29 stycznia
środa
Zdzisława, Franciszka, Józefa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Tutaj się słucha

Ocena: 0
591

To jedna z nielicznych parafii, gdzie świeccy w takim stopniu pomagają sobie wzajemnie w przygotowywaniu się do sakramentów.

fot. Katarzyna Kasjanowicz

– Specyfiką naszej parafii jest wspólnotowe przygotowanie do sakramentów chrztu i Pierwszej Komunii Świętej – zauważa ks. Grzegorz Harasim, wikariusz parafii św. Jana Kantego w Legionowie. – Animatorami spotkań formacyjnych są nie tylko osoby z Domowego Kościoła, ale także rodziny zaangażowane w życie parafii, rodzice, których dzieci przyjęły sakramenty już wcześniej, a także członkowie różnych wspólnot parafialnych. Uczestnicy tych spotkań zawsze domagają się obecności księdza.

– Trudno kształtować religijną wrażliwość dzieci, kiedy w domu nie mają mocnej podstawy duchowej. Wtedy często mówią: „Księża bujają” – zauważa ks. prałat Lucjan Szcześniak, od 24 lat proboszcz parafii. – Praca z rodzicami nie była łatwa. Po raz pierwszy bardzo bałem się tego posunięcia. Nie wiedziałem, jaki będzie odbiór, czy nie napłyną skargi. Jednak spotkania w grupach dla wielu osób były tym, co poszerzyło ich dotychczasowy światopogląd i otworzyło duszę. Zaapelowałem także: „Jeśli chcecie, żeby dzieci poważnie traktowały ministranturę, to ojcowie również powinni włączyć się w to dzieło”. Poskutkowało. W przedsięwzięciu wzięli udział nie tylko ojcowie, ale i dziadkowie.

Budynek parafialnej świątyni stanął na miejscu drewnianego kościoła, który służył wiernym przez pół wieku. Nowy kościół, kaplica i sale katechetyczne zostały poświęcone 7 czerwca 1984 r. przez kard. Józefa Glempa. Teren, jak również sama świątynia, noszą znamiona patriotyczno-historyczne. Uwagę przykuwa m.in. zewnętrzna płaskorzeźba katyńsko-smoleńska, odsłonięta 17 września br., w 80. rocznicę napaści wojsk radzieckich na Polskę. Jej autorem jest Sławomir Micek, znany kielecki artysta. W ostatnie czwartki miesiąca o godz. 18 w świątyni odbywają się Msze za Ojczyznę.

Dziś parafia liczy 12 tys. wiernych. Proboszcza wspomaga trzech młodych wikariuszy: oprócz ks. Harasima (święcenia w 2016 r.) są to ks. Samuel Szociński (święcenia w 2017 r.) i ks. Szymon Berger (święcenia w 2018 r.). Na niedzielnych Mszach Świętych gromadzi się ok. 2,7 tys. osób. – Podobna tendencja utrzymuje się od kilku lat – mówi proboszcz. – Z mojej perspektywy, czterdziestu lat posługi w tym miejscu, mogę powiedzieć, że kiedy dawniej chodziłem po kolędzie, na każdej klatce schodowej było jak w ulu. Teraz w większości spotykamy wdowy, chociaż dzieci też jest sporo – dzieli się spostrzeżeniami ks. Szcześniak, który od 1980 r. był organizatorem parafii oraz budowniczym kościoła i plebanii w parafii Miłosierdzia Bożego w Legionowie.

– W dni powszednie na Mszy o godz. 6.30 mamy ok. 150 osób. W kolejnej uczestniczy połowa tego, na godz. 18, w zależności od dnia, przychodzi 100-150 osób. Tutaj obserwujemy tendencję wzrostową. Na roraty od lat przychodzi 350-400 wiernych – ocenia ks. Szcześniak. Do Pierwszej Komunii Świętej w parafii przystąpiło w tym roku 150 dzieci. Liczba chrztów nieco przewyższa bilans pogrzebów; odbyło się 36 ślubów.

Proboszcz czuł, że w parafii jest bardzo potrzebna kaplica adoracji Najświętszego Sakramentu. Od momentu jej utworzenia jeszcze nie zdarzyło się, aby była pusta, nawet w dni powszednie. Zawsze kilka osób czuwa przy Jezusie eucharystycznym. Są tacy, którzy przychodzą rano, przed pracą. Od poniedziałku do środy kaplica jest otwarta w godz. 7.30-17.30, a od godz. 7.30 we czwartek do 17.30 w sobotę trwa adoracja nieustanna.

Oprócz wspomnianego Domowego Kościoła działa tu grupa bielanek, prężne wspólnoty różańcowe czy niezwykle potrzebne grupy Anonimowych Alkoholików, o których proboszcz mówi, że są „jego dzieckiem”. Inicjatywa, która początkowo budziła nieufność, rozrosła się na wszystkie parafie w Legionowie. Najliczniejsze grupy przychodzą we wtorek i piątek. – Pamiętam osoby leżące na ulicy – wspomina proboszcz. – Kiedy wychodziły z nałogu, widziałem, jak się zmienia ich podejście, wygląd zewnętrzny, jak odzyskują wiarę.

Mocną stroną parafii jest sfera muzyczna. Na tej płaszczyźnie wyróżnia się małżeństwo organistów, chór parafialny, schola dziecięca i schola młodzieżowa.

– Jest jeszcze jedna rzecz, która charakteryzuje naszą parafię – dodaje ks. Harasim. – Wiem to od księży przyjeżdżających do nas na rekolekcje. Tutaj ludzie słuchają, co się do nich mówi. Są uważni, zadają pytania. To dodatkowo motywuje nas kapłanów do lepszego przygotowania i głębszego zaangażowania. Wiemy, że jesteśmy słuchani.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 29 stycznia

Zasiani na ziemię żyzną są ci, którzy słuchają słowa, przyjmują je i wydają owoc.
Dziś w Kościele: środa, III tydzień zwykły, wspomnienie dowolne św. Anieli Merici, dziewicy
Czytania liturgiczne (rok A, II): 2Sm 7,4-17; Ps 89(88),4-5.27-28.29-30; Mk 4,1-20
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -