19 lipca
piątek
Wincentego, Wodzislawa, Marcina
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Cyrano po nowemu

Ocena: 0
893

Twórcy nowej ekranizacji, zrealizowanej w języku angielskim, z udziałem brytyjskich i amerykańskich aktorów, wprowadzili do filmu szokujące pomysły.

fot. materiały dystrybutora

Przed tygodniem pisałem o brytyjskim filmie „Śmierć na Nilu”, ekranizacji powieści Agathy Christie, do której autorzy wprowadzili szereg zmian w stosunku do literackiego oryginału. W rolach drugoplanowych na ekranie pojawili się czarnoskórzy bohaterowie oraz lesbijki, których w powieści nie było. Zapewne twórcy obrazu pragnęli być w zgodzie z aktualną modą na ideologiczną poprawność.

Jednak reżyser nowej ekranizacji słynnej sztuki „Cyrano de Bergerac”, autorstwa neoromantycznego francuskiego pisarza, eseisty i dramaturga Edmonda de Rostanda (1868–1919), pod tym względem przebił wspomnianą przeróbkę powieści Christie. Jak pamiętamy, akcja dobrze znanej w Polsce sztuki i jej ekranizacji (ostatni film z Gerardem Depardieu w roli tytułowej) rozgrywa się w czasach feudalnych francuskich wojen kolonialnych. Na przemian dramatyczne i komediowe perypetie dzielnego rycerza Cyrana rozgrywają się wokół jego nieodwzajemnionej miłości do pięknej Roksany, która z kolei zakochana jest w rycerzu Christianie. Ponieważ Cyrano frustruje się z powodu wielkiego nosa, pisze piękne listy miłosne do Roksany, posługując się Christianem. Wynikają z tego zabawne, melodramatyczne nieporozumienia, aż do niespodziewanego zakończenia. Tyle można w skrócie powiedzieć o znanej dobrze fabule sztuki i jej niezwykłym bohaterze, który w tradycji kultury europejskiej stał się symbolem ikonicznym, podobnie jak inne postacie z literatury XIX w.

Twórcy nowej ekranizacji, zrealizowanej w języku angielskim, z udziałem brytyjskich i amerykańskich aktorów, wprowadzili do filmu szokujące pomysły.

Film został bardzo sprawnie zrealizowany, akcja obfituje w kolejne spięcia i niespodzianki. Jednak najważniejszy jest fakt, że na ekranie żołnierz Cyrano z wielkim nosem stał się dzielnym białym karzełkiem, rycerz Christian zaś jest Murzynem. Tak więc filmowy Cyrano musi cierpieć z powodu niskiego wzrostu, nadrabiając to sprawnością fizyczną, a Roksana kocha się w Christianie bez względu na jego kolor skóry.

Można oczywiście takie sytuacje sobie wyobrazić, ale nasuwa się pytanie, czy tego rodzaju przeróbka klasycznej sztuki Rostanda nie fałszuje przypadkiem tradycji kultury europejskiej. Do jakich granic posunie się to rewizjonistyczne szaleństwo – nie wiadomo… Być może wszyscy bohaterowie literatury europejskiej i amerykańskiej staną się z czasem Murzynami, przedstawicielami LGBT itd., itp. Aż się zimno robi na myśl, co nas może czekać… Pragnę na koniec stwierdzić, że to, co powyżej napisałem, nie ma nic wspólnego z rasizmem.

 

 


Cyrano”, USA/Wielka Brytania, 2021 Reżyseria – Joe Wright Wykonawcy – Peter Dinklage, Haley Bennett, Kelvin Harrison Jr., Ben Mendelsohn i inni Dystrybucja – Forum Film Poland

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 18 lipca

Czwartek, XV Tydzień zwykły
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Szymona z Lipnicy, prezbitera
Przyjdźcie do Mnie wszyscy,
którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 11, 28-30
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter