19 lutego
wtorek
Arnolda, Konrada, Marcelego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Śladem św. Franciszka

Ocena: 0
813

Przed głównym wejściem do Pałacu Prezydenckiego w Abu Zabi, stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, w niedzielę 3 lutego papież Franciszek został powitany przez następcę tronu księcia Mohammeda bin Zayeda Al Nahyana i Muhammada ibn Raszida Al Maktuma, premiera i szejka Dubaju.

fot. PAP/EPA/VATICAN MEDIA

Ceremonia powitania miała królewską oprawę. Samochodowi, którym jechał Ojciec Święty, towarzyszył oddział gwardii honorowej na koniach z flagami obu państw. Nad pałacem pojawiły się odrzutowce armii Emiratów, rozpylając dym w papieskich, żółto-białych barwach. Z armat oddano salwy honorowe.

Po przybyciu na pałacowy dziedziniec nastąpiła prezentacja delegacji, a następnie książę i premier odbyli z papieżem dwudziestominutową rozmowę. Papież ofiarował srebrny medalion przedstawiający spotkanie św. Franciszka z Asyżu z sułtanem Al-Malikiem al-Kamilem, które miało miejsce 800 lat temu, a szejk Mohammed bin Zayed Al Nahyan podarował Ojcu Świętemu akt notarialny z darowizną ziemi pod budowę pierwszego kościoła katolickiego w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Po południu papież spotkał się z członkami Muzułmańskiej Rady Starszych, której celem jest przełamanie podziałów w łonie islamu, a także obrona tej religii przed ekstremistami oraz krzewienie przesłania ludzkich wartości i tolerancji. Na miejsce spotkania wybrano meczet szejka Zayida, największą świątynię islamską w ZEA. Spotkanie Ojca Świętego z Muzułmańską Radą Starszych trwało około 30 minut. Po nim Franciszek i al-Tayeb razem odjechali na konferencję międzyreligijną nt. braterstwa. – Religie są powołane do budowania braterskiego współistnienia ludzi różnych wyznań w oparciu o edukację i sprawiedliwość, a także odrzucenie wojny i przemocy – powiedział Ojciec Święty podczas spotkania. Przypomniał, że jego wizyta zbiega się z osiemsetną rocznicą spotkania św. Franciszka i sułtana Malika al-Kamila, i pragnie ona służyć sprawie pokoju. Papież wskazał na konieczność strzeżenia świętości życia każdej osoby ludzkiej i uznania przysługujących jej praw. Zaznaczył, że „nikt nie może instrumentalizować religii do podżegania do nienawiści, przemocy, ekstremizmu i ślepego fanatyzmu” ani „używać imienia Boga, aby usprawiedliwiać akty zabójstwa, wygnania, terroryzmu i ucisku”. Stanowczo odrzucił indywidualizm, wyrażający się w woli postawienia siebie i swojej grupy nad innymi. – Razem, bracia, w jedynej ludzkiej rodzinie, jakiej chce Bóg, starajmy się przeciwstawić logice siły zbrojnej, spieniężeniu relacji, uzbrojeniu granic, wznoszeniu murów, kneblowaniu ubogich; temu wszystkiemu przeciwstawiamy słodką moc modlitwy i codzienne zaangażowanie w dialog. Nasze bycie razem niech będzie przesłaniem ufności, zachętą dla wszystkich ludzi dobrej woli, aby nie poddawali się potopom przemocy i pustynnieniu altruizmu. Bóg jest z człowiekiem, który dąży do pokoju. I z nieba błogosławi każdy krok, który na tej drodze jest podejmowany na ziemi – powiedział Ojciec Święty, kończąc swoje przemówienie. Na zakończenie konferencji papież i wielki imam Al-Azharu podpisali dokument „Braterstwo między ludźmi dla pokoju na świecie i wspólnej koegzystencji”. Papież i wielki imam stanowczo oświadczają, że „religie nigdy nie podżegają do wojny i nie odwołują się do uczuć nienawiści, wrogości, ekstremizmu, ani też nie wzywają do przemocy lub przelewu krwi”.

We wtorek 5 lutego papież udał się do katedry św. Józefa w Abu Zabi, skąd po krótkiej modlitwie przyjechał na stadion Zayed Sports City. Tam sprawował Eucharystię dla liczącej ponad 130 tys. wiernych wspólnoty katolickej Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Na stadionie i wokół niego byli wierni z Filipin, Indii, Bangladeszu i innych krajów azjatyckich, ale także z Libanu, Jordanii, Egiptu oraz z Europy. W homilii Ojciec Święty mówił o aktualności ewangelicznych błogosławieństw, zachęcających do naśladowania Pana Jezusa w życiu codziennym. – Błogosławieństwa nie są dla nadludzi, ale dla tych, którzy zmagają się z wyzwaniami i próbami każdego dnia. Ten, kto je przeżywa według Jezusa, czyni świat czystym. Jest jak drzewo, które nawet na ziemi jałowej codziennie pochłania zanieczyszczone powietrze i oddaje tlen. Życzę wam, abyście byli dobrze zakorzenieni w Jezusie i gotowi czynić dobro każdemu, kto jest blisko was. Niech wasze wspólnoty będą oazami pokoju – powiedział./wś, KAI

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -