21 września
poniedziałek
Jonasza, Mateusza, Hipolita
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

W stronę Wawelu

Ocena: 4.7
953

– Przyszło mi brać bardzo bezpośredni udział w wielkiej historii – mówi w rozmowie z "Idziemy" abp Marek Jędraszewski, nominowany przez papieża Franciszka na nowego metropolitę krakowskiego

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

Z abp. Markiem Jędraszewskim, po ogłoszeniu nominacji na stolicę arcybiskupów krakowskich, rozmawia ks. Paweł Kłys

 

Po czterech latach od przybycia do Łodzi Ksiądz Arcybiskup otrzymuje nominację na metropolitę krakowskiego, a wiadomość przekazuje sam papież Franciszek. Jakie uczucia i emocje towarzyszyły w tym momencie Księdzu Arcybiskupowi?

To było zupełnie niespodziewane, kiedy Ojciec Święty poinformował mnie o swojej decyzji. Powiedziałem mu to, co nie tylko czuję, ale i to, co powinno się papieżowi powiedzieć: wiem, że Ojcu Świętemu się nie odmawia, a z drugiej strony proszę go o modlitwę. Prosiłem go też o błogosławieństwo na tę posługę, co uczynił z wielkim sercem i z wielką życzliwością. Mocny przeświadczeniem, że do Krakowa posyła mnie Piotr naszych czasów, udam się do nowej stolicy biskupiej. Ma ona wspaniałą tradycję, a zapisała się w ostatnich dziesięcioleciach w sposób szczególny, zwłaszcza przez posługę najpierw biskupa, a następnie arcybiskupa i kardynała Karola Wojtyły, dzisiaj św. Jana Pawła II – wielkiego. Kraków był jego umiłowaniem, łącznie z tym, że gdy czytamy jego zapiski, niedawno wydane, nosił się z myślą, by po śmierci kazać się tam pochować. Potem od tej decyzji odstąpił, ale to świadczy o tym, jak bardzo był i chciał być z tym miastem związany. Z katedrą, z jej wielką historią, będącą symbolem dziejów Kościoła katolickiego w Polsce, ale także symbolem dziejów naszej ojczyzny, tych najbardziej wspaniałych, ale też tragicznych. Teraz myślę zwłaszcza o pochówku pary prezydenckiej: pana profesora Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki, którzy spoczywają w podziemiach katedry wawelskiej po katastrofie smoleńskiej w 2010 r. To wszystko jest wielką, wielką historią, w której teraz przyszło mi brać bardzo bezpośredni udział.

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 51 (585), 18 grudnia 2016 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 28 grudnia 2016 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 20 września

Niedziela, XXV Tydzień zwykły
Tak ostatni będą pierwszymi,
a pierwsi ostatnimi.

+ czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 55,6-9; Ps 145,2-3.8-9.17-18; Flp 1,20c-24.27a; Mt 20,1-16a
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Wielkoduszny Bóg - komentarz tygodnika Idziemy

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter