28 stycznia
wtorek
Walerego, Radomira, Tomasza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Stańmy pod krzyżem

Ocena: 0
1437

Nie bał się Ksiądz Biskup oddać inicjatywy w ręce świeckich?

Czego miałem się bać? To dla mnie największa radość. Pracujemy razem dla Bożej sprawy. Oni są Kościołem, tak jak i ja, choć pełnimy w tym Kościele różne funkcje. Ja przez święcenia mam władzę sprawowania sakramentów, ale dla kogo je sprawuję? Dla świeckich, i tym się cieszę. Nie tylko nie chciałbym w niczym gasić ich zapału, ale chciałbym go jeszcze bardziej rozżarzyć, biorąc na siebie część ich problemów związanych z przygotowaniem tej uroczystości. Trzeba im pomóc.

Czasem jednak aktywność świeckich budzi wśród duchownych ostrożność, poczucie zagrożenia...

To jest właśnie przejaw klerykalizmu. Ale to ustępuje, kiedy się widzi, że ci świeccy, którzy przychodzą, to są ludzie wierzący, którzy ufają, że Pan Bóg ich prowadzi. Nie unikają kontaktu z księdzem. Przeciwnie, z całym zaufaniem powierzają mu swoje sprawy. Jeśli wspólnie będziemy zabiegać o sprawy Boże, to musi to przynieść dobre owoce.

Nie mam żadnych obaw co do tej inicjatywy i jej pomysłodawców, bo widziałem dwie ich poprzednie akcje. Może tylko powinni dużo wcześniej kontaktować się z episkopatem? Sądzę, że wielu biskupów zdecydowanie poparłoby tę akcję,  gdyby byli świadomi celów, jakie jej przyświecają.

Tylko, że episkopat działa w perspektywie wieczności, a w tym świecie żyje się dużo szybciej…

To też prawda. Mam takie powiedzenie: Kościół nigdy się nie śpieszy, ale czasem się spóźnia. W tej sytuacji, zamiast natychmiast podchwycić i wesprzeć dla wspólnego dobra inicjatywę świeckich, czasem pojawiają się urażone ambicje, że ktoś ze mną nie rozmawiał. To typowe myślenie episkopalne w dawnym stylu. Tego nie spotkamy już u biskupów na Zachodzie, bo oni widzą, że ci, którzy ratują Kościół, to są najczęściej ludzie świeccy. To w świeckich mamy największe oparcie. Kto nas teraz broni przed atakami, bardzo często niesłusznymi? Najczęściej robią to świeccy.

Dlaczego jest tak ważne, aby w tym roku jako naród stanąć pod krzyżem w Święto Podwyższenia Krzyża?

Według pomysłodawców jest to owoc dwóch wcześniejszych spotkań. Najpierw była Wielka Pokuta, przepraszanie na Jasnej Górze. Potem był Różaniec do Granic, który oplótł modlitwą naszą ojczyznę. A teraz jest czas, żeby spojrzeć w swoje serce – czy ono jest pod krzyżem, czy jest wierne nauce Chrystusa. Musimy zapytać siebie: czy umiemy iść za wymaganiami Ewangelii, za tym, czego spodziewa się od nas sam Chrystus? Stąd wezwania, aby powrócić do początku, do krzyża i przebitego Serca Jezusa. Tam jest początek sakramentów i początek Kościoła.

Jestem pewien, że wydarzenie to obejmie całą Polskę. Dowodzi tego zainteresowanie, które już się pojawia, choćby w internecie.

Wspierając tę inicjatywę, znowu ściągnie Ksiądz Biskup na siebie oskarżenia, że jest katolickim „fundamentalistą”…

I bez tego niektórzy mówią o mnie tak, albo jeszcze gorzej. Nawet nie pamiętam tych wszystkich określeń, z którymi w co drugim anonimowym liście się spotykam. Nie przejmuję się tym. Jeśli spotkam się z jakąś uzasadnioną krytyką, to jestem gotów rozmawiać i polemizować. Ale jeśli opinia jest niezasłużona, a jej celem jest tylko dokuczenie, to nie zaprzątam sobie nią uwagi.

Chociaż może „fundamentalista” to akurat pozytywne określenie dla duchownego, który stara się trzymać fundamentu swojej wiary?

Benedykt XVI mówił, że swoją pracę naukową zaczynał od apologetyki. Wzywał do odnowienia apologetyki i do obrony Kościoła. Nie chodzi o obronę grzechów czy nadużyć w Kościele. One były, są i będą, bo Kościół to nie tylko dzieło Pana Boga, ale i nasza w nim obecność. To my wnosimy bylejakość w Kościół. Obrona Kościoła polega na tym, żeby pokazać go w całej prawdzie, zarówno to jego Boskie, święte oblicze, jak i to pełne miłosierdzia dla pokutującego człowieka.

Założenie Kościoła jest czymś bardzo dla człowieka radosnym. Bo co byśmy robili z naszymi grzechami, gdyby nie było możliwości pojednania wewnątrz wspólnoty Kościoła i wymazania grzechu? Ale jeśli próbuje się sprowadzać Kościół do instytucji politycznej, do zbrodniczej organizacji, to każdy przypadek grzechu w Kościele staje się wodą na młyn ludzi złej woli.

Może za bardzo pertraktujemy ze światem, zamiast stawać w prawdzie i pokucie przed Bogiem?

Problem w tym, że przestaliśmy świat nawracać. Proszę mi pokazać wystąpienia uczonych mężów Kościoła, które wzywają do nawrócenia i pokuty. Może jeszcze tylko Ojciec Święty to robi. Ale ja nie znam takiego wystąpienia kard. Reinharda Marxa, kard. Waltera Kaspera czy innych wielkich purpuratów. W tekstach wielu hierarchów problem grzechu już się nie pojawia. A jak nie ma grzechu, to nie ma i potrzeby sakramentów. Jak nie ma sakramentów, to nie ma i potrzeby wierności wobec nauki Chrystusa. Moim zadaniem nie jest stawać się podobnym do świata, tylko przesycać ten świat Bożymi wartościami. Po to przyjąłem święcenia.

Czy więc nie powinniśmy również mówić o zaniedbaniach w nauczaniu prawd wiary?

To jest jedno z najboleśniejszych zjawisk i prawdziwe zagrożenie dla Kościoła. Kiedyś dogmatyka i teologia moralna były najważniejszymi przedmiotami w seminariach. Dzisiaj wszystko się rozmyło. Na pierwszy plan wychodzi teologia pastoralna, często pozostająca na poziomie szewca: jak przybić lub zszyć, żeby to się jakoś trzymało. Dlatego tym bardziej chwała ludziom świeckim, że mobilizują nas, byśmy stanęli pod krzyżem. Stają się w ten sposób również nauczycielami tych, którzy są apostołami z mocy święceń. Przypominają nam: „Nie daj Boże, abym miał się chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa” (Ga 6,14).

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Redaktor naczelny tygodnika "Idziemy"
henryk.zielinski@idziemy.com.pl

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 28 stycznia

Kto pełni wolę Bożą, ten jest Mi bratem, siostrą i matką
Dziś w Kościele: wtorek, III tydzień zwykły, wspomnienie św. Tomasza z Akwinu, prezbitera i doktora Kościoła
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): 2Sm 6,12b-15.17-19; Ps 24,7-8.9-10; Mk 3,31-35
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -