21 września
poniedziałek
Jonasza, Mateusza, Hipolita
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Śladami dawnego miasta

Ocena: 0
497

Kierowca, który śledzi radiowe raporty drogowe, nieraz słyszał o korkach w Kołbieli na DK 17 lub 50. Niezależnie od sytuacji na drodze, przejeżdżając przez Kołbiel, warto zatrzymać się przy rynku i zajrzeć do kościoła Świętej Trójcy.

fot. A.M.Domańska

Parafia Kołbiel obejmuje dziś 28 miejscowości. – Niektóre wioski się rozwijają, szczególnie leżące przy głównej trasie lub kolei. Chociaż są i takie, gdzie przybywa opuszczonych domów – mówi ks. kan. Krzysztof Abramowski, proboszcz. – Najczęściej młodzi dojeżdżają do pracy, a małym gospodarstwem zajmują się rodzice lub dziadkowie. Chociaż jest i kilka gospodarstw nastawionych na dużą produkcję rolną.

Pierwsze wzmianki o Kołbieli pochodzą z 1407 r., kiedy prawdopodobnie powstał pierwszy drewniany kościół. Piętnaście lat później biskup poznański Andrzej Łaskarz z Gosławic erygował parafię. Kołbiel przeżywała rozkwit w XVI w., wtedy otrzymała prawa miejskie, którymi cieszyła się aż do 1869 r. Jak informują zapiski z wizytacji biskupiej w 1603 r., w ówczesnym kościele znajdowały się kaplice rodu Grabianków i Głuszyńskich. Około połowy XVII w. budynek był już w nie najlepszym stanie. Nie wiadomo, czy został wyremontowany, czy podjęto się budowy nowego kościoła. Druga wersja wydaje się bardziej prawdopodobna, ze względu na wzmianki o kolejnej konsekracji w 1661 r.

Drewniana świątynia przetrwała aż do końca XIX w., kiedy proboszcz ks. Jan Wasilewski podjął się budowy neogotyckiego kościoła, który do dzisiaj służy wspólnocie parafialnej. Można w nim odnaleźć ślady historii. Późnorenesansowy, bogato zdobiony ołtarz główny z obrazem Trójcy Świętej został przeniesiony ze starego kościoła. Podobnie boczny ołtarz św. Józefa, chrzcielnica zwieńczoną figurą św. Jana Chrzciciela czy obraz „Ukrzyżowanie” z postaciami Matki Bożej Bolesnej i św. Jana Apostoła oraz ostatnimi przedstawicielami rodu Kołbielskich – dobroczyńcami kościoła.

Parafia jest rozległa i dla niektórych dojazd do kościoła jest nie lada kłopotem. Z najdalszych zakątków trzeba pokonać nawet 10 km, a nie ma komunikacji publicznej. Dlatego na terenie parafii znajduje się kaplica dojazdowa w Radachówce, gdzie w niedziele i większe święta jest odprawiana Msza Święta o godz. 11.15. Obowiązkowym przystankiem dla pasjonatów historii i legend jest Joście nieopodal Głupianki. Niegdyś okoliczni mieszkańcy czcili tam głaz narzutowy, z którego później wykonano schody wejściowe do kościoła parafialnego. Dziś na Jościu stoi kapliczka z figurą św. Anny, a tradycją stała się już Msza odprawiana w Niedzielę Wielkanocną.

Popularnością wśród parafian cieszą się tradycyjne nabożeństwa. – W każdej wiosce jest koło Żywego Różańca, w niektórych nawet więcej niż jedno. Powstało też męskie koło różańcowe – wymienia proboszcz. Dodaje, że od 26 sierpnia 2018 r. po parafii peregrynuje obraz Matki Bożej Częstochowskiej. – Chcemy, żeby nasi parafianie dostrzegli, że Matka Boża wspomaga ich w codziennym życiu i mogą się do Niej zawsze zwrócić – wyjaśnia ks. Abramowski. Dodaje jednak, że nabożeństwem, które w ciągu roku gromadzi najliczniejsze grono, jest Droga Krzyżowa. Parafianie chętnie włączają się także w organizację procesji liturgicznych, które są okazją, by zaprezentować tradycyjne stroje ludowe.

Posługa czterech nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej stanowi dużą pomoc dla proboszcza, wikariusza ks. Daniela Łaszcza i rezydenta ks. kan. Artura Staniszewskiego. – W niedzielę i święta dużo osób uczestniczy we Mszach, a dzięki szafarzom udzielanie Komunii Świętej przebiega sprawniej – wyjaśnia proboszcz. Zwraca też uwagę na inny wymiar tej posługi. – Mężczyzna zaangażowany w życie Kościoła, który jednocześnie ma rodzinę i pracuje, daje znaczące świadectwo. Kiedyś jeden z szafarzy podzielił się ze mną wątpliwościami, czy powinien rozdawać Komunię Świętą, skoro nie zawsze może doczyścić ręce po pracy. Wzruszyło mnie, że tak bardzo się tym przejął – przyznaje ks. Abramowski.

Obecnie jednym z trudniejszych zadań, które czekają wspólnotę parafialną, jest założenie ogrzewania w kościele. Odnowienia wymaga również kaplica Matki Bożej Częstochowskiej, gdzie w każdy czwartek trwa całodzienna adoracja Najświętszego Sakramentu, oraz kaplica w Radachówce. – Ofiary złożone przy okazji peregrynacji zostaną przeznaczone właśnie na te cele – zaznacza proboszcz. Dodaje, że dzięki komitetowi, który powstał z związku ze stuleciem odzyskania niepodległości przez Polskę, na cmentarzu został odnowiony pomnik bohaterów bitwy warszawskiej 1920 r. Uroczystość poświęcenia odbyła się 16 sierpnia o godz. 12.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 września

Poniedziałek, XXV Tydzień zwykły
+ Święto św. Mateusza, apostoła i ewangelisty
«Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary»
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ef 4,1-7.11-13; Ps 19,2-5; Mt 9,9-13
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter