20 czerwca
środa
Diny, Bogny, Florentyny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Prawda o Polsce i o Kościele

Ocena: 0
740

– Kościół i matki w rodzinach: to były główne środowiska pielęgnowania myśli o niepodległości – mówi abp Stanisław Gądecki

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

Z abp. Stanisławem Gądeckim, metropolitą poznańskim, przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, rozmawia ks. Henryk Zieliński

 

W jaki sposób Kościół w Polsce włącza się w obchody stulecia odzyskania niepodległości?

Głównie przez organizowanie wielkich uroczystości w Częstochowie, Warszawie, Krakowie i Gnieźnie. Modlimy się w intencji tych, którzy oddali życie w walce o wolność naszej ojczyzny, i tych, którzy w trudnych czasach budowali naszą państwowość. Modlimy się też w intencji przyszłości, żeby rozsądek rządzących zwyciężał. Żeby troska o dobro wspólne była silniejsza niż walka stronnictw politycznych. Apelujemy o budowanie pomostu między wszystkimi stronnictwami. Jest to trudne, bo partie polityczne zasadniczo określają się przez skontrastowanie z innymi. Ale los ojczyzny musi być ważniejszy niż interes partyjny! Partie są tylko niewielkimi tworami elit politycznych, które biorą na siebie odpowiedzialność za kierunek całego państwa. Powinny mieć świadomość, że pokój społeczny i dialog między politykami jest rzeczą niezbędną do rozwoju i bezpieczeństwa ojczyzny.

 

Jaka była rola Kościoła w odzyskaniu niepodległości?

Ogromna. Pragnienie wolności budziło się i wyrażało przez powstania. Były one jednak w dużej mierze ograniczone do warstwy szlacheckiej. Kościół zaś pracował nad niepodległością nie tylko w okresie powstań, a ponadto obejmował swoim działaniem wszystkie warstwy społeczne. Robił to nie tylko przez głoszenie Ewangelii i kazań w języku polskim czy katechizując po polsku, ale także przez działalność społeczną. Szczególnie w Wielkopolsce stawiano na pracę organiczną. Duchowni uświadamiali społeczeństwu, jak bardzo ważna jest praca organiczna w konfrontacji z silniejszymi zaborcami.

Z jednej strony Kościół, z drugiej matki w rodzinach. To były dwa główne środowiska pielęgnowania myśli o niepodległości. Trzeba zgodzić się z tym, co mówił prezydent Ignacy Mościcki, że odzyskaniu niepodległości, bardziej niż mężczyźni, przysłużyły się polskie matki. Zresztą nawet Bismarck przestrzegał Niemców przed patriotyzmem polskich matek.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 24 (662), 17 czerwca 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 27 czerwca 2018 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Redaktor naczelny tygodnika "Idziemy"
henryk.zielinski@idziemy.com.pl



SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły