji
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Pozwólcie dzieciom

Ocena: 0
2743

Jak trzyletnim maluchom opowiadać o Panu Bogu? – Dzieci uczą się rękami – odpowiada Basia Górska, autorka bloga „Mamo ZRÓB TO SAMo”.

To prawdziwa magia. Jednym ruchem kartonika możemy oddzielić światłość od ciemności. Kilka kartek dalej szeleści woda zrobiona z folii. A na końcu patrzy na nas pogodna twarz Boga Ojca, któremu za pomocą sprytnego mechanizmu można… zamknąć oczy. Bo przecież siódmego dnia odpoczął.

– Ten zestaw plansz to pierwsza rzecz, jaką zrobiłam. Chodziło głównie o ćwiczenia sensoryczne, więc wykorzystałam wiele materiałów o różnych fakturach – mówi Basia Górska, autorka bloga „Mamo ZRÓB TO SAMo”. – Dzieci uczą się rękami. Potrzebują czegoś namacalnego, czegoś, co mogą dotknąć, pokolorować, przestawić – podkreśla. W przytulnym mieszkaniu państwa Górskich takich drobiazgów nie brakuje i ciągle pojawiają się nowe. Nie pochodzą jednak ze sklepu. Basia stawia na handmade z duszą.

– Jest dużo podobnych blogów, ale bardzo mało o tematyce religijnej – zauważa. – A tego typu książeczki sensoryczne mogłyby być świetnym prezentem, nie tylko na chrzest. Już widzę to rozstępujące się za pomocą suwaka Morze Czerwone – mówi z zapałem Basia.

Oboje z mężem pochodzą z Białegostoku. Poznali się w harcerstwie. Małżeństwem są od ponad pięciu lat. Ale jeszcze przed ślubem ich związek musiał przejść próbę odległości. Basia studiowała komparatystykę literacką na Uniwersytecie Jagiellońskim, Michał prawo i historię na Uniwersytecie Warszawskim. – Wtedy na szczęście powstał program wymiany studenckiej Most, dla nas „matrymonialny” – śmieje się Basia. – Michał 1,5 roku studiował dzięki temu w Krakowie, później ja przyjechałam na semestr do Warszawy. I tutaj zostaliśmy – wyjaśnia. Basia uczy obcokrajowców języka polskiego i redaguje książki, Michał jest prawnikiem. Od kilkunastu lat są związani ze wspólnotą Pustelnia, a od kilku również z warszawską wspólnotą Sant’Egidio. Mają dwoje dzieci. – Kostek ma 3,5 roku, Tosia trochę więcej niż 1,5 – mówi dumna mama.

– Nie mam zdolności artystycznych. Ale już w dzieciństwie lubiłam prace plastyczne. Robiłam domki dla lalek. Lepiłam zwierzątka z plasteliny. Kiedy byłam w pierwszej ciąży, podpatrywałam takie rzeczy w internecie i bardzo mnie to inspirowało. Dużo z tych pomysłów zrealizowałam później z Kostkiem. Ale kiedy urodziła się Tosia, już nie pamiętałam, co robiłam poprzednio i które rzeczy były najlepsze na danym etapie rozwoju. Postanowiłam więc tym razem wszystko archiwizować. Ale o blogu nie myślałam. Pomysł rzucił Michał – mówi Basia. – Traktuję go przede wszystkim jako rodzinne archiwum. Może kiedyś przeobrazi się w coś większego – dodaje.

Wiele z opisanych na jej blogu zabawek można zrobić przy użyciu tego, co akurat mamy pod ręką – kartonu po butach, papierowego talerzyka czy foliowej torebki. – Idea recyklingu bardzo nam się podoba. Dobrze, że dzieci widzą, jak wiele rzeczy można zrobić samemu i nie trzeba ich koniecznie kupować – zaznacza Basia.

 

W liturgicznym rytmie

Ręcznie robione zabawki Górscy wykorzystują również do przekazywania dzieciom wiary. – Mamy systematyczną wieczorną modlitwę. Staramy się, żeby była zgodna z rytmem roku liturgicznego. W październiku Kostek losował kartkę z tajemnicą Różańca, którą odmawialiśmy danego wieczoru i przyczepiał ją na dużym różańcu zawieszonym na ścianie – opowiada Basia.

– Listopad był z kolei miesiącem pamięci o zmarłych. Modliliśmy się wtedy dziesiątką Koronki do Miłosierdzia Bożego. Zrobiłam też specjalne drzewko, do którego wykorzystałam malowane przez nas wcześniej liście. Na każdym z nich nakleiłam imię osoby zmarłej. Kostek je losował, przyczepiał liść do drzewa i modliliśmy się razem za wybraną przez niego osobę – wspomina. – Wydaje mi się, że to Kostkowi pomogło, jakoś oswoiło go z tematem śmierci. W ciągu ostatniego roku zmarli jego pradziadek i prababcia – wyjaśnia Michał.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka dziennikarstwa, etnologii i teologii. Od 2012 roku związana z tygodnikiem „Idziemy”. Należy do Wspólnoty Sant’Egidio.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 27 lutego

Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu
Dziś w Kościele: czwartek po Popielcu
Czytania liturgiczne (rok A, II): Pwt 30, 15-20; Ps 1, 1-4 i 6; Łk 9, 22-25
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ Wielkopostne Kościoły Stacyjne
27 lutego – Parafia Bogurodzicy Maryi (ul. Powstańców Śląskich 67 D, AW)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -