19 lipca
piątek
Wincentego, Wodzislawa, Marcina
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Warszawa: zainaugurowano Program Stypendialny Fundacji im. Heleny Kmieć

Ocena: 0
4438

– Pozwólmy, żeby Bóg działał przez Helenkę, a Fundacja była wsparciem dla tych, do których ona już fizycznie nie może dotrzeć – mówił ks. Adam Ziółkowski w kościele św. Anny w Warszawie podczas wspomnienia śp. Heleny Kmieć z Wolontariatu Misyjnego Salvator, która rok temu – 24 stycznia – zginęła w Boliwii.

fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Na spotkanie pod hasłem "Misja: Niebo” złożyły się: Msza św., świadectwo o życiu zmarłej wolontariuszki oraz inauguracja Programu Stypendialnego Fundacji dla dzieci z Boliwii, Zambii i Filipin.

Ks. Adam Ziółkowski pokreślił, że Fundacja jest bardzo ważna dla wolontariuszy Wolontariatu Misyjnego Salvator, bo wszyscy oni są naprawdę poruszeni słowami założyciela salwatorianów Franciszka Jordana, który powiedział „Dopóki żyje na świecie choćby jeden tylko człowiek, który nie zna i nie kocha Jezusa Chrystusa, Zbawiciela świata, nie wolno ci spocząć.” – I te słowa przyjęło wielu jego duchowych synów i córek, również Helenka, która nie chciała spocząć dopóki Dobra Nowina o zbawieniu nie dotrze do każdego zakątka świata. I nie spoczęła. Tragiczna śmierć przerwała jej misję, jej głoszenie Ewangelii, Boga, dobra i miłości – powiedział.

– Rok po tym wydarzeniu uświadamiamy sobie, że jej śmierć nie może być końcem dobra, które ona zapoczątkowała. Dlatego dzisiaj rusza Fundacja jej imienia z programem stypendialnym właśnie po to, aby to dobro, które ona rozpoczęła było kontynuowane. Chodzi o to, by nie spocząć tylko na wspomnieniach, na żalu, na poczuciu niesprawiedliwości, ale wydobyć z jej śmierci jak najwięcej dobra, którego ona była źródłem i krzewicielem. Program stypendialny chce zająć się najbardziej potrzebującymi z Boliwii, Zambii i Filipin – powiedział ks. Ziółkowski.

Duchowny zachęcił do wspierania tego dzieła modlitwą. Przypomniał, że niezmiernie ważne jest, by pamiętać dobru i miłości, które Helenka szerzyła. – Pozwólmy, żeby Bóg działał przez Helenkę, a Fundacja była wsparciem dla tych, do których ona już fizycznie nie może dotrzeć – zaznaczył.

Fundacja im. Heleny Kmieć została założona przy współpracy Polskiej Prowincji Salwatorianów, rodziny oraz ludzi dobrej woli które pragną kontynuować jej dzieło poprzez wsparcie materialne i modlitewne. Za główny cel Fundacja im. Heleny Kmieć stawia sobie wspieranie placówek misyjnych w opiece nad dziećmi i młodzieżą w krajach misyjnych, które zmagają się z biedą, bezdomnością, chorobami czy brakiem edukacji. Pierwsze środki finansowe potrzebne do uruchomienia programu stypendialnego zbierane będą podczas spotkania modlitewnego w Warszawie.

Helena Kmieć urodziła się 9 lutego 1991 r. w Krakowie. Do Wolontariatu Misyjnego Salvator w Trzebini wstąpiła w 2012 r. Od początku mocno angażowała się w działalność Wspólnoty. Zawsze gotowa do podjęcia odpowiedzialności za inicjatywy misyjne, chętnie służyła talentem muzycznym.

Posługiwała na placówkach misyjnych w Rumunii, na Węgrzech i w Zambii. Działała również w Duszpasterstwie Akademickim w Gliwicach, śpiewała w Chórze Akademickim Politechniki Śląskiej. Angażowała się w pomoc dzieciom w nauce w świetlicy Caritas i działalność Katolickiego Związku Akademickiego w Gliwicach.

8 stycznia 2017 r. rozpoczęła posługę jako wolontariuszka misyjna w Boliwii, z zamiarem półrocznej pomocy Siostrom Służebniczkom Dębickim w prowadzonej przez nie ochronce dla dzieci w Cochabamba, gdzie została zamordowana 24 stycznia 2017 r. Została pochowana w rodzinnym Libiążu.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 lipca

Piątek, XV Tydzień zwykły
Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 12, 1-8
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Nowenna do św. Anny 17-25 lipca



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter