16 lutego
niedziela
Danuty, Julianny, Daniela
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Skarb ciągle do odkrycia

Ocena: 4.86
999

Nie doceniając bogactwa kulturowego starożytności, przekazanego nam przez łacinę, podcinamy grubą gałąź europejskiego drzewa. - mówi ks. Waldemar Turek w rozmowie z Anną Artymiak.

fot. archiwum prywatne / ks. Waldemar Turek

Biuro, którym Ksiądz kieruje, przygotowuje wersje encyklik i innych dokumentów papieskich w języku łacińskim. Dużo ludzi zagląda do tych wersji?

Nie mam danych statystycznych, aby odpowiedzieć na to pytanie. Biorąc pod uwagę obserwacje moje i moich kolegów z biura, różnego rodzaju spotkania i rozmowy dotyczące współczesnej łaciny kościelnej, można powiedzieć, że staje się ona – niestety – w coraz mniejszym stopniu punktem odniesienia nie tylko dla przeciętnego katolika, świeckiego czy duchownego, ale nawet dla profesorów dyscyplin tak bardzo mocno osadzonych w źródłach łacińskich, jak prawo, teologia czy historia. Duże zmiany w odniesieniu do łaciny i jej użycia w liturgii nastąpiły po Soborze Watykańskim II, który dał możliwość celebrowania sakramentów w językach narodowych; jednak ten sam Sobór zachęcał do kultywowania łaciny w wielu dziedzinach, do jej gruntownego studiowania w seminariach i na wydziałach kościelnych, do zapoznawania się ze źródłami myśli chrześcijańskiej w tym języku. Lecz odnosi się wrażenie, że względy praktyczne, zbyt mocne łączenie łaciny z szeroko pojmowanym tradycjonalizmem, szybki rozwój innych dziedzin, wypierających w znacznym stopniu nie tylko łacinę, ale ogólnie dyscypliny humanistyczne, powodują, że także wersja łacińska dokumentów papieskich, nawet jeśli pozostaje ciągle wersją oficjalną, jest coraz rzadziej tekstem, który jest analizowany we współczesnych opracowaniach z dziedziny teologii, prawa kanonicznego czy historii Kościoła.

 

Pracujecie więc bardziej dla historii tradycji niż dla czasów współczesnych?

Mam przede wszystkim świadomość, że zajmujemy się dyscypliną o bardzo długiej historii; myślę, że rzadko który z innych znanych języków odznacza się tak bogatą tradycją. Łacina kształtowała się już w II tysiącleciu przed Chrystusem, a początki literatury w tym języku sięgają III w. p.n.e. Był to język ojczysty mieszkańców Rzymu, a później Cesarstwa Rzymskiego; używał alfabetu, który z biegiem czasu stał się najbardziej rozpowszechnionym alfabetem na świecie. Po upadku Cesarstwa na Zachodzie był coraz rzadziej używany w mowie potocznej, ale nadal powszechnie stosowany jako język urzędowy, literacki i liturgiczny. Może dzisiaj trudno w to uwierzyć, ale aż do XVIII w. łacina była w Europie (także w Polsce) językiem komunikacji międzynarodowej i szeroko rozumianej kultury, chyba nawet w większym stopniu niż później język francuski czy dzisiaj angielski. Nie trzeba dodawać, że w Kościele katolickim liturgię sprawowano niemal wyłącznie po łacinie aż do czasów Soboru Watykańskiego II.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 06 (746), 09 lutego 2020 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 18 lutego 2020 r.

 


Ks. Waldemar Turek – kapłan diecezji płockiej, dr hab. nauk teologicznych, dr nauk humanistycznych, kierownik sekcji łacińskiej Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej i wykładowca na Papieskim Uniwersytecie Salezjańskim w Rzymie; autor licznych publikacji z dziedziny filologii klasycznej, patrologii i duchowości.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 16 lutego

Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie.
Dziś w Kościele: Niedziela, VI tydzień zwykły
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Syr 15,15-20; Ps 119,1-2.4-5.17-18.33-34; 1Kor 2,6-10; Mt 5,17-37
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ Komentarz tygodnika Idziemy
SalveNet zaprasza na Duchową siłkę o. Szymona Janowskiego OFMCap.

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -