5 sierpnia
środa
Oswalda, Marii, Mariana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Rwanda - światło w ciemności

Ocena: 0
2511
Yezu akuzwe – Niech będzie pochwalony Jezus – to pierwsze słowa, które słyszą pielgrzymi przybywający do Rwandy. Po co tam jedziemy? Co nas tam ciągnie? Światło!
Figura Matki Bożej z Kibeho

Pod koniec XIX wieku Joseph Conrad napisał, w oparciu o własne doświadczenia, powieść, której angielski tytuł brzmi „Heart of Darkness”. W polskim tłumaczeniu użyto sformułowania „Jądro ciemności”, choć język oryginału wyraźnie mówi o „sercu ciemności”. Tym sercem nie jest – jak sugerowałoby pierwsze skojarzenie – czarna Afryka: tropikalne lasy deszczowe, jadowite węże, niezrozumiałe dla Europejczyków zwyczaje i zachowania tubylców. Prawdziwym „sercem ciemności” jest zło tkwiące w człowieku, mysterium iniquitatis – tajemnica nieprawości, grzechu, bezbożności. W przeogromnej ciemności pojawia się jednak światło. Biblia zapewnia nas bowiem: „Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska” (Rz 5, 20), czyli światło. Jakie źródła światła ciągną nas do Rwandy?

Pierwsze to objawienia Matki Bożej w Kibeho, które trwały osiem lat (1981-1989). Kościół szybko uznał, a biskup Augustin Misago zatwierdził ich autentyczność w 2001 roku. Warto podkreślić, że są to jedyne potwierdzone przez Kościół objawienia na kontynencie afrykańskim. W przesłaniu z Kibeho Maryja wzywa do skruchy i przemiany serca, przekazuje dramatyczną diagnozę stanu moralnego świata („świat działa na własną zgubę i wkrótce wpadnie w otchłań”), ale przede wszystkim zwraca uwagę na zbawczą wartość cierpienia („nikt nie wchodzi do nieba, nie cierpiąc”) oraz „nieustannej i szczerej” modlitwy.

Drugie źródło światła pozostawił tam Jan Paweł II, który pielgrzymował do Rwandy w dniach od 7 do 9 września 1990 roku. W kraju tysiąca wzgórz i… tysiąca problemów święty papież wskazał tysiące perspektyw, które stoją przed młodym rwandyjskim społeczeństwem (połowa populacji Rwandy to ludzie poniżej osiemnastego roku życia).

A wielkie ludobójstwo, które miało miejsce w tym kraju w latach 90. XX wieku? Czy to tylko mroczna przeszłość, prawdziwe „jądro ciemności”?! Wydaje się, że nawet taka rzeczywistość może stać się źródłem światła pod warunkiem przeprowadzenia głębokiej analizy przyczyn tego wydarzenia. Czego ono nas uczy? Francuski pisarz, dziennikarz i korespondent wojenny Jean Hatzfeld napisał: „Ludobójstwo to nie jakiś krzak, który wyrasta z dwóch lub trzech korzeni, ale splot korzeni, które gniły pod ziemią i nikt tego nie zauważył”. Banalizacja i akceptacja „małego zła” kończy się katastrofą, tak jak drobne kamyki zamieniają się w lawinę, systematycznie spadająca kropla wody zabija, a mały otwór w tamie doprowadza do wielkiej powodzi. Wymownym świadectwem niech będzie zdanie wypowiedziane przez jednego ze sprawców ludobójstwa w Rwandzie: „Sam nie wiem, dlaczego zacząłem nienawidzić”…

Sala szkolna

Czwartym źródłem światła jest w Rwandzie dziewicza, bogata przyroda, którą ogląda się z zachwytem prowadzącym do odczuwania piękna, w którym jest Bóg. Rwanda to wiecznie zielone wzgórza, pokryte kwiatami, bananowcami, krzewami herbaty. Parki narodowe: Wulkanów – z niezwykłą koroną wygasłych w większości wulkanów i ogromnym skupiskiem goryli, Nyungwe – jedyny w Afryce pierwotny, deszczowy las tropikalny, oraz Akagera – park tysięcy dzikich zwierząt – to prawdziwa via pulchritudinis, droga piękna. W pamięci pozostają też warte oddzielnego artykułu najpiękniejsze na świecie krowy – tradycyjne, królewskie bogactwo Rwandy.

Mądrą maksymę „Miłość się czyni, a nie czuje” stosuje w swej codziennej pracy Kościół katolicki w Rwandzie. 60 proc. szkół (od poziomu podstawowego po uniwersytety) jest prowadzonych przez Kościół, za 70 proc. placówek służby zdrowia odpowiadają katolickie siostry zakonne, księża i bracia. Sztandarowym dziełem Kościoła w Rwandzie jest akcja znana pod hasłem „Adopcja serca”. Niezwykła służba małym i chorym to najmocniej lśniące światło Rwandy.

Napełnieni tym światłem, chętnie podążamy do tego kraju, a stamtąd powracamy „ci sami, lecz nie tacy sami”. Yezu akuzwe.


***
Materiał przygotowany we współpracy z Pallotyńskim Biurem Pielgrzymkowo-Turystycznym PEREGRINUS, ul. Skaryszewska 12, 03-802 Warszawa, tel. 22 619 15 02, 22 618 67 23, 22 618 68 51, www.bp.ecclesia.org.pl

ks. Roman Tkacz SAC
fot. ks. Roman Tkacz SAC
Idziemy nr 37 (520), 13 września 2015 r.


PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 5 sierpnia

Środa, XVIII Tydzień zwykły
+ Dzień Powszedni albo wspomnienie rocznicy poświęcenia rzymskiej Bazyliki Najświętszej Maryi Panny
...wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Jr 31,1-7; Psalm: Jr 31,10-13 ; Mt 15,21-28
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter