22 kwietnia
niedziela
Kai, Leonii, Sotera
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Uroczystość Wszystkich Świętych w Marysinie Wawerskim

Ocena: 0
303

W środę 1 listopada w Uroczystość Wszystkich Świętych abp Henryk Hoser SAC, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej przewodniczył Mszy Świętej w kaplicy p.w. Miłosierdzia Bożego na cmentarzu w Marysinie Wawerskim. Modlono się w intencji wszystkich zmarłych pochowanych na tutejszym cmentarzu.

fot. Jacek Kalinowski/Idziemy

Przybyłych wiernych powitał kapelan cmentarza ks. Tomasz Kazimierczuk. W koncelebrze wzięli również udział m.in.: ks. Marek Uzdowski, ks. Michał Czajkowski, diakon Jan Łaski.

– Bracia i siostry, gdy stajemy wobec nieuniknionej śmierci każdego z nas i tych, którzy nas poprzedzili, gdy stajemy wobec perspektywy życia wiecznego – właściwie jesteśmy bezradni. Nawet nasza wyobraźnia nam nie podpowiada, co nas czeka. Dlatego musimy z ogromną uwagą czytać te fragmenty Pisma Świętego, które o tym mówią, mówią o życiu wiecznym. O tej Ojczyźnie, do której wszyscy zdążamy – podkreślił w homilii abp Hoser.

Omawiając istotę Kościoła Pielgrzymującego, Powszechnego, Triumfującego nawiązał do Kościoła Cierpiącego – przypomniał, że dla niego poświęcony jest jutrzejszy dzień – Dzień Zaduszny. –  W minionym okresie PRL-u władze, które walczyły z wiarą, z Kościołem uznały, że Dzień Wszystkich Świętych to jest Dzień Zmarłych. Owszem święci zmarli, ale święci żyją na wieki i do nich dzisiaj się zwracamy po to, aby przede wszystkim sobie przypomnieć, że każdy z nas nosi jakieś imię świętego – dodał kaznodzieja.

Ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej omówił także istotę odustów, które można ofiarować za zmarłych szczególnie w oktawie Uroczystości Wszystkich Świętych, a także na podstawie Apokalipsy św. Jana przypomniał, że w Niebie są Ci, którzy mają pieczęć rozpoznawalności podobieństwa do Boga.

– Bóg robi wszystko, żebyśmy byli zbawieni. Do piekła nikt nie trafia przez przypadek, są tam tylko ci którzy tego chcą, którzy odrzucili Boga definitywnie – podkreślił hierarcha.

Po Mszy Świętej ordynariusz przewodniczył procesji do pięciu stacji na pobliskim cmentarzu. Modlono się kolejno: za rodziców, krewnych i przyjaciół, za poległych i ofiary wojny, za zmarłych kapłanów, za  wszystkich zmarłych i za wszystkich uczestników procesji. 

W orszaku procesyjnym duchowieństwo poprzedziły siostry ze Zgromadzenia Sióstr św. Feliksa z Kantalicjo oraz ze Zgromadzenia Sióstr Świętej Rodziny (z Anina), a także innych zgromadzeń zakonnych, służba liturgiczna i pozostali wierni.

Przy ostatniej stacji abp Henryk Hoser podziękował wszystkim uczestnikom procesji.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Katolik, mąż, ojciec, dziennikarz-współpracownik, absolwent WSKiMS im. J. Giedroycia. Uczestnik wielu pielgrzymek papieskich, lektor w Parafii św. Brata Alberta w Warszawie-Wesołej. W "Idziemy" od 2006 r.



Najczęściej czytane artykuły

- Reklama -

SALON DZIENNIKARSKI


- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły