7 lutego
wtorek
Ryszarda, Teodora, Romana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Spadkobiercy wiary ojców

Ocena: 0
742

Ormianie w granicach państwa polskiego mieszkają od siedmiu wieków. Dzięki tradycyjnej liturgii kultura ormiańska jest żywa i wciąż inspiruje kolejne pokolenia.

fot. Patryk Lubryczyński

W 1367 r., na podstawie przywileju króla Kazimierza Wielkiego, Ormianie osiedlili się we Lwowie. Należeli głównie do Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego i mieli własne sądownictwo. W XVII w. na terenie Rzeczypospolitej zawarli unię z Kościołem rzymskokatolickim. Uznali zwierzchność papieża i dogmaty katolickie. Zachowali jednak własną liturgię oraz język liturgiczny. Aż do 1945 r. na ziemiach polskich działało arcybiskupstwo ormiańskokatolickie ze stolicą we Lwowie. Obecnie w Polsce funkcjonują trzy parafie ormiańskie: południowa w Gliwicach, centralna w Warszawie i północna w Gdańsku. Jedynym duszpasterzem wspólnot parafialnych jest ks. prof. Józef Naumowicz. – Archidiecezja ormiańska nie została nigdy formalnie rozwiązana. Stąd kard. Kazimierz Nycz jest ordynariuszem Kościoła ormiańskokatolickiego w Polsce – tłumaczy ks. prof. Naumowicz.

 


U ŚW. GRZEGORZA

Parafię centralną św. Grzegorza z Nareku przy ul. Łazienkowskiej 14 w Warszawie erygowano 1 grudnia 2009 r. dekretem metropolity warszawskiego. Wspólnota parafialna jest rozproszona, zamieszkuje teren kilkunastu diecezji w Polsce. Po liturgii odbywają się spotkania integracyjne, na które są zapraszane osoby współtworzące ormiańską kulturę. – Wierni spotykają się dwa razy w miesiącu na Mszach świętych. Uczestniczą w nich potomkowie polskich Ormian i sympatycy kultury ormiańskiej. Wiele rodzin jest mieszanych, tzn. polsko-ormiańskich, nieraz część rodziny jest ochrzczona w obrządku łacińskim, część w ormiańskim. Średnio na liturgię przychodzi od 30 do 50 osób – wyjaśnia duszpasterz ormiańskokatolicki.

Tożsamość polskich Ormian najmocniej wyraża się w liturgii. – Msza święta jest sprawowana w starożytnym języku staroormiańskim – grabar. To język trudny nawet dla rodowitych Ormian, dlatego w liturgii wierni posługują się tekstem z transkrypcją na język polski – mówi ks. prof. Józef Naumowicz. Eucharystia rozpoczyna się uroczystym wniesieniem Pisma Świętego. Gdy kapłan niesie je wokół ołtarza, jest okadzane przez ministranta. Obrzęd kończy się pocałowaniem Pisma Świętego przez jednego z wiernych. Podczas liturgii kapłan stoi tyłem do wiernych. W odróżnieniu od obrządku rzymskiego w akcie pokuty to najpierw on prosi o wybaczenie swoich grzechów. –  Podobnie jak w innych liturgiach wschodnich jest wiele modlitw wstawienniczych. Kilka razy ksiądz odwraca się do wiernych i mówi: „Niech pokój Boży będzie z Wami”. W poszczególnych częściach liturgii zasłania się ołtarz oraz kapłana. Ksiądz odmawia także ciche modlitwy, a w tym czasie wierni śpiewają – opowiada ks. Naumowicz. Komunia jest rozdawana pod dwiema postaciami. Na zakończenie Eucharystii kapłan udziela błogosławieństwa ogólnego i indywidualnego krzyżem.

Chrzest jest sprawowany razem z bierzmowaniem. – Namaszcza się kilkanaście miejsc na ciele dziecka. Na zakończenie obrzędu kapłan trzyma dziecko na rękach nad ołtarzem, dziękuje za łaskę sakramentu i ofiarowuje je Bogu – relacjonuje ks. Józef Naumowicz. Inny przebieg ma również sakrament małżeństwa, nazywany koronacją. – Nowożeńcom nakłada się na głowy korony, co podkreśla godność małżeństwa i małżonków. Na koniec obrzędu ksiądz błogosławi wino w kielichu, które młodzi wypijają do dna. Kielich jest symbolem radości, ale także goryczy życia. Wspólne wypicie błogosławionego wina symbolizuje, że młodzi chcą dzielić szczęście i nieszczęście – opisuje duszpasterz ormiańskich katolików.

 


OCZYMA WSPÓLNOTY

Parafianka Hanna Kopczyńska-Kłos podkreśla, że porusza ją śpiew chóru złożonego z parafian. – Osobiście bardziej przeżywam wewnętrznie liturgię w obrządku ormiańskim niż w rzymskim – przyznaje. Ministrant w parafii Rafał Maria Popowski dodaje, że jest rzymskim katolikiem, przywiązanym do rytu trydenckiego. Na Msze święte ormiańskie przyjeżdża niezależnie od pogody czy zapowiadanej liczby osób. – Zachwyca mnie kontemplacyjny i ofiarniczy charakter Eucharystii. Poznaję kulturę Armenii oraz dowiaduję się, w jaki sposób Ormianie współtworzyli polską historię. W liturgii tradycyjnej nie nastawiam się na chęć zrozumienia wszystkiego, ale próbuję bardziej „smakować” ducha celebracji. Obecnie uczę się skomplikowanej ministrantury. Jeśli w przyszłości będę miał żonę, to ślub z nią chciałbym wziąć w obrządku ormiańskim – zaznacza Rafał Popowski. W służbie liturgicznej jest także Aharon Samvelyan, ormiański subdiakon. Studiuje w Akademii Katolickiej w Warszawie, na szóstym roku. – Nasi wierni są bardzo zaangażowani. Często przyjeżdżają na Eucharystię z oddalonych miejscowości. Obecnie piszę pracę magisterską, a po studiach wrócę do Armenii. Chciałbym zostać żonatym kapłanem obrządku ormiańskiego – puentuje kleryk.

Harmonogram Mszy świętych w Warszawie: www.ordynariat.ormianie.pl.
Najbliższa Eucharystia zostanie odprawiona 3 grudnia o godz. 17.00 w katedrze św. Jana na Starówce (w rocznicę śmierci abp. Józefa Teodorowicza), kolejna – 18 grudnia o godz. 11.00 w kaplicy przy ul. Łazienkowskiej 14.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 7 lutego

Wtorek, IV tydzień zwykły
Sprawnie uchylacie Boże przykazanie,
aby swoją tradycję zachować.

+ Czytania liturgiczne (rok A, I): Mk 7, 1-13
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Nowenna przed świętem Matki Bożej z Lourdes cz.2

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter