16 czerwca
niedziela
Aliny, Benona, Anety
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Zmarła wizjonerka z Warszawy

Ocena: 0
2993

W sobotę 16 kwietnia zmarła w wieku 85 lat Władysława Papis. W latach 1943-1949 na warszawskich Siekierkach objawiali się jej Pan Jezus i Matka Boża.

Wizjonerka Władzia Papis w oknie swojego domu

2016-04-18 14:42 Radek Molenda, mz
fot. arch. Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży na Siekierkach

Był 3 maja 1943 r., godzina "może 20:30, bardzo ładna, bezwietrzna pogoda". – W domu, w którym mieszkaliśmy, okno wychodziło na sad, w którym kwitły drzewa. Na wiśni, rosnącej najbliżej okna, w miejscu, w którym pień rozgałęzia się w konary, stała Postać. Od całej Postaci biła wielka jasność. Była bardzo młoda, mogła mieć ok. 15 lat. Miała jasne falujące włosy, niebieskie oczy. Była po prostu piękna – wspominała w 2009 r. dla „Rycerza Niepokalanej” swoje pierwsze spotkanie z Matką Bożą Władysława Papis (z domu Fronczak). Miała wtedy 12 lat.

Od tamtej pory Matka Najświętsza, bo tak Ją nazwała, ukazywała się Władzi często, z początku na kwadrans, potem dłużej. Dziewczynka śpiewała jej pieśni maryjne i z okna modliła się do niej w ekstazie, a Maryja słuchała. Mimo sceptycyzmu jej rodziców i księdza katechety, do domu, w którym Władzia mieszkała, szybko zaczęli schodzić się ludzie, by wspólnie z nią się modlić. – Zawsze pragnęłam ją zobaczyć. Nigdy nie mogłam nasycić się jej widokiem – wspomina. 26 maja Matka Najświętsza przemówiła: „Zapal lampkę. Przynieś różaniec”. A gdy Władzia wykonała polecenie, wspólnie modliły się: Maryja mówiła „Ojcze nasz” i „Chwała Ojcu…”, a Władzia – „Zdrowaś Maryjo”. Tak się zaczęło. 26 czerwca 1943 roku objawił się Władzi pierwszy raz Pan Jezus, a 18 sierpnia przemówił, każąc modlić się za grzeszników.

Lata 1943-44 to częste objawienia Matki Bożej i Pana Jezusa, w 1945 roku tylko kilkanaście razy, w latach 1946-48 roku ani razu, i dopiero w 1949 roku dwa razy ukazał się już 19-letniej Władysławie jedynie Pan Jezus. Ostatni raz – 15 września – mówiąc: „Przyszedłem przypomnieć wam, że jestem z wami. Odchodzę, a wy zanoście prośby do Matki Mojej, bo Ona was teraz słucha”.

– Cokolwiek o tych objawieniach mówić, pewne jest, że w ich przekazie na pierwszym miejscu wybija się wezwanie Pana Jezusa i Matki Bożej: „przychodźcie do mnie” oraz wezwanie do modlitwy. Niezaprzeczalne jest także, że wzbudzają one żywy kult Jezusa i Maryi – oceniał w 2013 r. w wypowiedzi dla "Idziemy" o. Tadeusz Suślik SchP, proboszcz parafii oraz kustosz siekierkowskiego Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży.

Objawieniom towarzyszyły widoczne dla Władzi znaki, napisy i symbole mające nieraz charakter proroctw. Matka Najświętsza prosiła usilnie, by nawracano się i postawiono w miejscu, gdzie się ukazuje, krzyż albo kapliczkę – a tam śpiewano na chwałę jej Syna i dla niej. Prośbę tę spełniono już w połowie sierpnia 1943 roku, gdy na wiśni zawieszona została kapliczka, wokół której niemal z każdym dniem gromadziło się więcej osób. A intencje modlitw, z którymi schodzili się pod to drzewo okoliczni mieszkańcy, ale także np. zakonne siostry nazaretanki, w cudowny sposób były wysłuchiwane.

– Kult maryjny nieustannie wzrastał. Po wojnie warszawiacy, mimo złej komunikacji między centrum miasta i Siekierkami, zwozili tu materiały ze zniszczonych domów, by szybko zbudować Matce Bożej kaplicę. Już 3 maja 1946 roku miała 6 m2 powierzchni i była gotowa. Choć zwlekano z jej poświęceniem do 1949 roku, opiekę duszpasterską na tym miejscu podjęli niemal od razu oo. zmartwychwstańcy z parafii św. Bonifacego przy ul. Czerniakowskiej, gdzie obecnie mieszkają bernardyni – wspominał o. Tadeusz Suślik.

Na Siekierkach nie wytrysnęła, jak w Lourdes, „woda ze skały”. Jest jednak cały ogrom świadectw zwykłych ludzi, którzy wymodlili tu niemal wszystko, o co prosili. Stąd też – zebrane w sześćdziesięciu księgach pamiątkowych i opracowane m.in. w książce Tadeusza Kundy „Drugi cud nad Wisłą” – nowe miejsce oddolnego kultu maryjnego było przez niektórych nazywane miejscem „nieustannego cudu nad Wisłą”.

– Kolejne księgi ze świadectwami łask otrzymywanych i dzisiaj, nawrócenia zatwardziałego serca czy poczęcia dziecka, wciąż się zapisują. Nie były one poddawanie gruntownej analizie, jednak moim zdaniem dają obraz niezachwianej i niepróżnej wiary ludzi w działanie Boga w tym miejscu – dodaje o. Suślik.

Władysława Papis wkrótce po ustaniu objawień w 1949 roku wyszła za mąż, odchowała czwórkę dzieci. – Ma się dobrze. Pozostała bardzo skromna. Z zawodu była krawcową i miała przygotowanie katechetyczne. Nie narzucała się nikomu z opowiadaniem o objawieniach. Spisywała je na bieżąco na polecenie swojego ówczesnego prefekta ks. Feliksa Szmita. Mocno stąpa po ziemi, jednak jak kiedyś i dziś jest pewna objawień, których doświadczyła – charakteryzował przed trzema laty wizjonerkę o. Suślik.

Władysława Papis od wielu lat spotykała się z pielgrzymami w każdą czwartą niedzielę miesiąca o godz. 12 w stojącej dziś przy Sanktuarium siekierkowskim kaplicy objawień. Każdego trzeciego dnia miesiąca można ją było także spotkać na adoracji w kaplicy o godz. 12 i na Mszy świętej o godz. 15.

Kościół do dziś nie ustosunkował się oficjalnie do siekierkowskich objawień. Mają status domniemanych, jednak miejsce, w których się działy, ma przychylność Kościoła. Odwiedzali to miejsce i starali się o rozwój duszpasterstwa kolejni ordynariusze Warszawy. Prymas Józef Glemp ustanowił tu Sanktuarium diecezjalne i 31 sierpnia 1997 r. poświęcił przylegającą do kościoła kaplicę z obrazem Matki Bożej powstałym według treści objawień. Sanktuarium od lat opiekują się oo. pijarzy. Z roku na rok przybywa pielgrzymów z całej Polski, ale i warszawiakom miejsce staje się coraz bliższe

Fragmenty przesłania Jezusa Chrystusa i Najświętszej Maryi Panny przekazanego Władysławie Fronczak w okresie od maja 1943 do września 1949 roku, historia objawień i świadectwa doznanych w czasie modlitwy w miejscu objawień łask zostały zamieszczone m.in. na stronie internetowej Sanktuarium na Siekierkach: www.sanktuarium-pijarzy.pl.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 15 czerwca

"Niech wasza mowa będzie: tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi"

Dziś w Kościele: sobota, X tydzień zwykły
+ dzień powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): 2 Kor 5,14-21; Ps 103 (102),1b-2.3-4.8-9.11-12; Mt 5,33-37.
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

* Owoce Ducha Świętego (cykl SalveNet)
miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wspaniałomyślność, łaskawość, wierność, skromność, wstrzemięźliwość, czystość



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

JAN PAWEŁ II MÓWIŁ DO NAS

Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II w czerwcu 1979 roku do Polski zmieniła trwale naszą ojczyznę i nas samych. Co wtedy papież chciał nam przekazać? Co zapamiętaliśmy?
+ 2 czerwca: Warszawa - Okęcie i Plac Zwycięstwa (1)
+ 3 czerwca: Warszawa i Gniezno (2)
+ 4 czerwca: Czestochowa (3)
+ 5 czerwca: Czestochowa (4)
+ 6 czerwca: ostatni dzień w Częstochowie i Kraków (5)
+ 7 czerwca: Kalwaria Zebrzydowska, Wadowice, Oświęcim-Brzezinka (6)
+ 8 czerwca: Nowy Targ, Kraków (7)
+ 9 czerwca: Kraków, Nowa Huta, Kraków (8)
+ 10 czerwca: Kraków i pożegnanie z ojczyzną (9)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -