24 stycznia
piątek
Felicji, Franciszka, Rafała
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Wszyscy święci Karola Wojtyły

Ocena: 0
699

Uroczystość Wszystkich Świętych roku 1946. W prywatnej kaplicy Domu Biskupów Krakowskich przy ulicy Franciszkańskiej 3 kard. Adam Sapieha udziela święceń kapłańskich diakonowi. Tylko jednemu.

fot. Irena Świerdzewska/Idziemy

Beatyfi kacje księży Jana Balickiego i Jana Beyzyma, abp. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego i s. Sancji Szymkowiak, 18 sierpnia 2002 r. w Krakowie

Święcenia odbywają się w przyspieszonym terminie, gdyż nowy ksiądz – Karol Wojtyła – ma wyjechać na studia do Rzymu. Moment padnięcia na twarz, na posadzkę, w którym wyraża się „całkowita gotowość do podjęcia służby”, pozostawił głęboki ślad w jego życiu. W 1962 r., mając w pamięci moment swoich święceń, napisał wiersz: „To ty Piotrze. Chcesz być tutaj Posadzką, by po Tobie przechodzili”.

Poprzez wybór nietypowego – 1 listopada – terminu święceń od początku posługa ks. Wojtyły została w pewien sposób związana z kultem świętych. Już jako papież Jan Paweł II wyniesie na ołtarze 482 świętych i 1338 błogosławionych, czyli więcej niż wszyscy poprzednicy razem wzięci od kilku wieków. Te kanonizacje i beatyfikacje – wiernych ze wszystkich zakątków świata – pokazały, jak różnorodne i dostępne dla każdego są drogi do świętości.

 


KRAKOWSCY ŚWIĘCI

Święci mieli duże znaczenie w życiu Karola Wojtyły. Na wybór jego drogi kapłańskiej wpłynął przykład brata Alberta Chmielowskiego, malarza i zakonnika (wówczas jeszcze nie był ogłoszony świętym). Pisał o nim: „Dla mnie jego postać miała znaczenie decydujące, ponieważ w okresie mojego własnego odchodzenia od sztuki, od literatury i od teatru znalazłem w nim szczególne duchowe oparcie i wzór radykalnego wyboru drogi powołania” (Jan Paweł II, „Dar i tajemnica”). Tej postaci Wojtyła poświęcił swój dramat „Brat naszego Boga”.

Jako biskup krakowski Karol Wojtyła angażował się w procesy beatyfikacyjne postaci związanych z archidiecezją – Brata Alberta, Królowej Jadwigi i Siostry Faustyny. Ponadto wielokrotnie odwoływał się do postaci krakowskiego biskupa z XI w. – św. Stanisława ze Szczepanowa. Mimo dzielących ich dziewięciu wieków czuł duchową więź ze swoim poprzednikiem, co nieraz podkreślał. Średniowieczny biskup zginął z rozkazu panującego wówczas króla, którego duchowny napominał. Wojtyła widział w nim „patrona ładu moralnego”, jak go później określił, i bardzo aktualny wzór na swoje czasy. Jako krakowski metropolita ożywił zwyczaj dorocznych uroczystych procesji z miejsca męczeńskiej śmierci św. Stanisława, czyli krakowskiej Skałki, na Wawel.

 


STARANIA U PAWŁA VI

Kard. Wojtyła aktywnie zabiegał o wyniesienie polskich świętych na ołtarze także w Stolicy Apostolskiej. W 1968 r., w czasie zebrania Konferencji Episkopatu Polski relacjonował swoją wizytę w Watykanie i rozmowy z Pawłem VI: „Powiedziano mi w kongregacji rytu, że sprawa o. Kolbe powinna być w przyszłym roku zakończona. Więc kiedy wymieniłem o. Kolbe, Ojciec Święty sam zapytał: »A co będzie ze sprawą Królowej Jadwigi?« (...) nawet zapisałem to Ojcu Świętemu, te sprawy: o. Kolbe, Królowej Jadwigi, a także Brata Alberta, ponieważ mówi: »Trzeba by koniecznie jakiejś beatyfikacji dla Polski, żeby to był jakiś albo biskup, albo proboszcz, albo świecki«” [cytat pochodzi z nagrań audio zebrań KEP, które znajdują się w Archiwum Archidiecezji Warszawskiej].

Ostatecznie najszybciej poszła sprawa o. Maksymiliana Marii Kolbego, którego Paweł VI beatyfikował w 1971 r. jako męczennika II wojny światowej, a kanonizował już Jan Paweł II w 1982 r. Alberta Chmielowskiego, Jadwigę Andegaweńską, Faustynę Kowalską i wielu innych kanonizował już papież Wojtyła.

 


RÓŻNYMI DROGAMI

Spośród wielkiej rzeszy błogosławionych i świętych ogłoszonych przez Jana Pawła II na uwagę zasługuje duża liczba męczenników. Są wśród nich ofiary reżimów XX wieku – 108 polskich męczenników II wojny światowej czy największa grupa, 233 męczenników hiszpańskiej wojny domowej, duże grupy męczenników pochodzących z Azji: Chin, Korei lub Wietnamu, a także męczenników rewolucji francuskiej.

Ponadto papież Polak pokazał nowe wzorce świętości: beatyfikował pierwszą w historii parę małżeńską – Luigiego Beltramego i Marię Corsini Quattrocchich, wskazując w ten sposób, że małżeństwo może być drogą do świętości. Wynosił na ołtarze osoby świeckie z różnych zakątków świata. Potwierdzał w ten sposób naukę Kościoła o powszechnym powołaniu do świętości, że „wszyscy chrześcijanie, jakiegokolwiek stanu i zawodu, powołani są do pełni życia chrześcijańskiego i do doskonałości miłości” (Konstytucja dogmatyczna o Kościele Lumen gentium, 40).

Kiedy 1 listopada 1946 r. diakon Wojtyła w kaplicy przy Franciszkańskiej dotykał czołem posadzki i przyjmował święcenia kapłańskie, w szczególności towarzyszyli mu Wszyscy Święci. Później to on, jako Jan Paweł II, wyniósł na ołtarze rzesze świętych – i sam został zaliczony do ich grona.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 24 stycznia

 Zmiłuj się, Boże, zmiłuj się nade mną
Dziś w Kościele: piątek, II tydzień zwykły, wspomnienie  św. Franciszka Salezego, biskupa  i doktora Kościoła, patrona dziennikarzy
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): 1  Sm 24,  3- 21; Ps 57 (56), 2.  3 -4.6  i 11; Mk 3,  3-19
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -